Pani Moniko proszę o radę

28.01.09, 18:43
Moja córeczka ma 5 miesięcy, karmię ją tylko piersią. Wczorajszej nocy obudził
mnie doskwierający ból jednej z piersi. Nie ma zastoju mleka, jest miękka bez
zaczerwienień ale ból jest co raz silniejszy, promieniuje od piersi w kierunku
pachy. Nie mam podwyższonej temperatury. Podaję często małej bolącą pierś - to
przynosi ulgę, chociaż samo rozpoczęcie karmienia jest bardzo bolesne i piekące.
Do lekarza będę mogła się wybrać dopiero po weekendzie
    • marysia.piekos Re: Pani Moniko proszę o radę 28.01.09, 19:09
      przepraszam, zawiesił mi się komputer.
      Zastanawiam się czy mogłabym posmarować bolące miejsca ketonalem lub w jakiś
      inny sposób pomóc sobie żeby jakoś przetrwać nadchodzącą noc? Bo do lekarza
      chyba jednak wybiorę się już jutro
      • kaeira Re: Pani Moniko proszę o radę 28.01.09, 19:18
        Ketonalem?? Na pewno nie. Przecież to w bólach mięśniowo-szkieletowych, na stawy, ischias itp.
        Na pewno możesz wziąć paracetamol albo ibuprofen.

        Ja obstawiam jakiś miejscowy zastój bez (na razie?) zewnętrznych objawów, ale oczywiście mogę się mylić.

        A obejrzyj dobrze sutek, czy nie ma gdzieś jakiegoś maleńkiego białego pęcherzyka/krostki?
        • marysia.piekos Re: Pani Moniko proszę o radę 28.01.09, 20:29
          dzięki. Wzięłam ibuprofen. Na sutku nic nie ma.
          Martwi mnie to że ból "przelazł" poza pierś, pod pachę.
          Może to jakieś przeziębienie? Oby do rana
    • marysia.piekos Re: Pani Moniko proszę o radę 28.01.09, 19:16
      aha, ani kapusta ani chłodne okłady na razie nie pomogły.
      • monika_staszewska Re: Pani Moniko proszę o radę 30.01.09, 16:48
        Mam nadzieje, że dzisiaj jest już lepiej, niestety nie bywam na
        forum codziennie, dlatego nie mogłam na czas pomóc. Ale i tak bardzo
        rozsądnie Pani zaczęła sobie pomagać. Właśnie częstsze karmienie czy
        odciąganie i do tego leki przeciwbólowe, kapuściane okłady (pierwszy
        po karmieniu liść ma być chłodny, następne już o pokojowej
        temperaturze) są wskazane. Niestety zanim będzie zupełnie dobrze
        może minąć kilka dni, ale jeśli nie ma pogorszenia to już jest
        dobrze.
        Niewątpliwie było to jakieś miejscowe zablokowanie fragmentu
        gruczołu - mogło być niewyczuwalne, jeśli obejmowało fragment w
        głębi nie bliżej skóry.
        pozdrawiam :)
        monika staszewska
        ps. na wszelki wypadek mam prośbę na przyszłość, gdyby działo się
        coś co Panią nagle niepokoi lepiej jest złapać mnie telefonicznie,
        bo ten dizała od poniedziałku do piątku, a na forum bywam co
        najwyżej trzy razy w tygodniu.
Pełna wersja