Dodaj do ulubionych

odstawianie od piersi

03.12.08, 21:36
Witam

Bardzo prosze o pomoc w jaki sposob moglabym powoli odstawiac mojego synka od
piersi. Synek ma 4,5 miesiąca, a za dwa miesiące ide do pracy. Zalezy mi na
tym zeby w momencie pojscia do pracy nie karmic synka juz w dzien.
Obecnie na wieczor dokarmiam dziecko mlekiem modyfikowanym z dodatkiem kleiku
ryzowego, ale to nie jest metoda na powolne zatrzymanie laktacji tylko po
prostu dokarmienie synka. Zdarza mi sie, ze w nocy synus spi 8 h i wtedy rano
mam zastoj w piersiach, ktore mnie strasznie bolą.
Dziekuje i pozdrawiam

Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: odstawianie od piersi 03.12.08, 22:06
      Zważywszy na to, że synek nie jest jeszcze wielce dorosłym
      ludzikiem, najlepiej by było stopniowo żegnać karmienie. Czyli dosyć
      powoli zamieniać karmienia piersią na mleko modyfikowane czy
      wprowadzane nowości. Zresztą nowe produkty można początkowo podawać
      po, później przed karmieniem piersią, dzięki czemu ów stopniowy,
      powolny proces chyba najłagodniej będzie przebiegał.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • lord1 Re: odstawianie od piersi 04.12.08, 09:10
        Dziekuje za odpowiedz, Jednak prosze o informcje w jaki sposob mialaby stopniowo
        zamieniac karmienie piersią na mleko modyfikowane. O jakich porach? I Czy juz
        powinnam zacząć?
        Dodam, ze mam duzo ściagnietego i zamrozonego mleka, ktore bede mogla synkowi
        jeszcze dlugo podawac.
        Pozdrawiam
        • monika_staszewska Re: odstawianie od piersi 05.12.08, 14:10
          Jeśli zdecyduje się Pani zamieniać pierś na mleko modyfikowane nie
          jest istotne, które karmienie zamieni Pani na nie, ważne jest żeby
          piersiowe karmienia znikały po jednym i to raczej nie co dzień o
          jedno mniej tylko co kilka czy jeszcze lepiej co kilkanaście dni.
          Przy nowościach, jak już wspomniałam pierwszym krokiem będzie
          zaproponowanie ich tuż po karmieniu piersią Codziennie o tej samej
          porze, oczywiście niekoniecznie o tej samej godzinie, wszak posiłek
          u tak małych dzieci rzadko kiedy odbywa się o tej samej godzinie,
          raczej właśnie w przedziale godzinowym.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka