Problemu ciag dalszy

01.09.09, 19:03
W poprzednim moim poscie pisalam o problemie z iloscia mleka. Poszlam za rada
i odstawilam smoczek i wode z buteleczki oraz odciagniete mleko, ktorego i tak
z dnia na dzien bylo mniej.
Pierwsza noc sukces, kolejne totalna porazka.
Teraz wiem ze to nie ilosc a jakosc jest problemem. Od ponad miesiaca wisimy
na cycku a mimo to moj syn jest ciagle glodny i domaga sie piersi. Nie
wychodzimy na spacery, na zakupy, nie przyjmujemy gosci, a kiedy maz jest w
pracy moge zapomniec o prysznicu, sniadaniu czy czymkolwiek innym.
Prawda jest taka ze ja nie jadam nic konkretnego procz obiadu (mieso,
ziemniaki i jakies warzywo). Przez caly dzien sa to platki, kanapki z szynka,
jogurty, ryz na mleku i takie tam. I moje mleko jest za chude.
Ale do prawdy nie wiem co mam jesc. Czy mozecie mi podac wasze przykladowe
menu? Bardzo prosze, bo na kazdej stronie pisza ze mozna wszystko procz
wzdymajacych, uczulajacych itd. Ale nic konkretnego.
Dodam tylko ze moj syn ma 2 m-ce i nie mial do tej pory kolek.
Jak najogolniej - nie je bo jest zbyt zmeczony by ssc a nie spi bo jest zbyt
glodny.
Blagam o pomoc!!!
    • niebioska Re: Problemu ciag dalszy 01.09.09, 20:00
      za chude?? co za bzdury waćpanna gadasz... wisi na piersi, bo ten model tak ma i
      już (sama też mam taki). daj mu jeszcze trochę czasu, a potem - matę i zabawki
      :). mój syn ma prawie 4 m-ce i nie ma już czasu na wiszenie przy piersi w dzień
      - no chyba, że połączy przyjemne z pożytecznym i wisi w czasie drzemki. na
      spacery też długo nie chodziliśmy, teraz za to chodzimy, ale na krótkie i od
      drzewa do drzewa :). napisz, jak dziecię przybiera - to jest wyznacznik tego,
      czy się najada.
      • niebioska Re: Problemu ciag dalszy 01.09.09, 20:05
        aaa... jeszcze o jadłospis pytasz - bardzo proszę dzisiejszy: rano kanapki z
        różnymi serami i wędzoną polędwicą, pomidory; potem serek homo z płatkami
        zbożowymi; na obiadokolację - omlet z kurkami w śmietanie (na wspomnienie się
        ślinię), w przerwach śliwki i obowiązkowo krówki, bo jestem uzależniona; jak
        młody w końcu zaśnie - doczekają się mnie maliny ze śmietaną. mmm...
        • d_anya Re: Problemu ciag dalszy 01.09.09, 20:19
          To ze za chude powiedzialy moja mama, mojego meza siostra i moja rodzona siostra
          rowniez.
          Z tym wiszeniem to jak wspomnialam jakis miesiac, moze wiecej. Nie pamietam
          kiedy moje dziecko po jedzeniu spalo chociazby godzine. Osiagnieciem jest 20
          min, ale to sie zdarza bardzo rzadko. Od tygodnia spi ze mna w lozku. Widze ze z
          dnia na dzien jest coraz gorzej. No i kupki - robi 1-2 w tygodniu. Jak to
          powiedziala moja mama - nie ma wiecej, bo nie ma po czym.
          U mnie jedzenie wyglada tak ze rano jem kanapki z serem + budyn/kasza
          manna/platki. Potem przez caly dzien ryz na mleku, jogurt itd, jakies
          ciasteczko, jablko, banan, platki, czasem nalesniki, no i wieczorem obiad.
          Czasem mam ochote na golabki - wzdymajaca cebula;
          risotto - cebula + papryka;
          salatke grecaka - feta i pomidor;
          parowki czy pasztet, smazona rybke ale nie mozna.

          CO ROBIC???
          • mama_frania1 Re: Problemu ciag dalszy 01.09.09, 20:40
            taaa, a zapytaj wszystkie "swietnie wiedzacyce" ile same karmily piersia? nie ma czegos takiego jak za chude mleko, mleko zawsze jest najlepiej dostosowane do potrzeb dzieciaka (oczywiscie, pomijam sytuacje gdy dziecko jest alergiczne, a mama nie przestrzega diety czy takie tam podobne). dziecko piersiowe moze miec jedna kupe na pare dni, ajk i pare kup dziennie - wszystko to miesci sie w normie.
            jedz co chcesz, jesli tylko maluch nie reaguje alergicznie. nie ma udowodnionego zwiazku pomeidzy dieta mamy a kolkami - kolki maja i dzieci karmione butelka - po prostu uklad pokarmowy musi dojrzec do trawienia. dieta karmiacej jest typowym polskim pomyslem, nie wiem czy gdziekolwiek indziej na swiecie sie cos takiego praktykuje, szczerze mowiac.
            karm dziecko kiedy chce i ile chce. a Ty jedz co chcesz i ile chcesz. jeszcze chwila i maluch zacznie coraz efektywniej ssac, czas pomiedzy karmieniami sie wydluzy, samo karmienie - skroci.
          • niebioska Re: Problemu ciag dalszy 01.09.09, 20:41
            gadaniem się nie przejmuj, jeśli chcesz karmić piersią. mi teściowa mówi, że
            głodzę dziecko, bo karmię tylko piersią, a kiedyś dokarmiałam (młody miał
            problemy ze ssaniem), poza tym słyszę, że mam małe piersi, więc nie mam mleka.
            weź poczytaj wątek o największych głupotach, a potem daj mamie, siostrze itp.
            czy one siedzą w twoich cyckach i nadzorują produkcję, że takie pewne tej
            kiepskiej jakości??

            moje dziecko spało w dzień przez pierwsze 2 tyg. życia, teraz czasem mu się uda,
            ale i tak muszę być obok z piersią w pogotowiu.
            kupki raz w tygodniu? też to znamy. było tak przez miesiąc chyba. mleko kobiece
            jest świetnie przyswajalne, więc kupki mogą być rzadko!

            mmm... narobiłaś mi chrapki na ryż na mleku :). cebuli np. nie jadam, bo nie
            cierpię, ale gwarantuję ci, że wzdęcie matki nie jest równoznaczne ze wzdęciem
            dziecka! już się kiedyś chwaliłam - po suszonych morelach miałam wzdęcie
            stulecia, sąsiedzi do dziś pewnie pamiętają, bo blok akustykę ma świetną ;),
            przeczyściło mnie na dokładkę - u młodego brak reakcji. jedz na zdrowie i
            paprykę, i pomidory, i rybkę, i co ci tam przyjdzie do głowy. serio.
          • niebioska Re: Problemu ciag dalszy 01.09.09, 20:43
            tu o diecie: www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79400,3855207.html
          • mruwa9 Re: Problemu ciag dalszy 01.09.09, 20:49
            A jak dlugo mama, szwagierka i siostra akrmily piersia? Bo gadaja
            bzdury totalne. jak dlugo trwa karmienie? Czy dziecko po karmieniu
            samo wypuszcza piers z buzi, czy musisz ja wyciagac? Bo jesli
            wyciagasz, to przerywasz dziecku posilek (male niemowleta,
            potrzebujace duzo snu i duzo pokarmu, jednoczesnie potrafia ssac i
            spac i jest tio zupelnie normalny stan). A jak przerywasz posilek,
            to nie dziwota, ze po chwili jest pobudka. To jest klasyka
            zachowania noworodka i malego niemowlaka, uwierz, tak maja prawie
            wszystkie dzieci w tym wieku. Nie istnieje cos takiego, jak za chudy
            pokarm, za to czesto istnieje cos takiego, jak za malo piersi, tj.
            ograniczanie dziecku dostepu do piersi, bo przeciez mama nie moze
            sluzyc za smoczek..a takie wiszenie przy piersi to domena pierwszych
            2-3 miesiecy, potem niemowle nie ma czasu na jedzenie, bo tyle
            rzeczy sie wokol dzieje... 2-3 meisiace to jest mgnienie oka w skali
            calego zycia. Nie dawaj smoczkow, karm tak dlugo, jak dlugo dziecko
            chce ssac, a mamie i siostrze podziekuj za wspolprace. Albo kup
            sobie zatyczki do uszu, zeby nie sluchac takich glupot.
            • d_anya Re: Problemu ciag dalszy 01.09.09, 21:28
              No ja sie sugerowalam tym
              poradylaktacyjne.republika.pl/page18772360347176595744e0.html
              siostry powiedzialy by zmienic diete - jesc wszystko i obserwowac. Mama
              zaproponowala mieszanke ale zaznaczyla ze nie naciska i sami musimy zdecydowac.
              Zaczne jesc wszystko i zobaczymy wtedy.
              • mruwa9 Re: Problemu ciag dalszy 01.09.09, 21:33
                dziwne te porady.. jedz , na co masz ochote, obserwuj reakcje
                dziecka (glownie skora i stolce), jesli nic sie nie bedzie dziac,
                jedz wszystko, na co masz ochote (oczywiscie, w granicach zdrowego
                rozsadku, ale to nie ma zwiazku z karmieniem, tylko w ogole), ale
                Twoja dieta nie ma w zasadzie wplywu na jakosc pokarmu.
              • basiak36 Re: Problemu ciag dalszy 01.09.09, 21:34
                Przedziwna ta dieta. Nie ma produktow ktorych nie mozna jesc, mozna jesc to co
                sie normalne je i to na co sie ma ochote. Jesli dziecko wyraznie na cos reaguje,
                mozna odstawic, ale to rzadko sie zdarza.

                Co do chudego mleka, oczywiscie nie ma czegos takiego. Jak dziecko przybiera na
                wadze?
                • d_anya Re: Problemu ciag dalszy 01.09.09, 21:39
                  jakies 200-250 tygodniowo
                  • mama.zagatka Re: Problemu ciag dalszy 01.09.09, 21:47
                    Czyli wg mojej skromnej wiedzy 2 razy więcej niż minimum = dobry
                    wynik. Uważaj, bo jeszcze pójdziesz do przychodni i usłyszysz to, co
                    ja dzisiaj - że przekarmiony:P
                  • niebioska Re: Problemu ciag dalszy 01.09.09, 21:49
                    no to rewelacyjnie! dzieciak świetnie ci rośnie na tym "chudym" mleku, więc daj
                    na luz. a rodzinie mów, że całe szczęście, że masz chude mleku, bo na tłustszym
                    wyhodowałabyś potwora ;D.
                    • d_anya Re: Problemu ciag dalszy 01.09.09, 22:12
                      i jeszcze jedno - moze zupelnie nie zwiazane:
                      maly od jakiegos tygodnia miewa zupelnie zimne raczki. Jaka moze byc przyczyna?
                      co to oznacza?
                  • basiak36 Re: Problemu ciag dalszy 01.09.09, 22:09
                    d_anya napisała:

                    > jakies 200-250 tygodniowo

                    No wiesz, to jesli na tym 'chudym' mleku tak ladnie przybiera to pozostaje sie
                    cieszyc ze takie fajne to chude mleko masz:)))
                    Chyba ze z powietrza tak przybiera:)
                    Nie martw sie, jedz normalnie i karm spokojnie:)
                    • d_anya Re: Problemu ciag dalszy 01.09.09, 22:19
                      i jeszcze jedno - moze zupelnie nie zwiazane:
                      maly od jakiegos tygodnia miewa zupelnie zimne raczki. Jaka moze byc przyczyna?
                      co to oznacza?
                      • niebioska Re: Problemu ciag dalszy 02.09.09, 12:16
                        ponoć rączki mogą być chłodne. stopy niby nie, ale mój zmarzlak najczęściej ma
                        chłodne i zdrów jak ryba.

                        ty masz chyba wrodzony talent do wyszukiwania sobie problemów ;D
          • mika_p Re: Problemu ciag dalszy 01.09.09, 23:34
            Kto ci tę dietę układał, dziewczyno???
            Budyń i manna dozwolone, a przed fetą się wzdragasz, toż to ten sam potencjalny
            alergen! Jak małemu nic nie ejst po budyniu, to i po fecie nic mu nie będzie.

            Pasztet nie ma w sobie nic, czego już bys nie jadła - mięso, jajka, jakiś
            wypełniacz.

            Niemowlę na piersi ma prawo robić zarówno kilkanaście kup na dobę, ajk i jedną
            na kilkanascie dni, więc 2-3 razy w tygodniu to żadne dziwo.

            A zimne rączki... może przestałaś go przegrzewać? W tym wieku zimne rączki,
            zimne stópki, zimnny nosek to norma, wynika z niedojrzałosci układu krążenia.
            • d_anya Re: Problemu ciag dalszy 02.09.09, 12:29
              Nie wyszukuje problemow, po prostu wole sie zapytac kogos kto ma doswiadczenie
              bo to moje pierwsze dziecie a mama, siostra i babcia tysiace kilometrow stad.
              • niebioska Re: Problemu ciag dalszy 02.09.09, 12:34
                ja żartowałam!
                powiem ci, że może nie najgorzej, że rodzina daleko... pomyśl, ile "cennych" rad
                usłyszałabyś, gdyby były na miejscu ;).
              • ciociacesia nawet nie wiesz jak cie rozumiem 02.09.09, 12:58
                sama sobie tak samo problemów szukałam :) wiadomo - matka jestes i nie chcesz
                niczego przeoczyc. ale dziewczyny maja racje. wtedy tez im nie wierzyłam, ale
                maja racje. wiszenie na piersi minie samo kiedy mały zacznie interesowa sie
                swiatem - jeszcze miesiac-dwa maksymalnie, potem bedziesz musiała kombinowac, i
                karmic w garderonbie czy inej ciemnej szafie, zeby go swiat nie rozpraszał :)
                wytrwaj. i pamietaj o witaminkach - taka witamina C czy B nie magazynuje sie w
                organizmie, wiec codziennie dostarczaj sobie dawke w jedzeniu :) i ogolnie jedz
                zdrowo - to tylko dobrze wpłynie na ciebie i małego.
Pełna wersja