Dodaj do ulubionych

laktator awentu problemy

10.10.03, 19:54
przed chwila zadzwonila do mnie kolezanka ztora karmi piersia ale potrzebuje
laktatora poniewaz studiujue. Kupila sobie najlepszy czyli awentu (wczesniej
uzywala lakty plus) i mowi ze on wogole nie ciagnie, bardzo leciutk opociaga
sutek a mleko nie leci. czy to tak powinno byc, tylko ona akurat nie miala
mleczka, czy tez ona cos robi zle. Ten laktator kosztuje b. duzo pieniedzy
poradzcie co robic
Obserwuj wątek
    • miriam20 Re: laktator awentu problemy 10.10.03, 22:10
      ja przez jakiś czas uzywałam laktatora awentu, ciągnął sutek tak mocno, że aż
      popękały mi brodawki. Może koleżanka niezbyt dokładnie go przystawia do piersi?
      Mi jeszcze kilka razy wciagala się do srodka taka biala gumka, która jest pod
      membraną i wtedy faktycznie nic nie ciagnął,

      Pozdtawiam

      Gosia i Marysia
    • zazulam Re: laktator awentu problemy 10.10.03, 22:24
      Hej!
      Ja też stosowałam laktator Avent i też miałam wrażenie, że nie odciąga dobrze.
      Pożyczałam go od koloeżanki, która po pewnym czasie sama go znowu potrzebowała.
      Teraz używam takiego zwykłego z apteki za 8 zł., odciągam mniej niż Avent'em...
      Wniosek taki, że trzeba się przyzwyczaić, a również - ten laktator odciąga
      tylko nadmiar pokarmu...nic nie ściągnęłam, gdy moje piersi nie był pełne.
      Nadmienię, że moja córcia się najada i nie wygląda na zagłodzoną...o nie!! ;)
      Ewa
    • kiniast Re: laktator awentu problemy 10.10.03, 22:49
      Ja używam cały czas tego laktatora i nie mam żadnych problemów. Sprawdźcie wg
      instrukcji czy wszystkie części zostały prawidłowo założone, głównie chodzi o
      taką malutką okrągłą część: powinna być włożona wyżłobiną stroną do góry, jak
      bedzie włożona odwrotnie to faktycznie w ogóle nie ma ssania.
    • newborn Re: laktator awentu problemy 13.10.03, 21:06
      Ja na początku też psioczyłam na laktator Aventu ile
      wlezie, ale odnalazłam swój "sposób" na niego - skręcam
      go zaraz po wyparzeniu (dosłownie "na gorąco") i wtedy
      nie ma problemu z odciąganiem mleka (widocznie wszystkie
      części muszą bardzo szczelnie do siebie przylegać, żeby
      wytworzyła się próżnia). Może ten sposób pomoże Twojej
      koleżance?
      Pozdr.
      Marta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka