Dodaj do ulubionych

karmienie a wyrywanie ósemek P. Moniko POMOCY!!

14.05.08, 10:44
witam. od niedawna nosze aparat na zęby niestety żeby tak naprawdę zaczął
działać muszę wyrwać aż 4 ósemki z góry i z dołu i będę miała je wyrywane
chirurgicznie poprzez rozcinanie dziąseł i dalszej skomplikowanemu zabiegu
temu towarzyszącemu. Sam zabieg ponoć nie boli bo dostaje się znieczulenie ale
gdy tylko zejdzie to przez parę dni może być ból nie do zniesienia.
Chciała bym wiedzieć jakie w tym czasie środki przeciwbólowe mogę wziąść żebym
chociaż trochę nie czuła bólu.
dodam że dziecko ma prawie skończone pół roku.
Proszę bardzo o pomoc bo strasznie sie boje tych zabiegów !!!!
Obserwuj wątek
    • maff1 Re: karmienie a wyrywanie ósemek P. Moniko POMOC 14.05.08, 11:00
      qurcze, też bym sie bał takich rzeźników.
      Nie jest prawdą ze zabieg usunięcia ósemek jest tak skomplikowany.
      DOBRY chirurg szczękowy poradzi sobie bez tych rzeczy o których
      piszesz. Sam wyrywałem ósemkę - a raczej to co z niej zostało, z
      zakręconymi korzeniami. Jedni mówili - ho,ho,ho - to bardzo
      skomplikowany zabieg. A mój nowy dentysta - powiedział: zakręcone
      korzenie? a co to za problem? to co, robimy to dziś? Tak po prostu z
      marszu. Trwało to tyle, co zwykłe usunięcie innego zęba. Naturalnie
      w znieczuleniu.
      A o bólu po, nie było mowy. Tyle tylko ze brałem antybiotyk -
      dalacin. Po to by sie rana nie paskudziła.
      Sugeruję poszukać kogoś innego do tej roboty.
      (ten mój - jak sam sie przyznał - praktykował na chirurgii
      szczękowej w szpitalu na szaserów w w-wie)
      • mpogus do maff 14.05.08, 16:31
        trochę sie podepnę, czeka mnie to też. Gdzie usuwałaś, w jednym z twoich postów
        była mowa o białymstoku, więc nadstawiam ucha, gdzie jest taki dobry doktor, nie
        wiem jak ja i mały to wymyślimy...ale potrzebujemy fachowca
        • maff1 Re: do maff 14.05.08, 18:14
          lekarza z białegostoku spotkałem w warszawie, gdze mieszkam.
          Tu tez usuwałem ósemkę. (w gabinecie przy Siewierskiej na Ochocie)
    • iv-o Re: karmienie a wyrywanie ósemek P. Moniko POMOC 14.05.08, 11:12
      Usunęłam 3 ósemki, masz szczęście, że będą usuwane chirurgicznie, nie boli tak
      bardzo jak mechanicznie. ja poznałam obie metody. Zabezpiecz się w antybiotyk np
      Metronidazol, była o nim mowa na forum, Dalacin nie nadaje się podczas
      karmienia. A może obejdzie sie bez antybiotyku. Na ból apap albo ibuprofen. Dla
      mnie apap był za słaby, ten drugi działa też p/zapalnie. Ja używałam też
      jałowych gazików, trzymałam w buzi na ranie, bo nie znoszę smaku krwi, a może
      trochę podkrwawiać przed pierwsze dni.
      Powodzenia
    • monika_staszewska Re: karmienie a wyrywanie ósemek P. Moniko POMOC 14.05.08, 20:53
      To ja już tylko pozdrawiam i życzę zabiegu szybkiego, niebolesnego i
      bez komplikacji :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka