rena31
27.01.08, 22:04
Mam taki problem: mój dwutygodniowy synek bardzo długo wisi przy
cycach, czasem, zwłaszcza wieczorami półtorej godziny nie wystarcza,
on chce ciągle ssać. Pije bardzo łapczywie, krztusi się pokarmem, i
mam wrazenie, że nie powinnam mu pozwalać jesć tyle na raz, bo już
mu się prawie wylewa, i ma pełny nabrzmiały brzuszek. Czy mam rację?
Próbuję robić mu przerwy, ale każde oderwanie od cyca kończy się
rykiem. Co ja mam robić?