Dodaj do ulubionych

kupka po marchewce

26.01.09, 20:01
czy jeśli po marchewce kupka jest dość zbita (i pomarańczowa) ale dziecko
zachowuje się normalnie, tzn widać, że wypróżnienie jest wysiłkiem ale nie
płacze itd, czy to są oznaki zatwardzenia, czy niekoniecznie?
a jeśli tak, co czy jabłko wystarczy (a może śliwki)?
Obserwuj wątek
    • budzik11 Re: kupka po marchewce 26.01.09, 20:50
      Gotowana marchewka ma działanie zapierające (marchwiankę podaje się przy
      biegunce). A że pomarańczowa - no, to normalne po marchewce :-) IMO wystarczy
      jak nie dasz dziecku marchewki, kupa będzie normalna. Może maluch jest bardziej
      wrażliwy, a może za dużo tej marchewki?
      • kenjaa Re: kupka po marchewce 26.01.09, 20:58
        a co znaczy "za dużo"- na raz, czy w ogóle? :)
        • budzik11 Re: kupka po marchewce 26.01.09, 22:57
          Nie wiem, może na raz? Większość dzieci na marchewkę tak nie reaguje, w przecież
          większość ją je. Może więc ten maluch dostał za dużo? Nie wiem, przecież, ile
          zjadł(a), tak sobie gdybam :-)
          • piagetto Re: kupka po marchewce 27.01.09, 09:09
            nie no, dostała zupkę ze słoiczka, (być może drugoi dzień pod rząd)
            czyli taka kupka to niedobra jest jednak?
            • mama_frania Re: kupka po marchewce 27.01.09, 13:57
              Jak dziecku nic nie dolega, tylko robi taką zbitą kupke to bym się naprawde nie
              przejmowała. Może dodac trochę jakichś owoców do diety- celem rozluźnienia, ale
              jesli maluch jest zadowolony i nie marudzi to chyba jest ok.
            • budzik11 Re: kupka po marchewce 27.01.09, 14:08
              Nie, no pewnie dobra, ja zwróciłam tylko uwagę na ten wysiłek przy robieniu
              kupki, o którym pisałaś. A to są początki rozszerzania diety? Wcześniej dziecko
              jadło juz marchewkę? Albo wcześniej robiło już "stałą" kupkę? Bo może maluch był
              po prostu hmmm... zdziwiony tym, co się dzieje, po wcześniejszych, półpłynnych
              kupach, nie umiał jeszcze dobrze sobie z taką twardszą kupą poradzić?
              • piagetto Re: kupka po marchewce 28.01.09, 21:49
                chyba była bardziej zbita niż przedtem. i generalnie dalej tak ma, choć chyba
                już łatwiej się załatwia (jabłko je cały czas)
                czyli co, po prostu musiała się przyzwyczaić albo chwilowe niedogodności?
                myślałam też o dodatkowym piciu ale na cycu to chyba powinno wystarczyć płynów
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka