Dodaj do ulubionych

Witajcie w gronie samotnych

09.06.04, 12:19
Mam 25 lat i od pół roku wacham się z decyzją rozwodu. Mój mąz sie
wyprowadził w styczniu jak twerdzi pomyśleć.Nie ma jakiejś flamy i odwiedza
mnie i dziecko co dziennie.Daje mi regularnie 400zł co miesiąc.Tyle że nie ma
ochoty wracać. Chyba czas podjąć decyzję o rozwodzie. Jak zaczynam tema to
ucieka i mówi że jeszcze myśli.Pewnie będzie tak myślał zą ja bardzo się
pomarszczę. Muszę stanąć na nogi bo mimo że pracuję biurze to zarabiam 800zł.
Mamy 14miesięcznego synka i chcę zapewnić mu godna życie. Szukam
pracy.Interesuje mnie jakaś praca biurowa, znam worda, exela, pracowałam jako
asystentka dyrektora w hipermarkecie.Prowadziłam też logistykę.Dajcie znać
jak coś będzie.
Obserwuj wątek
    • chalsia Re: Witajcie w gronie samotnych 09.06.04, 14:12
      To, że odwiedza codziennie nie swiadczy, że nie ma kogoś na boku. Mój eks tez
      na poczatku chciał przyjeżdżać codziennie po pracy jak by nigdy nic i kąpać
      małego a potem siup do swojego mieszkanka (i życia). Nie zgodziłam się na taki
      układ. A potem się okazało, że była juz wtedy kobitka.

      Pozdrawiam,
      Chalsia
    • bettyy Re: Witajcie w gronie samotnych 09.06.04, 15:27
      Wiecznie czekać nie możesz na jego przemyślenia, wydaje mi się, że miał
      wystarczająco dużo czasu... Ja na Twoim miejscu kazałabym mu siadać na tyłek i
      szczerze bym z nim porozmawiała...

      Ja co prawda nie mam męża... a ojciec małej zazwyczaj pojawia się raz na
      tydzień dwa... wymawiając się brakiem czasu... ale w czasie ciąży był u mnie
      codziennie, góra co dwa dni... jeśli nie przychodził to dzwonił lub pisał
      smsa... a po powrocie do domu ze szpitala dowiedziałam się od znajomych... że
      on już od kilku miesięcy z inną mieszka (a mi prosto w oczy kłamał, że nie ma
      nikogo...)...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka