12.06.09, 10:26

Witam jestem mama 8 tygodniowego brzdąca. Mały jadł ładnie co 2 godziny a w nocy budził sie raz na karmienie a później nad ranem. Od dwóch dni mam prawdopodobnie kryzys laktacyjny (przedwczoraj wieczorem piersi były prawie puste jednak już w nocy mleko sie pojawiło bo zrobiły się pełne)
Mały wieczorem cały czas płakał i był niespokojny niechciał pić z piersi,zdecydowaliśmy się podać mu "bebiko rtf" - wypił 100 ml z butelki i spał przez całą noc.( W szpitalu początkowo miałam problemy z karmieniem i tym właśnie mały był dokarmiany).
Rano pił juz normalnie z piersi ale po takim karmieniu jeszcze płakał i był także niespokojny. Na nic nie zdało sie usypianie i zabawa. Zdecydowałam sie odciagnąć laktatorem melko z piersi i podać mu jeszcze w butelce z 30 ml - wypił takie dwe porcje (razem 60ml) i poszedł spać.
Dzisiaj rano sytuacja jest podobna w nocy z piersi wypił i spał normalnie lecz nad ranem po karmieniu piersią znowu pojawił się płacz więc znów dostał porcje 80 ml mleka z piersi w butelce i teraz juz śpi grzecznie.
Co robić dalej? Czy powinnam karmić piersią + dodatkowo dokarmiać odciągniętym mlkiem z piersi?
Czy może karmić piersią i zaraz potem gdy mały płacze dokarmiać jakimś mlekiem "sztucznym" - bebiko?
Dziękuje za wszystkie rady
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • 987ania Re: Kryzys ?? 12.06.09, 10:38
      Piersi nigdy nie są puste, mleko produkuje się na bieżąco, skoro dziecko ssie,
      to mleko jest a jak podajesz mu butelkę ze sztucznym, to zmierzasz do
      zakończenia KP. Piersi nie mają sygnały do produkcji, nie ma dziecka ssącego
      więc nie ma produkcji. Dając smoczek czy uspokajacz czy butelkowy możesz u
      dziecka zepsuć technikę ssania.
      • baja80 Re: Kryzys ?? 12.06.09, 10:52
        Ale mały ssie i słychać jak przełyka po około pół godziny jest płacz i histeria.
        Uspokaja się po wypiciu mleka odciągniętego z piersi.
        • 987ania Re: Kryzys ?? 12.06.09, 11:07
          skoro mleko jest w piersi to po co dawać mleko butelką?
    • baja80 Re: Kryzys ?? 12.06.09, 11:25
      to nie jest odpowiedź na moje pytanie
    • mad_die ja Ci dam odpowiedź :) 12.06.09, 11:34
      > Co robić dalej?

      Karmić piersią, nie dawać butelki - ani ze swoim mlekiem, ani ze
      sztucznym. Aby przetrwać ten kryzys (a raczej skok rozwojowy) trzeba karmić
      piersią i tylko piersią.
      Mleko w piersi nigdy się nie kończy, póki dziecko ssie, póty mleko jest,
      kropelka po kropelce i zbierze się łyczek. Kilka dni takiego "wiszenia na
      piersi" i marudzenia i będzie po kłopocie. Piersi nauczą się więcej produkować,
      i dziecię przy piersi będzie spokojne.
      Dając butelkę oszukujesz swoje piersi - wtedy one myślą, aha, nie ma ssania,
      więc i mleka wystarcza tyle, ile jest. A to nie jest prawda, bo mleka jak
      widzisz więcej potrzeba Twemu dziecku. Dając mu ssać ile chce (nawet jak
      marudzi) odpowiednio stymulujesz piersi. Popyt i podaż, taka oto prosta zasada
      działa.

      Czy powinnam karmić piersią + dodatkowo dokarmiać odciągniętym
      > mlkiem z piersi?

      Nie. Powinnaś po nakarmieniu piersią podać drugą pierś, a potem trzecią
      i czwartą jeśli zajdzie taka potrzeba. Kilka dni takiego ssania, a Twoje piersi
      będą produkować tyle, ile dziecku potrzeba w danym momencie. I po kilku dniach
      (może kilkunastu) dziecię do najedzenia nie będzie potrzebowało 5 piersi, tylko
      dwie. Uwierz w to!

      > Czy może karmić piersią i zaraz potem gdy mały płacze dokarmiać jakimś mlekiem
      > "sztucznym" - bebiko?

      Nie. Nakarmić piersią i potem podać kolejną pierś i następną i następną,
      aż do skutku. Pokarm w piersiach produkuje się podczas ssania, im
      więcej ssania tym więcej pokarmu
      .

      To co robisz teraz to prosta droga ku zakończeniu karmienia piersią.
      • 987ania mad_die - jak pięknie to ujęłaś :)) - nt 12.06.09, 11:45
    • asia889 Re: Kryzys ?? 12.06.09, 11:51
      Jak kryzys to raczej etap wzrostu u dziecka. W takiej sytuacji dziecko powinno
      "wisieć" na piersi przez okrągły dzień, aby podstymulować sobie laktację na
      wyższym poziomie. Dokarmianie butelką zaburza ten mechanizm zwiększania
      laktacji. Być może Twój maluszek woli jak mu mleczko samo leci, a przy piersi
      trzeba się napracować. Myślę, że stąd wynikają te problemy. Dziecko powinno mieć
      możliwość ssania na "sucho", by dziecko nauczyło się, że po kilku pustych
      zassaniach mleczko znowu poleci.
      • biza7 Re: Kryzys ?? 12.06.09, 14:14
        Nic dodać nic ująć - powtórzę jeszcze tylko: zrezygnuj z butelki, bo
        pierwsze symptomy "obrażenia się" na pierś już masz.

        Jeżeli przetrzymasz trudny okres odzwyczajania dziecka od smoczka
        i "łatwego" mleka z butelki, to potem będzie lepiej, zobaczysz.
    • baja80 Re: Kryzys ?? 12.06.09, 15:17
      Hej do południa mały leżał razem ze mna spał i ssał nma przemian teraz znowu zaczyna płakać i na wszelkie próby przyłożenia do piersi reaguje histerią. Czy wy też tak miałyście?? Czy przystawiać do piersi jeśli niechce??
      • mad_die Re: Kryzys ?? 12.06.09, 15:28
        Na siłę na pewno nie przystawisz. Najpierw uspokój, zajmij czymś, sprawdź czy
        nie ma mokro, czy nie za ciepło/zimno i potem podaj pierś.

        Cierpliwości, okres buntu minie szybko :)
      • asia889 Re: Kryzys ?? 12.06.09, 15:29
        Na siłę przystawić się nie da. Idźcie na spacer :).
        • 987ania Re: Kryzys ?? 12.06.09, 15:42
          Pamiętaj że dziecko świetnie wyczuwa Twój niepokój. Jeżeli sama jesteś
          niespokojna, boisz się że źle robisz dając pierś itp. to dziecko ma radar i
          natychmiast jeszcze bardziej będzie odmawiać współpracy. Pewnie liczyłaś na
          bardziej spektakularne rady ale to taka szkoła macierzyństwa. Niedługo okres
          buntu minie i błogi spokój wróci, a jak już nie wytrzymujesz krzyku, to warto
          oddać mężowi dziecko do bawienia albo babci, czasami nawet 3 minuty wystarczą,
          żeby wszyscy odreagowali.
    • baja80 Re: Kryzys ?? 13.06.09, 15:58
      Hej dziekuję wszystkim za rady po spędzonym piątku przy cysiu mały pije że hej. Jeszcze płacze ale z piersi pięknie pije a to najważniejsze pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka