Dodaj do ulubionych

komunia a weekend u ojca

19.09.11, 08:37
mam problem - dziś poznałam termin I komunii św. mojego syna. wypada w weekend u ojca.
kontakty sa ustalone sądownie z wniosku ojca. wywiązuje się z nich. nasze stosunki są zimne mimo że minęło 5 lat od rozwodu. wiem ,że nie dogadam się z nim w temacie zamiany weekendów. on ma taką naturę, że gotowy będzie wyprawić komunię dziecku ze swoją konkubentką bez mojego udziału. czy jest formalne rozwiązanie problemu - czy mogę złozyć do sąsu wniosek o odstępstwo od postanowienia? i czy na dwoje dzieci? młodszy syn też powinien uczestniczyć w uroczystości.
Obserwuj wątek
    • altz Re: komunia a weekend u ojca 19.09.11, 10:03
      Patrz realnie na to, sąd musiałby uznać, że matka jest lepsza od ojca. A niby czemu?
      Takie stałe regulacje pociągają za sobą sytuacje jak u Was, niestety.
      Może warto się dogadywać? Zorganizujecie razem uroczystość?
      Propozycja: obiad odbywa się na gruncie do zaakceptowania dla każdego, dzielicie się kosztami po połowie.

      Warto próbować się dogadywać, obiad komunijny bez rodzica to karykatura święta. Czy to jest uroczystość dla dziecka czy jakieś głupie zabawy w robienie sobie na złość?
      Jeśli się nie dogadacie, to w ostateczności zostaje msza w kościele i druga uroczystość w poniedziałek u Ciebie.
      • mewka74 Re: komunia a weekend u ojca 19.09.11, 12:39
        nie zrozumiałyśmy się.
        jeśli masz dziecko, to wyobraź sobie sytuację. w piątek przed komunią ojciec odbiera dziecko na weekend, w niedzielę wyprawia inprezę ze swoją konkubiną i jej synem, bez chrzestnych (chrzestni są z mojej strony - on jest ateistą). wieczorem przywozi do domu. nie chodzi o nasze układy, tylko o formalne możliwości odstępstwa od postanowienia sądu.
        moje pytanie brzmi: czy można złozyć do sądu wniosek o jednorazowe odstępstwo od postawienia w sprawie kontaktów ojca z dziećmi?
        • altz Re: komunia a weekend u ojca 19.09.11, 13:01
          Ja to sobie wyobrażam w pełni, dzieci mam swoje i nie swoje.
          Dopisałaś teraz ważną rzecz, że ojciec dziecka jest poza KK i deklaruje się jako ateista. To jest ważna kwestia i wszystko zmienia.

          Ja nie znam takiej sytuacji, żeby sąd zajmował się sprawą jednostkową, jednym dniem z życia, nawet najważniejszym. Sąd nie byłby zadowolony, oj nie byłby. Rodzice mają obowiązek współpracy tak mówi KRiO. Rodzice nie mogą działać na szkodę dziecka.
          Myślę, że przejdź się do kancelarii i przez nią powiadom ojca dziecka o zamianie dnia. Będzie to kosztowało około 50 zł, ale spokój jest bezcenny. Ojciec się nie przyczepi, bo od sądu dostałby tylko burę.
          Ale najpierw zadzwoń do ojca dziecka i porozmawiaj, chociaż spróbuj, szkoda robić niepotrzebną (oby!) awanturę i trzeba traktować poważnie innych, to może oni też się zrewanżują?
    • angazetka Re: komunia a weekend u ojca 19.09.11, 20:16
      Najpierw jednak spróbuj pogadać z ojcem dziecka. Nie wierzę, że ktoś może być takim debilem, by robić problemy z przesunięciem jednego terminu spotkania.
      • oliwija Re: komunia a weekend u ojca 19.09.11, 21:02
        angazetka napisała:

        > Najpierw jednak spróbuj pogadać z ojcem dziecka. Nie wierzę, że ktoś może być t
        > akim debilem, by robić problemy z przesunięciem jednego terminu spotkania.


        a jednak sa tacy
        • grocholica Re: komunia a weekend u ojca 20.09.11, 09:12
          A może spróbuj w kościele - może jest więcej niż jedna tura i spróbuj się przenieść, albo może nawet zrób w sąsiedniej parafii, wtedy nie musiałabyś z nim wojować...
    • kajda28 Re: komunia a weekend u ojca 20.09.11, 09:26
      Jeżeli tata jest ateistą to wątpię aby chciał robić imprezę w okazji I Komunii dziecka - więc pogadaj z nim. Postaw sprawę jasno : Wasze dziecko ma mieć I Komunię tak jak ona powinna wyglądać - chrzestni, świąteczny obiad - bo ono na to zasługuje i to jest bardzo ważny dzień dla dziecka - cały rok się na to przygotowuje - dodaj też że jeżeli komunia ma być u niego to i on chodzi na próby w Kościele.
      Dlaczego tak bardzo przeszkadza Ci nowa partnerka eks męża?
      • mewka74 Re: komunia a weekend u ojca 20.09.11, 09:47
        a dlaczego twierdzisz, że przeszkadza mi partnerka eks-męża. pisałam coś złego.
        tzw. "debil" niestety jest ojcem moich dzieci. i zrobiłby tą komunię tylko po to żeby mi zrobić przykrość. nie oczekiwałam komentarzy na temat relacji ja - ojciec dzieci. nauczyłam się już z nim postępować. ponawiam jednak pytanie: czy istnieje coś takiego jak odstępstwo od postanowienia sądu w sprawie kontaktów ojca z dziećmi". nie chcę nic więcej jak tylko mieć taką wiedzę. oczekuję faktycznej odpowiedzi a nie komentarzy na temat mój, ojca dzieci i samych dzieci. może jest wśród nas prawnik lub doświadczona w tej materii. dziękuję.
        • altz Re: komunia a weekend u ojca 20.09.11, 10:05
          Uparciuszek wink A na jednego uparciuszka jest zawsze drugi uparciuszek, bo się nakręcają.
          Współczuję dziecku.

          W braku porozumienia, każde z rodziców, na podstawie art. 97 KRiO, może wystąpić do sądu opiekuńczego w celu rozstrzygnięcia konfliktu. Czyli można, ale to jest jak strzelanie do muchy z armaty.

          "Art. 97. § 1. Jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom, każde z nich jest obowiązane i uprawnione do jej wykonywania.
          § 2. Jednakże o istotnych sprawach dziecka rodzice rozstrzygają wspólnie; w braku porozumienia między nimi rozstrzyga sąd opiekuńczy."
          • olik7 Re: komunia a weekend u ojca 20.09.11, 13:25
            "Jednakże o istotnych sprawach dziecka rodzice rozstrzygają wspólnie" -dlatego też
            powinnaś przede wszystkim poinformować ojca o terminie I Komunii, terminach spotkań w kościele dla rodziców itp. I Komunia to przede wszystkim uroczystość w Kościele a potem wedle uznania, cokolwiek to nie będzie - skromny obiad w domu czy impreza z paintballem w plenerze powinno być to święto dziecka, i w tym dniu dziecko powinno być z rodzicami. To będzie Wasz wspólny weekend, nie jego, nie Twój, to będzie weekend dziecka.
            I Komunia to wydarzenie rodzinne, to nie "coś" co można wyprawić z konkubiną, konkubentem etc. Dziecko będzie szczęśliwe jak wyjdzie z kościoła trzymając rodziców za ręce.
            Przepraszam za to "powinnaś", nie chcę Ci dawać wskazówek, po prostu myślę o dziecku i życzę Wam z całego serca, chociaż na ten jeden dzień, zawieszenia broni. Uwierz mi, że warto.
            • altz Re: komunia a weekend u ojca 20.09.11, 16:59
              Masz rację. Poza tym, sąd może rozstrzygać, gdy powstaje konflikt między rodzicami, a konfliktu na razie nie ma, bo nawet nie było rozmowy na ten temat.
              Tutaj to "powinnaś" jest obowiązkiem.

              Też życzę obojgu pójścia po rozum.
    • harell Re: komunia a weekend u ojca 20.09.11, 15:25
      Mewka... pewnie nie uzyskasz na tym forum odpowiedzi na swoje pytanie-niestety. Tutaj usłyszysz tylko rady jak masz rozmawiać z ojcem swojego dziecka mimo,że o to nie pytasz-niestety. A Pan altz zawsze bronił i będzie bronił nawet debili-niestety.
      Mi się udało zorganizować komunię córki i całe szczęście, że "debil" tatuś nie robił mi problemów.
      Powodzenia smile
      • altz Re: komunia a weekend u ojca 20.09.11, 17:08
        Odpowiedź dałem, natomiast Ty nie.
        Masz rację, potrafię każdego usprawiedliwiać. Mewka ma powód do rozgoryczenia, jeśli mąż jest uparty jak ona sama. wink Wypada jednak najpierw porozmawiać. Mam nadzieję, że się oboje opamiętają i nie będą robić dziecku na złość, bo dziecko chciałoby mieć oboje rodziców na swoim przyjęciu i w kościele również.
        • harell Re: komunia a weekend u ojca 20.09.11, 21:04
          Nie odpowiedziałam bo nie znam odpowiedzi na pytanie mewki.
          Ty natomiast dajesz rady o które nikt Cię nie prosi. Oczywiście, że wypada najpierw porozmawiać ...ale Ty z góry zakładasz, że autorka nie chce rozmawiać z ojcem dziecka. Może rozmawiała, probowała a tatuś to i tak ma to w d...
          Z wątku nie wynika aby mewka robiła dziecku na złość. Po raz kolejny proponuję założyć i udzielać się na forum" jak dokopać samodzielnym mamom" big_grin
          • altz Re: komunia a weekend u ojca 21.09.11, 07:29
            > Ty natomiast dajesz rady o które nikt Cię nie prosi. Oczywiście, że wypada najp
            > ierw porozmawiać ...ale Ty z góry zakładasz, że autorka nie chce rozmawiać z oj
            > cem dziecka. Może rozmawiała, probowała a tatuś to i tak ma to w d...
            Musi rozmawiać z ojcem, zanim podejmie inne czynności. Trzeba próbować, choćby obrzydzenie brało i ja to rozumiem i ten strach i to obrzydzenie. sad
            Wierzysz na 100% kobiecie, tylko dlatego, że to kobieta. Myślę, że to nie jest zła kobieta, ale też ma swoje za uszami, jestem pewien, że jest uparta i trudno się z nią negocjuje.
            • harell Re: komunia a weekend u ojca 21.09.11, 11:23
              Autorka zadała tylko pytanie a Ty altz już nazwałeś Ją upartą. Strasznie Ci współczuję takiego podejścia do życia.
              I jeszcze raz powtórzę,że jak ktoś zadaje konkretne pytanie to oczekuje konkretnej odpowiedzi a nie Twoich "mądrości"!!!
              • altz Re: komunia a weekend u ojca 21.09.11, 13:01
                Napisałem upartą, bo czytam wszystko, a jeszcze wątek nie jest na tyle długi, żebym zapomniał, co przeczytałem. Zacznij również czytać między wierszami.
    • lilith76 Re: komunia a weekend u ojca 21.09.11, 10:13
      Wyślij do niego list polecony/mail (kopia dla ciebie), w którym informujesz uprzejmie o dacie komunii, kolizji terminów spotkań jego z dzieckiem i twojej propozycji zamiany weekendu. Poprosisz o jego decyzję - pozytywną lub nie - też na piśmie. Dodaj na końcu, że jego brak odpowiedzi uznasz za odmowę twojej propozycji i wystąpisz do sądu o formalną zmianę daty tego jednego spotkania.
      Jeśli to trudne, to forum może ci napisać wzór takiego listu wink

      Najpierw strzelić do muchy z procy, dopiero weźmiesz się za armatę. I nie będziesz miała "gęby" równej mu pieniaczki.

      Chyba, że tak na prawdę chcesz iść na zwarcie, lubisz awantury i altz ma rację.
      • pelagaa Re: komunia a weekend u ojca 21.09.11, 11:07
        Popozycja listu jest bardzo rozsadna z wielu powodow. Po pierwsze, bo moze uda sie dogadac i uniknac niepotrzbnego stresu, po drugie, bo w razie zakonczenia sporu w sadzie bedziesz miala dowod, ze probowalas sie dogadac. Na gebe nic bym nie zalatwiala, bo nie ma dowodow zalatwiania i Twojej dobrej woli. Dodtkowo w liscie zadalabym pytanie, czy ojciec zamierza uczestniczyc w komunii, co jest rownoznaczne z uczestnictwem w jej ORGANIZACJI i KOSZTACH, w jaki sposob widzi swoj udzial, niech zaproponuje.
        Koniecznie zawrzec zdanie, ze brak odpowiedzi traktujesz jako odmowe uczestnictwa w komunii,jje organizacji i kosztach, jednoczesnie traktujesz ja jak odmowe zamiany weekendu i niestety bedziesz musiala wystapic an droge sadowa, choc starasz sie za wszelka cene uniknac tak drastycznych krokow smile
        • mewka74 Re: komunia a weekend u ojca 28.09.11, 13:38
          Super! dzięki za pomysł listu i KONKRETY. szkoda że trzeba było aż 17-stu wpisów i niepotrzebnych podpartych NICZYM domniemywań. oczywiście zadzwonię jeszcze do kancelarii Sądu Rodzinnego z pytaniem. serdeczne dzięki.
          a Altz (czy jaki tam masz nick) nie pisz scenariuszy, nie ustawiaj scenografii skoro nie znasz sytuacji. celowo nie opisywałam ze sczegółami syuacji swojej i dzieci w obliczu ich ojca (posiadacza "niebieskiej karty"), żeby uniknąć komentarzy i pewników w stylu "dziecko napewno chce mieć w ten dzień ojca przy sobie". mój upór dotychczas przejawia się jedynie w tym, że uparcie zadawałam konkretne pytanie oczekując konkretnej odpowiedzi, a Ty uparcie na nie nie odpowiadałeś. zabieraj głos jak masz coś mądrego do powiedzenia, bo zaczynam mieć wątpliwości czy jesteś facetem.
          • harell Re: komunia a weekend u ojca 28.09.11, 15:17
            cokolwiek napiszemy to altz i tak zacznie swoje"mądrości"

            Mewka74 nie tłumacz się przed altz- nie warto smile
            Ja nie mam wątpliwości, że to facet... bo nic mądrego jeszcze nie napisał big_grin
            • aramagdalena Re: komunia a weekend u ojca 11.01.12, 14:54
              Przeczytałam dokładnie Twoją historie i perypetie z mężem , historia jak scenariusz do filmu dramatycznego w którym głównymi aktorami są dzieci i ich emocje ,nacisk z Twej i ojca strony wbijanie do głów jaki tata zły, zaś tata w odwrotna stronę.Pozwolę zacytować z jednych z Twych postów "debil " tak określiłaś ojca swych dzieci .Nie bronie ojców,ale patrze bardzo trzeźwo na to co dzieje się w takich rodzinach odnosząc wrażenie ze wina leży zawsze po środku nie przeważając szali w żadną stronę ,trzeba tez brać pod uwagę sytuacje rodzinna rozwody naszych rodziców i naszego rodzeństwa -Prawda Ewa? Powielając sytuacje i zachowanie.
              Dzieci zawsze w takiej wojnie damsko- męskiej są ofiarami przepychanek , są szantażowane przez rodziców,jak również przekupywane.Nie oceniam Ciebie ale z tego co piszesz to brak Ci argumentów do podważenia decyzji sadu .Jedynym argumentem jaki miałaś było to że mąż jest ateista,a to ze zabrał dzieci na wakacje do Chorwacji, to bardzo dobrze przynajmniej zobaczyły trochę świata.
          • altz Re: komunia a weekend u ojca 28.09.11, 15:24
            > zabieraj głos jak masz coś mądrego do powiedzenia, bo zaczynam mieć wątpliw
            > ości czy jesteś facetem.
            Zaraz wstawię ten wpis na forum feminizm. Nie każdy facet pisze mądrze!
            Ja na przykład piszę wyłącznie głupio, dzięki temu można sprawdzić czy wpis kobiety jest inny niż mój, więc jest mądry. smile
            • harell Re: komunia a weekend u ojca 28.09.11, 15:29
              jeśli poczujesz się dzięki temu lepiej- to wstawiaj ten wpis smile
              Każdy mężczyzna musi się jakoś dowartościować
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka