Dodaj do ulubionych

P.Moniko prosze o pomoc...

18.06.09, 21:00
Dwa razy zakładałam juz watek, ze moj nie spełna 2 miesieczny syn
zaczyna wariowac przy piersi szczegolnie pod koniec ssania no i
krotko je. Od jakiegos czasu jest juz spokojniejszy, ale teraz jest
kolejny problem od kilku dni. Szczegolnie wieczorami, ale dzis takze
po południu syn nie chciał w ogole ssac. Probowałam poczekac az
bardziej zgłodnieje, ale za kazdym razem jak go przystawiałam to
strasznie płakał. No i w koncu odciagnełam pokarm i odrazu zjadł
cała butle 125ml. Nie wiem co sie z nim dzieje i boje sie ze w koncu
przestanie całkiem ssac piers, a chciała bym karmic go jak
najdłuzej. W nocy normalnie je jak do tej pory. Dodam ze uzywam
smoczka uspokajajacego, ale nie wiem czy to w nim tkwi problem bo
wczesniej mimo smoczka jadł normalnie i nic sie nie działo.
Przybiera prawidłowo na wadze. Czy nadal mam odciagac pokarm jak nie
bedzie chciał ssac piersi?
Obserwuj wątek
    • okri2 Re: P.Moniko prosze o pomoc... 18.06.09, 22:16
      Dostałaś już odpowiedź na swoje pytanie:
      forum.gazeta.pl/forum/w,570,96228050,96288140,Re_Czy_nie_za_krotko_je_.html?wv.x=1
      "dzięki smoczkowi już wiele dzieci pożegnało się z
      matczyną piersią"
      Jeszcze wrzuciłam cytat na podkreślenie ważności tych słów.
      Dzieci (oczywiście nie wszystkie, ale widać, że twoje zalicza się do tej grupy)
      po poznaniu butelki, czy niewinnego smoczka odrzuca pierś.
      Człowiek, nawet taki maleńki, to bardzo mądre stworzenie. Szybko pojmuje, że z
      butli łatwo leci, a przy piersi trzeba się napocić, więc po co ją ssać??? A przy
      końcu jest najbardziej tłuste mleko, tzw. 2 fazy, które bardzo wolno leci i
      dzieciak znający butlę, tym bardziej nie chce pić tak po kropelce.

      Kolejne odp. na twój stary post:
      forum.gazeta.pl/forum/w,570,95616767,95617961,Re_Trace_pokarm_.html?wv.x=1 Znowu
      wszyscy pytają o smoczek. Nie daje Ci to coś do myślenia??
      Przepraszam za taki dosadny post, ale tyle razy dostawałaś trafną odp. a wciąż
      upierasz się przy swoim "uzywam smoczka uspokajajacego, ale nie wiem czy to w
      nim tkwi problem" "zjadł
      > cała butle" Albo butla, albo pierś, niestety :( Uwierz w to wreszcie..
      Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę szybkiego powrotu do cycusia.
      • ty_nia okri2 18.06.09, 22:50
        W takim razie co mam zrobic kiedy dziecko bedzie wrzeszczało i nie
        bedzie chciało ssac piersi? Mam go wziasc na przetrzymanie i niech
        sobie płacze? On az zanosi sie od płaczu. Myslisz ze nie chciałabym
        oduczyc go ssac smoka? Jak mam to zrobic skoro w zastepstwie nie
        chce piersi? Naprawde zalezy mi na karmieniu piersia i juz nie wiem
        co robic...
    • vivall Re: P.Moniko prosze o pomoc... 18.06.09, 22:21
      spróbuj nałożyć kapturek na pierś, może tak będzie chciał ssać pierś?
    • basiak36 Re: P.Moniko prosze o pomoc... 18.06.09, 23:29
      O smoczkach juz Ci Okri napisala, nic dodac nic ujac.
      Co do karmienia, nie czekaj az zglodnieje, przystawiaj czesciej.
      Jak juz przy jednej piersi sie denerwuje, daj na druga i tak w kolko, w koncu
      sie nauczy.
      Szczegolnie ze piszesz iz w dzien jest spokojniejszy, wiec jesli wieczorem
      niewiele zje bo bedzie sie denerwowal, to w nocy nadrobi. Byle te smoczki
      zniknely...
      • ty_nia Re: P.Moniko prosze o pomoc... 19.06.09, 00:13
        Tylko co mam zrobic kiedy w ogole nie chce zassac piersi i płacze?
        Przeczekac az w koncu tak zgłodnieje ze zassie piers? Dzis jak tak w
        kołko probowałam mu dac piers a on ciagle płakał za ktoryms razem
        uchwycił piers ale po kilku sekundach sie zakrztusił i znowu w płacz
        i juz nie chciał sprobowac. Nie wiem czy jakis gorszy dzien miał, bo
        wczesniej jak sie krztusił to odkaszlnął sobie i ssał dalej. Kurcze,
        płakac mi sie normalnie chce jak pomysle ze moze nasze karmienie
        piersia za szybko sie skonczyc:( Wstyd sie przyznac ale ja ssałam
        piers 4 lata;) i chciałabym syna tez długo karmic, zeby dostał to co
        najlepsze. Moze nie az tak długo;) ale przynajmniej rok...
    • monika_staszewska Re: P.Moniko prosze o pomoc... 19.06.09, 12:34
      Mogę niestety tylko potwierdzić to co Poprzedniczki już napisały.
      Dlatego zresztą nie pisałam przy Pani poprzednich wątkach, ze
      właściwie nie miałam nic do dodania. To co dzieje się obecnie jest
      kolejnym etapem posmoczkowych problemów.
      Jeśli Synek nie chce wcale ssać jak jest obudzony najlepiej będzie
      proponować mu pierś zanim się w pełni wybudzi. A jeśli i to nie
      działa trzeba chyba będzie skorzystać z etapu przejściowego czyli
      karmienia łyżeczką, z kieliszka lun z kroplomierza czy strzykawki,
      byle tylko podczas karmienia Młodzieniec był przytulony policzkiem
      do piersi.
      pozdarwiam :)
      monika staszewska
      • ty_nia Re: P.Moniko prosze o pomoc... 19.06.09, 19:36
        Dziekuje za odpowiedz:) Od wczoraj wieczor synek nie dostaje smoka,
        czasami troche płacze i widac ze mu go brakuje, bo wkłada raczki do
        buzi, ale ogolnie jak narazie nie jest zle. No i przede wszystkim
        chce jesc z piersi:) Jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam.
        • biza7 Re: P.Moniko prosze o pomoc... 19.06.09, 21:21
          Życzę powodzenia i trzymam kciuki - ja moją córcię odstawiłam od
          smoczka uspokajacza właśnie mniej więcej w tym samym wieku - miała
          2,5 miesiąca.

          Jeśli potrzebujesz podbudowania żeby uwierzyć że się da - możesz
          poczytać mój wątek, w którym są opisane nasze posmoczkowe problemy i
          wychodzenie z nich:
          forum.gazeta.pl/forum/w,570,92788438,92788438,Pani_Moniko_pomocy_malo_mleka_i_spadek_wagi.html


          I dodam, że do dziś sobie cycujemy, a córcia pewnie już w ogóle nie
          pamięta że istnieje coś takiego jak smoczek.

          Powodzenia!
          • ty_nia biza7 20.06.09, 14:04
            Dzieki za miłe słowa:) Mysle ze damy rade i mam wrazenie ze synus
            juz pomału zapomina o smoku, bo nie płacze jakos wiecej niz do tej
            pory, jest grzeczny i spokojniejszy przy piersi:) Tyle tylko ze pcha
            roczki do buzi. Chyba dopiero teraz zaczynam wierzyc, ze te
            wszystkie problemy to była wina smoka:)
            • okri2 super! 21.06.09, 00:16
              Oby tak dalej :) Moja córcia zaczęła ssać kciuk po odstawieniu smoczka, ale i to
              z czasem minęło. Zapychałam dziobek piersią i palec wydał jej się mniej
              atrakcyjny :))
              Ucałowania dla mądrego synusia i jego mamusi.
              • ty_nia Re: super! 21.06.09, 00:26
                Dzieki:) normalnie ciesze sie jak dziecko, ze w miare bezbolesnie
                przechodzimy odwyk od smoka i ze młody ssie piers:) Chyba to twoj
                post w koncu mnie zmobilizował i otworzył oczy;) "Potrzasnełas" mna
                w pewien sposob, az nie mogłam tamtej nocy spac i juz nie dałam mu
                smoka:)
                • mpogus Re: super! 21.06.09, 08:49
                  To, że w tym wieku wkłada palce i całe ręce do buzi to jest całkiem normalne,
                  poznaje świat, a zaczyna od najbliższego otoczenia , pozdrawiam i cieszę się ,że
                  smoczek sobie poszedł.
                • monika_staszewska Re: super! 22.06.09, 16:15
                  Gratuluję i ja :)
                  i pozdrawiam serdecznie :)
                  monika staszewska
                  • ty_nia Re: super! 22.06.09, 17:35
                    Bardzo dziekuje:)
                    • grudzien2007 Mega gratulacje! 22.06.09, 19:40
                      Aj gdyby doraca laktacyjny, dzieki któremu wogóle karmiłam - jestem
                      bardzo za to wdzięczna, powiedziała mi, ze problem to smoczek (mimo
                      ze podawałam dosłownie bardzo sporadycznie) i ze mam odstawić...
                      pewnie nie skonczyłabym na ponad rocznym ściąganiu pokarmu.
                      Szkoda, ze trafiłam na to forum jak juz było za późno... a fajnie,
                      ze ty w pore, aj zazdroszcze ;) powodzenia!
                      • ty_nia Re: Mega gratulacje! 22.06.09, 21:13
                        Ja to sie ciesze ze w koncu do mnie dotarło, ze to przez smoczek, bo
                        długo walczyłam z ta mysla;) Ale gdyby nie to forum pewnie bym o tym
                        nie wiedziała.
                        • gyokuro Re: Mega gratulacje! 23.06.09, 19:29
                          To ja jeszcze dodam, że jak mój syn ładował paluchy do buzi i zaczynało się ich
                          ssanie, zakładaliśmy mu na łapkę takie miękkie zabaweczki na nadgarstek. One mu
                          przeszkadzały we włożeniu kciuka do buzi, a nie ssał ich tak jak smoczek. W
                          karmieniu nic to nie przeszkodziło, no i kciuka nie ssał. No, bo kciuka przecież
                          nie wyrzucisz ;)
                          A przede wszystkim to gratuluję :) Miłego i długiego cycowania życzę :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka