Dodaj do ulubionych

ugoda sądowa

12.10.12, 13:32
Witam wszsytkie Samodzielne Mamysmile mam pytanko dot. ugody sądowej. Wczoraj na rozprawie w sprawie ustalenia wysokości alimentów zawarliśmy ugodę, co do wysokości alimentów i spłaty zaległości alimentacyjnych. Wymagało to nerwów i przepychanek, ale się udało. I teraz tak, poneważ cała wczoraj byłam zdenerwowana, to tylko kiwałam na koniec glową na to co mówiła sędzina i dopiero teraz się zastanawiam. Alimenty płatne na 10tego dnia każdego miesiąc... to co, na październik mam już wołać? czy to obowiązuje od lisotpada dopiero... Druga sprawa - coś mam dostac z sądu pocztą, ale za nic nie pamiętam co. Trzecia siprawa - czy jakieś uzasadnienie będzie? bo powiem szczerze tak wczoraj byłam zakręcona, ze totalnie nie pamiętam.. bardzo prosze o wyjaśnienie... i oczywiście z góry dziękujęsmile

--
Absolutną pewność daje tylko niewiedza.
Obserwuj wątek
    • ona3010 Re: ugoda sądowa 12.10.12, 14:00

      jak dla mnie to od listopada bo wczoraj byl 11
      wysla ci postanowienie sadu o zawartej ugodzie
      dostaniesz tydzien max 2
      • annakate Re: ugoda sądowa 12.10.12, 17:27
        Alimenty będa płatne od takiej daty, jaka jest w ugodzie - trzeba przeczytać. Idź do sądu, poproś o wypis z protokołu z ugodą (nie dostaniesz automatycznie), poproś od razu o odpis postanowienia o umorzeniu postępowania, powinna być w nim zawarta klauzula wykonalności ugody - gdyby była konieczność egzekwowania, to musisz miec jedno i drugie (treśc ugody+postanowienie z klauzulą). Poczekaj tydzień, bo tyle uprawomacnia się postanowienie o umorzeniu i klauzuli, nieprawomocne Ci do niczego niepotrzebne. Nie wydaje mi się, żeby coś mieli ci przysłać pocztą bez Twojej inicjatywy.
        • virtual_moth Re: ugoda sądowa 12.10.12, 19:11
          annakate napisała:

          > Nie wydaje mi się, żeby coś mieli ci przysłać
          > pocztą bez Twojej inicjatywy.

          Ja miałam sprawę o alimenty, a potem ugodę o podwyzszenie alimentów i zawsze przysyłali (bez mojej inicjatywy). Pozwany musi natomiast sam się fatygować.
          • annakate Re: ugoda sądowa 12.10.12, 21:14
            Ciekawa jestem dlaczego - technicznie to wygląda tak, że ugodę podpisuje się na rozprawie w protokole, i na rozprawie (czyli na posiedzeniu jawnym) wydaje się bezpośrednio po tym postanowienie o umorzeniu postępowania (skoro strony zawarły ugodę dalsze prowadzenie postępowania jest zbędne - art. 355 par 1 kpc). Kiedyś na tym się kończyło, a klauzula miała postać pieczęci, teraz od zdaje się listopada 2010 (po orzeczeniu Trybunału Konst) klauzula ma postać punktu w postanowieniu, i może byc tak, że niektóre sądy interpretują to w ten sposób, że postanowienie o klauzuli podlega doręczeniu wierzycielowi (i z całą pewnością tak powinno być, gdyby klauzula była nadawana na posiedzeniu niejawnym), chociaz u mnie jest stanowisko, że jest to postanowienie o umorzeniu, skoro ogłaszane na posiedzeniu jawnym to podlega doręczeniu na wniosek strony, a nie z urzędu. Co kraj, to obyczaj, przy czym przez kraj rozumiem obszar właściwości danego sąduwink
        • magjug Re: ugoda sądowa 15.10.12, 08:49
          alimenty z ugody obowiązują od sierpnia tego roku.... w październiku nie dostałam jeszce nic od eks...
          • stefaninka Re: ugoda sądowa 15.10.12, 21:39
            Czy sad zasadzi kazda kwote, na która zgadza sie pozwany?
            • magjug Re: ugoda sądowa 16.10.12, 07:22
              nie wiem jak każdy sąd... to była moja peirwsza rozprawa o alimenty i eks chciał placic mniej, niż jest w ugodzie, ja chciałam wiecej, a sąd ustalił po wysłuchaniu mnie takie pośrednie alimenty...
    • magjug Re: ugoda sądowa 16.10.12, 10:57
      dostałam dzisiaj pismo z sądu, z wypisem z protokołu, ugodą i jakimś pismem do różnych organów o pomoc gdyby pozwany uchylał się od obowiązku alimentacyjnego. Data ugody - od 1 sierpnia br., dodatkow do końca roku spłata zaległości... to teraz jak, wołąć za październik? + odsetki?
    • jmama Re: ugoda sądowa 16.10.12, 12:32
      a ja mam pytanie: składałaś normalnie pozew o alimenty ale załatwiliście to jako za pomocą ugody? A jak to wyglądało? Sędzia się pyta czy macie ustaloną kwotę czy jak?
      • magjug Re: ugoda sądowa 16.10.12, 12:52
        ja skłądałam pozew o alimenty. A że wyszłą z tego ugoda to zasługa sądu, żę (że się tak wyrażę) przymusił eksa do zgody na wyższą kwotę niż on wnioskował. Eks proponował niższą od tej co jest w ugodzie, ja wyższą i sędzina ustaliła kwotę pomiędzy naszymi kwotami. Ale wpierw pytała jakiej kwoty oczekuję i eksa jaką kwotę chce dawać.
        • annakate ugoda - jak to się robi 16.10.12, 21:48
          Sposób pierwszy - składa się normalnie pozew, żądając alimentów powiedzmy 700 zl od 1 września.
          Na rozprawie pada pytanie - czy pani popiera powództwo (czyli czy obstaje przy żądaniu pozwu) -zazwyczaj odpowiedź jest twierdząca.
          Pozwany może powództwo uzanć w całosci (czyli zgodzić się płacić 700 od 1 września), może uznać w części (czyli zgodzić się na powiedzmy 400 od 1 września lub 700, ale od 1 stycznia 2013, albo inne dowolne kombinacje) albo może nie zgadzać się na nic, czyli twierdzić że nie będzie płacił wcale, lub nie zgadza się na żadna podwyżkę, jeśli alimenty już są zasądzone.
          w tym miejscu, po zajęciu stanowsk przez strony sąd powinien nakłaniać do zawarcia ugody, czyli wyjaśnic stronom, że mogą ustalić same wysokość i zakres czasowy alimentów. czyli moga się dogadać, zazwyczaj każdy ustępując ze swojego stanowiska trochę; czasem sędzia lekko naciska, choć w zasadzie nie powinien. negocjacje mogą się odbywać na sali, można tez zarządzić chwilę przerwy, żeby strony porozmawiały poza salą. Jesli strony - jak w tym przykładzie ustalą na przykład, że obie będą ustaysfakcjonowane alimentami w wysokości 500 zl od 1 października to spisana zostaje ugoda, a postępowanie o zasądzenie alimentów umorzone. Bonus jest taki, że koszty wynoszą 1/4 tego, co byłoby do zapłacenia przy takiej samej kwocie zasądzonej wyrokiem. Rolą sądu jest przypilnować, żeby ugoda była spisana poprawnie pod względem formalnym (żeby nadawała się do egzekucji) i żeby nie była rażącym pokrzywdzeniem jednej ze stron i nie zmierzała do obejścia prawa. Dlatego sąd nie pwowinien się zgodzić na zawarcie ugody na alimenty w wysokości 50 zl (bo to na żadne dziecko nie starczy) ani na alimenty w wysokości 1000 zl od pana, który zarabia na pełny etat zgodnie z wykształceniam 1200 zl (bo alimenty to sposób przymusowego podziału tego, co rodzic rzeczywiście mógłby dawać, a nie sposób na zrujnowanie rodzica). Sąd nie powinien się także zgodzić na alimenty w wysokości 10.000 zl, choćby obie strony od progu były chętne, bo to na kilometr śmierdzi ucieczką innym wierzycielom (alimenty mają pierwszeństwo w egzekucji) - a jak się jeden sędzia w Poznaniu chyba na taki myk zgodził, to ma postępowanie dyscyplinarne i chyba powinien już szukać innej pracy. Drugi sposób w następnym poście, bo się mi za długo zrobiło.
          • annakate Re: ugoda - jak to się robi 16.10.12, 21:54
            Drugi sposób to ugoda pozasądowa. Można ją zawrzeć przed mediatorem lub samodzielnie i po prostu spisać. Można nadac temu formę aktu notarialnego. Można mnóstwo- tylko na jedno trzeba uważać - na możliwości egzekucji. w akcie notarialnym można zawrzeć stosowną klauzulę, z ugodą zawrtą przed mediatorem można się zwrócić do sądu o nadanie klauzuli wykonalności (czyli właśnie tego zapisu, że się poleca wszystkim wykonanie etc) - trzeba tylko bardzo uważać, bo mediatorzy czasem chęci mają dobre, ale prawniczych umiejętności za grosz i ugody przed nimi zawarte nie nadają się do egzekucji (do nadania klauzuli) - wszystko jest fajnie, dopóki dłużnik płaci, a jak przestaje to nie ma jak egzekwować.
            Mimo wszystko polecam więc sposób pierwszy - jak się dogadacie, to cudnie, wyjdziecie z na pewno prawidłową ugodą - a jak się nie dogadacie to alimenty zostaną zasądzone.
            • jmama Re: ugoda - jak to się robi 17.10.12, 08:58
              Dzięki - wreszcie ktoś mi to normalnie wytłumaczył smile
              • stefaninka Re: ugoda - jak to się robi 17.10.12, 11:21
                Ojciec mojego syna zgadza sie na alimenty 1500 zl. Zarabia ok. 4500. Mysliscie ze w sadzie mam szanse? sprawe o alimenty mamy na poczatku listopada
    • Gość: Justa Re: ugoda sądowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.15, 20:54
      Witam, czy któraś z was ma taką przykładową ugodę? i dałaby rade ją tu napisć? oczywiście z pomicięciem danych. Pozdrawiam
      • annakate Re: ugoda sądowa 06.05.15, 16:28
        Ugoda
        1. Andrzej Kowalski zobowiązuje się płacic tytułęm alimentów na rzecz Pawła Kowalskiego alimenty w kwocie 500 (pięćset) zł miesięcznie, płatne do 10-go dnia każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami w razie uchybienia terminowi płatności którejkolwiek z rat począwszy od 1 maja 2015 do rąk Marii Nowak-Kowalskiej;
        2.Maria Nowak-Kowalska jako przedstwicielka ustawowa Pawła Kowalskiego wyraża zgodę na powyższe warunki ugody; strony zgodnie oświadczają, że zawarcie powyższej ugody kończy spór o alimenty między nimi na dzień 6 maja 2015.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka