jezynka76
30.07.08, 10:49
Pani Moniko, dziewczyny, poradzcie!
Juz 3 raz jak zaczelysmy rozszerzanie diety, ale cos widze, ze znowu mucimy czekac. W skrocie sprawa wyglada nastepujaco:
- po sloiczku marchewka, ziemniak, cukinia (w skladzie takze, skrobia kukurydziana i maka ryzowa) plus troche oliwki i woda dodane przeze mnie, mala nie miala szczegolnych objawow oprocz tego, ze kupa pojawila sie na 3 dzien i byla poprostu bardziej gesta;
- po dodaniu kaszki (ryz, kukurydza tapioka - taka u nas tu sprzedaja... polecana przez pediatre) wydaje mi sie, ze jest duzo gorzej... Pisze wydaje sie, bo mloda nie zjadala tego wiele. Sluz byl, ale ogolnie juz od jakiegos czasu - no i teraz konia z rzedem, czy byl bezbarwny i przejmowal kolor od kupy czy poprostu byl w kolorze kupy :(
Wczoraj mloda zjadla tej 'zupki' duuuzo wiecej (pewno z 60-80 ml) i sytuacja wygladala nastepujaco:
- jakies 2h pozniej placz (a to dziecie prawie w ogole nie placze), ale jak sie przytulilysmy to przeszlo... wziela tylko cyca (dosc duzo) usnela, obudzila sie marudzac i znow chciala cyca... no juz samo to zachowanie mi sie nie podoba...
- dzisiaj rano: kupa - bardziej gesta, tak jakby cala z domieszka zelatyny plus pasma sluzu (znow nie wiem, czy w kolorze kupy, czy tez sluz przejal kolor od 'otoczenia' :) ot takie filozofie kupkowe... ale takze cos co b. mi sie niepodobalo - tzn. taki b. twardy sluz czy co... cos przypominajace polaczenie miedzy bialkiem a zoltkiem czesto wystepujace w jaju kury jak sie je odddziela (nie wiem, czy sie wyrazam jasno...) Co to jest za licho??? czesc blony sluzowej jelit???
I teraz pytanie. Wyglada na to, ze malej cos zle idzie z ta kaszka... poniewaz ja mam nie jesc pszenicy (miala nienajlepsza reakcje na kaszke glutenowa podana 2 razy) i chcialam robic sobie na sniadanie ta sama kaszke ryzowa z kukurydza i tapioka, ktora je mala... to teraz nie wiem, czy w ogole mi wolno, jesli ona zareagowala na nia zle. Dodam, ze wczesniej jadlam ryz i kukurydze i nigdy nie powiazalam tego z problemami u mlodej.
Czy jesli dziecko wykazuje na cos uczulenie podczas rozszerzania diety (a nie bylo to takie oczywiste podczas samego karmienia piersia) to wylacza sie to zupelnie z diety mamy? Pytam, bo nie wiem, jakie produkty zbozowe moglabym jeszcze jesc, a jesc cos musze.
Na koniec dodam, ze mala gdzies od 3 mies miala ciemieniuche (zeszla do 6 mies, ale mala ma tez duuuzo wlosow wiec na sile jej wyczesywac nie chcialam), alergie skorna miala: raz dluzej utrzymujace sie krostki czerwone na twarzy (w 2 miesiacu zycia przez jakies 4 tyg. - lekarz stwierdzil, ze to normalne), 2 razy na klatce piersiowej w 2 i 4 miesiacu (przez 7-10 dni, lekarz jw.). Nie udalo mi sie ustalic od czego wlasciwie to moze byc w mojej diecie bo jem stale to samo :( Poza tym mala miala 2 przypadki suchszych miejsc na skorze nog ze 2-3 placki (chyba po szczepionce). Do 4 mies przybierala b. dobrze... potem sie zaczelo: 450, 200, 250 a teraz na wadze mi stoi :(
Bylabym 100 wdzieczna za jakiekolwiek rady!