papryczka.chili Re: Pani Moniko 09.11.08, 20:18 hejka soory ze się wetnę:)znalazłam gdzies info ze stosowanie drastycznych diet - powoduje nagłe zmniejszenie liczby dostarczanych kalorii może spowodować, że w mleku pojawią się produkty spalania tłuszczów oraz toksyczne substancje chemiczne, co może być szkodliwe dla dziecka. Ja tez unikałam bo sie bałam ale teraz moja dziecko ma 2 miesiące i jem ostroznie i obserwuje Odpowiedz Link Zgłoś
mad_die Re: Pani Moniko 09.11.08, 20:29 To co jesz, nie ma wpływu na ilość mleka. Na ilość mleka ma wpływ to, ile czasu dziecię spędza przy piersi. Tak więc nie ma sensu się głodzić, należy jeść racjonalnie i obserwować dziecko (unikać możesz orzechów, czekolady, cytrusów na początku, bo moga uczulać). A żeby mieć wiecej mleka, to trzeba więcej karmić, dłużej trzymać dziecię na piersi i zawsze podawać drugą pierś. Kolki nie mają związku z dietą mamy, tylko w niedojrzałością układu trawiennego maluszka. Na kolki najlepszy jest masaż brzuszka. Odpowiedz Link Zgłoś
monika_staszewska Re: Pani Moniko 10.11.08, 14:07 O ile tylko ograniczenie diety nie dotyczy długiego, drastycznego zmniejszenia dostarczanych kalorii, nie wiąże się z laktacją. Ale tak sobie myślę, że pięcioskładnikowa dieta jest nienajlepszym rozwiązaniem przede wszystkim dla Pani organizmu. Nawet jeśli podejrzewamy, że jakiś składnik maminej diety powoduje niekorzystną reakcje u dziecka, stosuje się raczej odstawianie 1-2 produktów na 2- 3 tygodnie, aż do ustalenie które produkty dziecięciu nie służą. pozdrawiam :) monika staszewska Odpowiedz Link Zgłoś