Dodaj do ulubionych

jeszcze o alimentach

20.11.12, 10:50
Chciałabym wiedzieć czy ktoś miał taką sytuację:
Mąz ma zasądzone 200 zł alimentów. Nie pracuje od kilku lat. W sądzie podpiera się tym,że nie pracuje i nie stac go płacic więcej, ale jednoczęśnie sie przechwala, jakie drogie rzeczy kupuje córce, że założył jej lokatę na ponad 20 tys zł. Ostatnich alimentow nie zapłacił, przyjechał, kiedy byłam z córką u lekarza i nwet sie nie zainteresował, że musze wykupic jakieś leki. Ja zarabiam dużo mniej niz2 tys.
On żyje z pieniędzy, które jego rodzinka dostała w spadku.

A jesli o te alimenty chodzi - płaci je jak chce i keidy chce. To czysto złośliwe z jego strony. Czy moge wystapić o odsetki od niezapłaconych w terminie alimentów? Czy to w ogóle ma sens? Ktoś może kierował to do egzekucji?
Jemu się wydaje, że jest ponad prawem, ze nikt mu nic nie może zrobić.
Obserwuj wątek
    • oliwija Re: jeszcze o alimentach 20.11.12, 12:01
      zgłoś sprawe do komornika. Jak nie ebdzie dalej płacił sprawe zglasza sie do centrum świadczen socjalnych... potem po jakims czasie - dosc długim sprawa trafia do prokuratury.

      Ale to trwa i trwa.... ale sie udaje.

      Tylkoze to jest dla tych naprawde opornych.
    • lilith76 Re: jeszcze o alimentach 21.11.12, 09:53
      Jest jeszcze coś takiego, że alimenty ustala się nie tylko w stosunku do zarobków, ale i możliwości zarobkowych pozwanego.
      A rozmawiając z komornikiem można wspomnieć o wszystkich dobrach jakie były posiada - mieszkania, ziemia, antyki, cokolwiek można by zlicytować wink
    • velluto Re: jeszcze o alimentach 22.11.12, 22:22
      Dziwię ci się, że nie wystąpiłaś o podwyższenie, 200 zł to na kota można wydać, dziecko kosztuje więcej. Możliwości finansowe ma, wystąp o ujawnienie wyciągów z konta, powołaj świadków którzy mogą coś powiedzieć na temat jego standardu życia.
      • lumara78 Re: jeszcze o alimentach 23.11.12, 14:10
        wystąpiłam, sprawa w toku, bo w pozwie rozwodowym wystapiłam o zwiększenie. Najsmieszniejsze jest, ze on neie płaci nawet tych 200 zł ostatnio, ale dziecku kupuje najdroższe zabawki. W sądzie ostatnio powiedizał, ze 200 zł to wszystko na co go stać, bo ma trudna sytuacje materialną
        • velluto Re: jeszcze o alimentach 23.11.12, 20:58
          No czymś za te zabawki płaci. Przetrzep mu konto, jeśli płaci kartą jak większość, to możesz go przyłapać. Sądy nie lubią krętaczy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka