kati_74
10.10.08, 23:54
mój syn (6 tyg) jest wysypany krostkami czerwonymi (bez białych czubków),
wysypka jest głównie na buzi (poliki) ale też na uszach, za uszami... potem
zeszła na szyję, a teraz juz na klatkę piersiową... na polikach jest
najstraszniejsza... ma bardzo chropowatą skórę... przy jedzeniu małemu te
krostki bardziej się zaczerwieniaja albo robią się czerwone plamy na polikach
(ale to może jest po prostu wysiłkowe)
czy to jest słynny trądzik niemowlęcy czy objaw alergii??
jak długo utrzymuje się ten trądzik?
co do alergii ewentualnej - od porodu (a nawet wczesniej) nie jem nabiału więc
skaza białkowa odpada... zupki jadam jarzynowe, mięsko - kura i indyk... ryż,
ziemniaki, marchew gotowana... z owoców - jabłka duszone... czyli generalnie
jem "oszczędnie" i zapobiegawczo... a mały taki zsypany :(
teraz zaprzestaję używania na kanapki masla/margaryny no i musze przestac jesc
kupne wedliny...
coś innego sugerujecie??