kini_franio
11.10.03, 11:24
Karmię już 9 miesiecy i powiem szczerze: mam dość! Dość wiecznego rozpinania
bluzki i nieprzespanych nocy! Ostatnio (od 3-4 miesiecy) przechodzę mały
terror - synek wisi przy piersi całą noc, przy moich rozpaczliwych próbach
ograniczenia tej mlecznej nocnej rozpusty, budzi sie z płaczem i szarpie mne
za bluzkę. Dodaam ze synek rozwija sie świetnie i je już bardzo wiele
rzeczy. Ostatnio wprowadziliśmy kaszki, dostyć ostroznie z obawy o
podejrzenie o skazę białkową. Jestem zdecydowana odstawić synka od piersi,
ale boję sie jego reakcji, jak zrobić to najmniej boleśnie? Dodam , że
kiedy mnie nie ma synek jest dużo spokojniejszy i zasypia na rękach u taty,
kiedy już pojawię sie w zasiegu wzroku zaczyna sie histeryczne wołanie o
cyca....Prosze doradźcie!