dlaczego trace pokarm?

18.02.08, 13:46
Pisałam już o swoich problemach, udało mi się je rozwiązać, ale
znowu jest źle :(
w skrócie:
od początku 3go miesiaca dziecko dokarmiałam. Na efekty nie musiałam
długo czekać, jadła z piersi coraz gorzej. Doszło do tego, że nawet
w nocy po 6-7 godzinnej przerwie nie miała co jeść. Przestraszyłam
się i zaczęłam ściągać laktatorem metodą 7-5-3, nadal ją
dokarmiając, ale coraz mniej, bo było coraz lepiej. Po miesiącu
wydawało mi się, że nic się już nie poprawi. Odstawiłam laktator i
butlę i... zaczęła jeść bez problemu.
To było dwa tygodnie temu. Od tygodnia choruję na coś. W sobotę
wyszłam z domu, bo było dobrze i w niedzielę znowu: dreszcze,
gorączka, brak sił.
I tu zaczął się problem. Dziecko zaczęło płakać po karmieniu, przed
karmieniem długo musi ssac, żeby coś zaczęło lecieć, piersi nawet po
7 godzinnej nocnej przerwie nie są nabrzamiałe (a zaczynały być już
po 3 godzinach, bo karmię ja co 1-2 godziny), nie czuję mrowienia
jak pokarm zaczyna lecieć (a czułam zawsze). Wczoraj nie wytrzymałam
i dałam jej butlę po ostatnim karmieniu przed snem. Zjadła wszystko,
czyli 120 i chciała jeszcze...
Co się dzieje??? czy winna może być gorączka?
Dziecko ma 5 miesięcy i tydzień.
    • basiak36 Re: dlaczego trace pokarm? 18.02.08, 15:56
      Nic nie rob, po prostu karm i nie dawaj butelki. Zaden z objawow ktore opisalas
      nie swiadczy o tym ze tracisz pokarm. Ja nabrzmialych piersi nie mialam
      prakycznie w ogole, rownez po przerwie 5-6h sa flaki. Na tym etapie mleczarnia
      wie zeby nie robic zapasow.
      A ze chce ssac czesciej, czy sie denerwuje przy piersi to tak juz ssaki maja.
      Mrowienia tez nie trzeba czuc.
      Poza tym jak dziecko ssie to nie wiesz kiedy zaczyna leciec, wiec lepiej nie
      sugerowac sie zachowaniami dziecka.
      Jak przybory wagowe?
      • sandraa3 Re: dlaczego trace pokarm? 18.02.08, 16:29
        Ale to wszystko stało się nagle, w ciagu 1 dnia, a dziecko ma 5,5
        miesiąca...
        Wiem kiedy leci pokarm, bo wtedy czuję mrowienie. Sprawdzone z
        laktatorem ;)
        Z wagą problem. Dlatego byla dokarmiana. Ważę ja co tydzień. Po paru
        dniach tylko na piersi wypadało wazenie i wyszło +120, w nastepnym
        tygodniu -60. Kolejne ważenie za 2 dni...
        • basiak36 Re: dlaczego trace pokarm? 18.02.08, 18:35
          Nie waz tak czesto bo tylko niepotrzebnie sie stresujesz. Zdrowe dziecko nie da
          sie zaglodzic. To ze moze miec dni kiedy przybiera szybciej lub mniej to normalne.
          Ja niedawno zatrulam sie czyms i 1.5 dnia pilam tylko wode, tez mialam wrazenie
          spadku laktacji, mala wisiala czesciej na piersi, ale pozwalajac jej na to,
          upewnialam sie ze dostaje ile potrzebuje.
          Po kilku dniach wszystko wrocilo do normy. Ma 4.5 mca.
          Dokarmianie na pewno nie jest potrzebne, wystarczy ze dziecko bedzie ssalo kiedy
          chce.
          • sandraa3 Re: dlaczego trace pokarm? 18.02.08, 20:36
            Raz schudła pół kilo w ciągu tygodnia...
            Nie mogę patrzec jak płacze z głodu. Dostała na noc butlę, tym razem
            160 i nadal była głodna. :(
            Zreszta to nie jest takie proste. Jak jej nie leci to ona drze się,
            pada w histerię i nie ma mowy o karmieniu w ogóle :(
            Jesli nie poprawi się w ciągu paru dni poszukam pomocy.
            • basiak36 Re: dlaczego trace pokarm? 18.02.08, 20:43
              Czyli wedlug tego co piszesz placze bo jej mleko nie leci, bo nie czujesz tego
              mrowienia o ktorym pisalas? Mrowienia nie musisz wcale czuc, nawet jesli
              wczesniej je czulas.
              Byc moze mala akurat ma skok wzrostowy i chce wiecej mleka, z tym ze dostajac
              butelke nie bedzie miala jak laktacji ustawic na wyzsze obroty.
              Do tego dochodzi Twoj stres.
              Sprobuj jakos sie zrelaksowac, kapiel, itp i przystawiac czesciej w nocy i w
              ciagu dnia.
              Napisz ogolnie jakie byly przybory wagi od poczatku, jak mala je,jak czesto, jak
              dlugo, czy z jednej czy z dwoch piersi, czy dostaje smoczka itp.
              Byc moze problem jest w tym ze po prostu wieczorem nie chce jej sie ssac i
              domaga sie tej butli z ktorej latwiej leci.
              Moja czasem wieczorem jak jest zmeczona tez odstawia takie cyrki przy piersi,
              potem zwykle oznacza to czestsze ssanie w nocy. Nadmiar bodzcow z dnia robi swoje.
              • sandraa3 Re: dlaczego trace pokarm? 18.02.08, 20:55
                Przybierała ładnie na początku, potem coraz mniej, ale w normie, a
                potem przez 2 tygodnie poniżej normy (100 i 60), płakała z głodu,
                denerwowała się. Teraz wiem, że poszłam na łatwizne z butlą, ale
                trudno patrzec na głodne dziecko.
                Potem różnie było z wagą. Raz schudła pół kilo w tydzien, potem
                odrobiła kilogram w 3 tygodnie. Teraz wazy 6,5 kg, oscyluje wokół
                tej wagi od paru tygodni.
                Smoczka dostaje. Je co godzinę, dwie, z obu piersi po pare minut. W
                nocy tylko raz, czyli ma dwie przerwy, średnio 7 i 4 godziny.
                Po feralnym dniu, kiedy płakała w nocy jadla co 2 godziny.
                Przyszło mi do głowy, że to skok (teraz akurat wdłg tabel ma), ale
                jak ona ma podkręcić laktację skoro nie chce jeść? Zresztą mi się
                wydaje, że dla niej jest i tak za malo mojego pokarmu. Laktatorem
                zrobiłam co moglam, więcej nie dam rady. Ona by jadła dłużej, gdyby
                miała co...
                • cagnieszka Re: dlaczego trace pokarm? 18.02.08, 23:32
                  Przede wszystkim nie stresuj się, odstaw tę butlę i karm dziecko
                  piersią. Dziecko samo sobie reguluje ilość pokarmu. Im częściej wisi
                  na piersi tym więcej mleka przybywa. Jeśli coś Cię niepokoi i
                  dziecko nadal płacze, zrób wyniki - badanie ogólne moczu i
                  morfologię i pokaż je lekarzowi. Upewnij się że dziecku nic nie
                  dolega. Moje dzieciątko od początku pięknie ssało przybierało na
                  wadze, a od trzeciego tygodnia zaczęło się: ulewania wręcz wymioty,
                  wodniste kupy, mało przybierała na wadze, gorączki nie było. Lekarz
                  cały czas się czepiał moich cycków, że mam mało pokarmu i kazał
                  dokarmiać. Tylko dzięki mojemu uporowi nadal karmię piersią. W
                  piątym m-cu dopiero lekarza olśniło (bo tak już naciskałam że coś
                  jest nie w porządku) i kazał zrobić wyniki i wyszła poważna już
                  infekcja układu moczowego. Po leczeniu antybiotykiem jest OK,
                  córeczka nie płacze i nadal karmię piersią bez zmian i jakoś teraz
                  pokarmu jej starcza. A karmienie piersią mam nadzieję uratowało ją
                  przed poważniejszymi skutkami tej infekcji. Jeszcze nie wiem jak
                  będzie przybierać teraz na wadze, czas pokaże. Ale wolę ją
                  przystawiać do piersi co 15 minut niż podać butlę, jak cały czas
                  każe mi lekarz. Raczej prędzej zmienię lekarza.
                  • sandraa3 Re: dlaczego trace pokarm? 19.02.08, 13:05
                    Badanie moczu robilam w zeszlym tygodniu, wyszlo idealne.
                    Ja mogę ja przystawiac i co chwila, ale nie ma co jeść :( wścieka
                    się tylko...
                    Dzis jest ciut lepiej, ale ciut.
                • basiak36 Re: dlaczego trace pokarm? 19.02.08, 12:37
                  Z tego co piszesz, na to co sie dzieje moze sie skladac kilka rzeczy:
                  -Twoje nastawienie, tzn ciagla obawa ze dziecko jest glodne, intepretacja
                  wiszenia na piersi i placzu jako glodu (co byc moze mialo miejsce kiedy mala
                  slabo przybierala na wadze ale nie musialo)
                  -i w zwiazku z powyzszym problemem moze byc rowniez nieefektywne ssanie piersi,
                  niestety tutaj smoczek uspokajacz i butelkowy na pewno nie pomagaja, i
                  podejrzewam ze sa glownymi winowajcami jesli coreczka slabo przybierala mimo
                  wiszenia na piersi (zakladamy ze jest zdrowa, wyniki badan moczu i krwi sa ok?)
                  -co za tym idzie, mala mimo tego ze ssie w miare czesto, byc moze zaczyna sie
                  denerwowac wtedy kiedy mleko leci wolniej (czy tak jak piszesz, w ogole nie
                  leci) bo to najtlustsze mleczko wlasnie tak leci i dziecko musi sie nad tym
                  troche napracowac. Z tego co piszesz wlasnie wtedy dostaje butelke. A do tego
                  traci cenna energie na ssanie smoczka, ktora podejrzewam ze bardzo by sie jej
                  przydala na te dodatkowe minuty w ssaniu piersi.

                  Koniec koncow, co ja bym zrobila, to odstawila wszelkie smoczki, spedzila pare
                  dni odpoczywajac z mala i karmiac ile chce, pilnujac aby maksymalnie dlugon
                  ssala z jednej piersi zanim dam na druga, jak od drugiej sie oderwie i bedzie
                  marudzic, dac z powrotem na pierwsza i tak w kolko. Az zalapie ze w momencie
                  kiedy mleko zaczyna leciec wolniej a piers jest bardziej pusta, to nie oznacza
                  ze mleka nie ma. Jest, ale trzeba pracowac.
                  • sandraa3 Re: dlaczego trace pokarm? 19.02.08, 13:08
                    odstawić smoczek?? Bosz... toż to masakra będzie. Ona nie zaśnie bez
                    smoczka :(
                    A czy 5 miesięczne dziecko może się nauczyc ssać jak nie leci szybko?
                    • basiak36 Re: dlaczego trace pokarm? 19.02.08, 13:22
                      No na pewno na poczatku nie bedzie latwo, ale odstawienie smoczka nigdy nie jest
                      latwe, ja u synka odstawialam kiedy mial 2.5 roku i byla masakra:))
                      Nauczy sie spac bez, a na dluzsza mete bez smoka latwiej (coreczce smoka nie
                      dawalam i teraz sie z tego ciesze bo nie musze pilnowac czy smoka zabralam ze soba).
                      No i dodatkowe karmienia nocne, tak jak kolezanka ponizej przypomina.

                      A my Cie bedziemy wspierac, na ile sie da! :-)
                • lady_of_avalon Re: dlaczego trace pokarm? 19.02.08, 13:08
                  sandraa3 napisała:

                  >
                  > P W
                  > nocy tylko raz, czyli ma dwie przerwy, średnio 7 i 4 godziny.
                  >

                  Pierwsze zalecenie dla słabiej przybierających dzieci to : budzic w nocy na karmienie - bo wtedy pokarm jest bardziej tłusty i kaloryczny...
    • makosi Re: dlaczego trace pokarm? 18.02.08, 23:53
      Witam,
      stało się nagle, w ciągu jednego dnia...no widzisz ? .Pewnie masz po prostu
      gorszy dzień !!! :) nie przejmuj się. zrób sobie jakieś pyszności do podjadania,
      nie żałuj sobie też słodkiego... troszkę się ''upij wodą'' i połóż spokojnie na
      jak najdłużej...zobaczysz wszystko wróci do normy
    • olabebe Re: dlaczego trace pokarm? 20.02.08, 15:51
      Sorry, ze się wtrącam w nie swoją dyskusję, ale muszę coś powiedzieć. Owszem,
      karmienie w dużej mierze zależy od chęci i ogólnie psychiki ale kurcze, chyba
      nie tylko? Jeśli dziewczyna pisze ze dziecko płacze z głodu, że ma małe
      przyrosty, że wyraźnie czuje że traci pokarm to nie piszcie ze wszystko jest ok,
      ze tylko jej sie wydaje a dziecka nie da sie zagłodzić. Bo przeciez dziecko
      płaczem sygnalizuje że coś jest nie tak. I co jeśli piersi rzeczywiscie są
      puste, albo leci z nich tak wolno że dziecko nie potrafi tego wyssac?
      Rady jak rozkrecic laktację to jedno, i super że w tym miejscu można je znaleźć-
      sama przed chwilą po to weszłam na forum.
      Ale z tym problemem przede wszytkim poszłabym do pediatry i jego bym posłuchała
      w kwestii dokarmiać/nie dokarmiać.
Pełna wersja