Dodaj do ulubionych

walka o pokarm

07.11.08, 21:59
pisze o wsparcie i ew. rady
moja Mała (2,5 m-ca) przez ostatnie 2 tyg nie przybrala ani grama i
teraz walcze o laktacje praktycznie wyglada to tak, ze leze z nia
przy cycku od 18 do 21 bo wieczorem mam najmniej mleka:( a ona co
chwila ulewa serkiem i plakac mi sie chce ze to co zje uleje
ale sie nie poddam, dzis sie skontaktowalam z p.Monika i kazala:
- odstawic smoczek (uspokajacz)
- zbadać mocz
- karmic 1-2 razy w nocy (Ania potrafi przespac od 22 do 7!)

bylismy dzis u pediatry po skierowanie na badanie moczu i ta kobieta
kazala odciagnac pokarm, sprawdzic jego ilosc i to co brakuje do ok
150 ml podac sztusznego mleka:( bylo mi bardzo przykro a poza tym
bylam zdziwiona, bo kazdy wie, ze laktator nie sciagnie takiej
ilosci jak Dziecko wiec jak tu zmierzyc??!! na pewno bez walki nie
wprowadze sztucznego;

chce sie wyzalic i poszukac wsparcia, m twierdzi ze to moje ego nie
chce sie pogodzic ze mogloby cos sie nie udac i moze ma racje - ale
jak to moj organizm wykarmil 4 kg niemowle w brzuchu a teraz sie
poddaje?!?!
Obserwuj wątek
    • elayne_trakand Re: walka o pokarm 07.11.08, 22:16
      Skoro ulewa, to może alergia na mleko krowie? To by tez tłumaczyło słabe
      przyrosty. Moze spróbuj odstawic na kilka tygodni produkty mleczne ze swojej diety.
    • basiak36 Re: walka o pokarm 07.11.08, 23:14
      Rade pediatry oczywiscie zignoruj bo to juz zaczyna byc smieszne ze dla tylu
      lekarzy takie metody maja byc miarodajne:( I tacy ludzie doradzaja matkom. Rece
      opadaja.
      Oczywiscie to ile odciagniesz nie ma nic wspolnego z tym ile produkujesz i ile
      mozesz produkowac. Ja nie odciagam wiecej niz 20-40ml na raz, a moje dziecko
      przybieralo przez pierwsze miesiace po 500-600g tygodniowo.

      Kontynuuj tak jak zalecila pani Monika, smoczka koniecznie odstaw i dodaj
      karmienia nocne - to pewnie wystarczy zeby zobaczyc zmiane w przyborach wagi.
    • zielonarzeka Podziękowania 14.11.08, 17:22
      Dziękuję pani Monice i Wam za wsparcie - dzisiaj bylismy się ważyć i
      Ania ślicznie przybrała; (ja niestety także - ze stresu 1,5 kg:) ale
      to nie tak ważne)
      a pani pediatrze podziękujemy;
      swoją drogą może wyróżniać mądrych pediatrów jakimś
      znaczkiem "przyjazny karmieniu piersią" lub czymś podobnym, wtedy
      mieliby bodziec, żeby się edukować a nie głupoty klepać i w efekcie
      szkodzić;

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka