Dodaj do ulubionych

samotna/niesamotna

13.03.11, 22:32
Witajcie dziewczyny smile Podczytuję Was, ale wcześniej nie pisałam. Zainspirował mnie wątek odnośnie rozliczenia z US. Od 12.03.2008 samotnie wychowuję synka, ale rozwodu jeszcze nie mamy-jest w toku. Tak, wiem strasznie długo, ale to nie moja wina. Równolegle toczy sie sprawa o znęcanie, stąd zależność sądów wobec siebie. Mam zasadzone zabezpieczenie alimentaycyjne na czas trwania rozwodu od listopada 2008. Do tej pory nie rozliczałam się jako samotna, bo nie mam rozwodu mimo, iż sprawa wciąż w toku. Czy moge za 2010 rozliczyć sie jako samotna, czy musze czekać do orzeczenia rozwodu?
czemu mam być stratna kolejny rok?
Dziękuję za pomoc smile
Obserwuj wątek
    • simimi Re: samotna/niesamotna 13.03.11, 22:39
      Niestety, musisz czekać do orzeczenia rozwodu, bo zgodnie z obowiązującym prawem jesteś mężatką, choć z mężem nie mieszkasz i de facto dziecko wychowujesz sama.
      • postolek Re: samotna/niesamotna 13.03.11, 22:43
        bardzo dziękuje smile Moje obawy niestety sie potwierdziły sad Mam tylko nadzieje, że to ostatni rok, kiedy mam zwiazane rece!
    • emili-a-211 Re: samotna/niesamotna 25.04.13, 15:24
      hejka jestem w tym momencie sama, no i jestem w 5 miesiącu ciąży. Potrzebuję rady gdyż nie chce by ojciec dziecka wplątywał się więcej w moje życie. Rozstaliśmy się ponad miesiąc temu, już wiem że nie wpisze go jako biologicznego ojca. Choć on daje mi wciąż znać że nie odpuści. Czy ma on wielkie szanse na sądowne przydzielenie mu odwiedzin i ustalenie ojcostwa? Czy mogę jakimś sposobem uniemożliwić mu to? Proszę pomóżcie sad
      • chalsia Re: samotna/niesamotna 25.04.13, 15:33
        Czy ma on wielkie szanse na sądowne p
        > rzydzielenie mu odwiedzin i ustalenie ojcostwa?

        tak, ma
        wystarczy, że założy sprawę w sądzie o ustalenie ojcostwa i zostaną przeprowadzone badania DNA
        ale będzie wtedy musiał płacić alimenty (o ile Ty o nie wystąpisz)
        a jak będzie miał ustalone ojcostwo, to ma prawo do kontaktów z dzieckiem (jak się nie zgodzisz, to on tez może to uzyskać przez sąd)

        >Czy mogę jakimś sposobem uniemożliwić mu to?

        nie
        a poza tym - dlaczego? Ty nie jesteś jego właścicielką dziecka - to nie pies
        • emili-a-211 Re: samotna/niesamotna 29.04.13, 23:04
          nie chcę aby moje dziecko przeżywało to co ja będąc z nim. Bicie, poniżanie, wyzywanie, zdrady, wyrzucanie z domu. On nie zasługuje na to dziecko, ani nawet nie dorósł do tego by nazywać siebie "ojcem". Wiem, że najlepiej jest oceniać nie znając całej sytuacji. Ale ja szukam tylko pomocy a nie oceny otoczenia.
    • sitniczek Re: samotna/niesamotna 02.05.13, 12:02
      Rozliczasz się jako samotny rodzic. Wystarczy jeden dzień samotnego rodzicielstwa, nawet jeszcze bez rozwodu, żebyś mogła rozliczać się z dzieckiem za cały rok. (Informacja od miłego Pana w US, który pomógł mi z korektą pitu).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka