Dodaj do ulubionych

ściąganie mleka

01.12.03, 17:42
Mam problem z ciąganiem mleka. Mam 3 miesięczną córeczkę i nie długo będę
musiała się z nią rozstawać na kilka godzin. Zaczęłam ściągać pokarm, aby
sprawdzić ile mogę go ściągnąc. Okazało się, że przez cały dzień ściągania
nie mogę ściągnąć więcej niż ok 30 ml. To jest straszne, jak mam zostawiać
pokarm dla Małej skoro go nie mam więcej niż tylko tyle ile ona potrzebuje
na dany moment. Poza tym Daria nie ssie długo - góra 5 minut, od święta
więcej. Mleka modyfikowanego nie chce i nie chcialabym jeszcze Jej go
podawać. Już próbowałam zciągać odrazu po karmieniu, chociasz jest to trudne
jeżeli jest się samą z dzieckiem , odczekiwałam też godzinę, masowałam
piersi i nic. Proszę poradzcie co mam zrobić (herbatki też nie pomagają),
czy to jest faktycznie możliwe aby zwiększyć laktację
Iza
Obserwuj wątek
    • ewamiki Re: ściąganie mleka 01.12.03, 18:10
      W moim przypadku najwiecej mleka moge sciagnac z samego rana jeszcze przed
      pierwszym karmieniem i koniecznie patrzac w tym samym czasie na dziecko i
      myslac o nim. Mi to bardzo pomagalo. Nie martw sie, ze dziecko nie bedzie mialo
      wystarczajaco duzo pokarmu aby sie najesc bo mala na pewno sciagnie tyle ile
      potrzebuje i dodatkowo pobudzi laktacje dlazszym ssaniem

      Powodzenia

      Ewa i 4 miesieczny Mikolaj

      Niekture dzieci nie chca ciagnac smoka wtedy nalezy prubowac lyzeczka , malymi
      ilosciami lub wouszczac strzykawka po kropelce.
      • ewamiki Re: ściąganie mleka 01.12.03, 18:11
        Mialam namysli smoka z butelki oczywiscie:)
        • nicol-e Re: ściąganie mleka 01.12.03, 20:03
          Hej!
          Ja jak mały mial 3 tyg. musialam ściagac mleko w szpitalu- najpierw było ledwo
          ze 40 ml, po kilku dniach, jak zaczęlam to robić laktatorem Aventu to
          sciagalam do 90-100 ml, po kilku tygodniach co 3 godz. ściagalam ok 120 ml
          mleka. A jak ty próbowałaś je odciągnąć?
          pozdrawiam- Aurelia
          • bubu333 Re: ściąganie mleka 01.12.03, 22:03
            Ktoś dobrze radził na tym forum: dziecko ssie z jednej piersi i w tym samym
            czasie odciągasz z drugiej. Leci super. Do południa najlepiej, najwyższy poziom
            prolaktyny? Im częściej będziesz odciągać, tym więcej się "wyprodukuje". Czasem
            po dwóch-trzech dniach dopiero będzie więcej mleka. U mnie na początku było po
            godzinie 20 ml, a teraz w 1/2 godziny odciągam 125 ml bez problemu.
            • ewamiki Re: ściąganie mleka 01.12.03, 22:07
              Ja sciagalam pompa AVANT moj rekord to z rana 3 minuty! 125ml. Sama bylam w
              szoku:)
    • iza-p Re: ściąganie mleka 01.12.03, 23:11
      ściągałam pokarm dla mojej córki od jej trzeciego tygodniażycia bo ona po
      prostu nie chciała cyca i tyle. Robiłam to przez 9 miesięcy.i nie było zmiłuj
      się ,wstawałam nawet po dwa razy w nocy. na początku było w butelce 20 ml,ale
      potem po niżej 150 nie schodziłam. Piersi się muszą "rozbujać".Im więcej
      odciągasz, albo dajesz malutkiej, tym więcej mleka będzie. Ja tak skończyłam
      studia. pozdrawiam
    • imzd Re: ściąganie mleka 02.12.03, 09:24
      praktyka czyni mistrza
      ja też dość długo ściągałam bo mała nie chciała piersi dziennie ściągałam ok
      1l na 6-8 ściągnięć miałam straszny problem kiedy chciałam zatrzymać laktacje
      bo też ściągałam litr ale na 3 razy możesz sobie wyobrazić jak wyglądały moje
      piersi
      wszystko zależy od rozbujania laktacji początkowo ściągałam po 300 dziennie
      pozdrawiam i życzę powodzenia Iza
    • pysia-2 Re: ściąganie mleka 02.12.03, 09:33
      Musisz sciagac bardzo czesto, po jakims czasie ci najdzie. Ja tez mialam ten
      problem, ale sie uwzielam i siedzialam calymi godzinami ze sciagaczem przy
      piersi. Po jakims czasie potrafilam za jednym posiedzeniem sciagnac 200-250 ml.
      Tylko trzeba duuuuuzo cierpliwosci do tego.
      A jak mi na poczatku nie chcialo leciec tyle ile trzeba, to sciagalam do malych
      buteleczek i zamrazalam to, co mialam. Po jakims czasie mialam ladny zapas
      malenkich porcji, no a od tego sciagania w koncu stalam sie mleczna jak nie
      wiem co :o)
    • trapet Re: ściąganie mleka 02.12.03, 11:13
      Iza,
      Ja tez sciagalam recznym laktatorem firmy Avent, bardzo dobry.
      Im wiecej sciagasz, tym wiecej masz mleka.
      Podstawowa zasada: PIJ JAK NAJWIECEJ (wody). Wmuszaj w siebie. U mnie byla
      prosta zasada: im wiecej pilam, tym wiecej mialam mleka.
      Niektorym pomagaja tez na laktacje herbatki ziolowe (anyzek, koperek).

      Powodzenia i cierpliwosci, probuj a napewno bedzie coraz lepiej.

      Ola
    • chalsia Re: ściąganie mleka 03.12.03, 00:14
      Ręczny Avent bardzo dobry, ale musiałam ściągać w dzień od 6-7 miesiąca życia
      dziecka (nie chciał ssać w dzień) do ukończenia roku, więc za dużo czasu to
      zajmowało. Przeszłam na elektryczną "dwucyckową" Medelę. W 15 minut ściąga z
      obu piersi jakieś 80% zawartości (= nie do końca, bo zawsze jeszcze mogłam
      dociągnąć jeszcze ze 40 ml łącznie Aventem). Ilość pokarmu bardzo sie
      zmniejszyła jak wróciłam do pracy (mimo, ze dalej ściągałam).

      Pozdrawiam,
      Chalsia
    • jorutka Re: ściąganie mleka 03.12.03, 12:01
      Moja córcia w zasadzie nigdy nie ssała piersi, nie chciała zamknąc na niej ust.
      Wszystkie połozne się poddały i ja wreszcie tez. Sciagałam zatem mleko od
      poczatku, laktatorem Aventu - recznym. Starałam się to robic regularnie, aby
      cały czas pobudzac piersi do produkcji. Karmiłam Zosię 9 miesięcy a potem
      jeszcze zamrozonym pokarmem, bo w czasach "prosperity mleczne" miałam bardzo
      duzo mleka i nadwyzki zamrazałam na zas, w cigłaj obawie ze strace mleko.
      Bywały i momenty trudne, mniej mleka, pilam wtedy herbatki laktacyjne herbapolu
      i duzo wody. I trzeba regularnie odciagac mleko. Ale bywało i tak ze kiedy
      sciagałam z jednej piersi pod druga musiałam podstawiac druga butelke, bo
      ciekło ;-))) Zosia ma 19 miesiecy, nigdy nie chorowała, rozwija się pięknie a
      ja juz od roku pracuje. To naprawde jest mozliwe, zycze powodzenia.
      Joanna
      • cz.wrona Re: ściąganie mleka 03.12.03, 15:51
        Kochane emamy- koleżanki dają bardzo dobre rady Glisto!
        Ja się podpisuję pod nimi ręcami i nogami :-)
        Podsumowując:
        -duuuuuuuuuuuuuuuuuużo wody,
        -cierpliwości,
        -najlepiej ściągać rano a nawet w nocy (nie ma zmiłuj),
        -super sposób to ułożyć dzidziusia tak, że on ssie z jedneg cycusia a Ty
        ściągasz z drugiego,
        - laktator na początku jest bardzo dobry.

        Ja bardzo ubolewałam na początku bo tak samo jak Ty odciągałam zaledwie 30 ml i
        to przez cały dzień! A za tydzień do szkoły na cały dzień! Co robić? No więc do
        aptaki, kupiłam najprostszy, najtańszy- gruszkę- do d%$#!!!
        Zalamana totalnie posłuchałam rady koleżanki mojej mamy, i co? Udało się!!!!
        Kupiłam w aptece odciągacz próżniowy- nie ma siły by nie poszło!!! Na początku
        malutko potem coraz więcej nawet do 150 ml! Teraz w lodówce mam ponad litr
        mleczka :-DDD Aha laktatoru (kosztpował ok. 20 zeta) już prawie nie używam bo
        wystarczy ,że odciągam jak moj Książe ssie ręką lub zwyczajnie odciągam na
        luzaka palcami. Aha! Baaardzo pomaga na początku myślenie o dzidzi lub
        patrzenie na nią.

        Pozdrowienia i powodzenia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka