monika753
05.10.04, 20:31
Witam. Niedługo czeka mnie rozprawa wstępna i nie wiem czego się spodziewać.
Jeśli któraś z was już przez to przeszła to proszę o parę słów. Byłabym też
wdzięczna za radę jak zachowac stoicki spokój widząc męża po trzech latach,
bo chciałabym być 'cool', a boję się, że zamiast tego zacznę nerwowo
podrygiwać ze złości i jeszcze zrobię albo powiem coś idotycznego.