Dodaj do ulubionych

Pani Moniko

09.11.08, 20:13

Obserwuj wątek
    • papryczka.chili Re: Pani Moniko 09.11.08, 20:18
      hejka soory ze się wetnę:)znalazłam gdzies info ze stosowanie drastycznych
      diet - powoduje nagłe zmniejszenie liczby dostarczanych kalorii może
      spowodować, że w mleku pojawią się produkty spalania tłuszczów oraz toksyczne
      substancje chemiczne, co może być szkodliwe dla dziecka.
      Ja tez unikałam bo sie bałam ale teraz moja dziecko ma 2 miesiące i jem
      ostroznie i obserwuje
    • mad_die Re: Pani Moniko 09.11.08, 20:29
      To co jesz, nie ma wpływu na ilość mleka. Na ilość mleka ma wpływ to, ile czasu dziecię spędza przy piersi. Tak więc nie ma sensu się głodzić, należy jeść racjonalnie i obserwować dziecko (unikać możesz orzechów, czekolady, cytrusów na początku, bo moga uczulać). A żeby mieć wiecej mleka, to trzeba więcej karmić, dłużej trzymać dziecię na piersi i zawsze podawać drugą pierś.
      Kolki nie mają związku z dietą mamy, tylko w niedojrzałością układu trawiennego maluszka. Na kolki najlepszy jest masaż brzuszka.
    • monika_staszewska Re: Pani Moniko 10.11.08, 14:07
      O ile tylko ograniczenie diety nie dotyczy długiego, drastycznego
      zmniejszenia dostarczanych kalorii, nie wiąże się z laktacją. Ale
      tak sobie myślę, że pięcioskładnikowa dieta jest nienajlepszym
      rozwiązaniem przede wszystkim dla Pani organizmu. Nawet jeśli
      podejrzewamy, że jakiś składnik maminej diety powoduje niekorzystną
      reakcje u dziecka, stosuje się raczej odstawianie 1-2 produktów na 2-
      3 tygodnie, aż do ustalenie które produkty dziecięciu nie służą.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka