olam2
08.01.08, 12:36
Jestem mamą synka, który ma 3 miesiące. Karmię tylko piersią. Mam problem z
karmieniem. Mały bardzo płacze podczas karmienia w momencie kiedy gwałtownie
zaczyna wypływać pokarm. Wiem, że może się denerwować, bo nie nadąża łykać ale
taka sytuacja nie ma miejsca w nocy, nawet jak nie śpi podczas karmienia.
Próbowałam odciągnąć trochę pokarmu (ok 30 ml) i przystawić go do piersi, ale
sytuacja powtórzyła się, tzn jak gwałtownie leci jest płacz a potem cisza.
Próbowałam różnych pozycji do karmienia i zawsze to samo. Boję się, że w
momencie jak zaczyna lecieć pokarm, to jego boli brzuch. Stolce są żółte z
żółtymi lub białymi grudkami 2-3x dziennie z małą ilością śluzu, nie ma
wysypki. Czy to może być alergia? Dodam jeszcze, że od wypisu ze szpitala
przytył 2400g. Proszę o pomoc.