Dodaj do ulubionych

obniżenie alimentów

15.10.04, 10:28
Kochani czy prawdą jest, iż złożenie przez mężczyznę samego wniosku do sądu o
obniżenie alimentów stanowi podstawę do płacenia mi już natychmiast
mniejszych alimentów? Czy to jest zgodne z prawem? Czy musi się jednak
najpierw odbyć sprawa a następnie zapaść wyrok???
Obserwuj wątek
    • kamila77 Re: obniżenie alimentów 15.10.04, 10:42
      Oczywiscie, ze najpierw musi sie odbyc sprawa, wyrok musi zapasc i sie
      uprawomocnic.
    • grey-pippin Re: obniżenie alimentów 15.10.04, 10:44
      no daruj a na jakiej podstawie i kto mialby o tym decydowac ?
      Kto Ci to powiedzial ?
      • girl1 Re: obniżenie alimentów 15.10.04, 10:51
        Powiedział mi to mój mąż - ponoć kontaktował się z prawnikiem i już samo
        złożenie wniosku zwalnia go z płacenia wyższych alimentów. A skoro złożył to
        jeszcze we wrześniu - domaga się żebym oddała mu część alimentów. A w jakim
        terminie prawdopodobnie może odbyć się sprawa o obniżenie alimentów? Czy jest
        to termin tygodnia - miesiąca czy np. 1/2 roku? Bo nie wiem czy mam teraz w
        panice odkładać pieniądze na "gorsze" dni. Bo wiem, że mi nie popuści. Bo wiem,
        że zrobi wszystko żeby MNIE "ukarać"
        • kamila77 Re: obniżenie alimentów 15.10.04, 11:04
          To, co on sobie wymysla na temat prawnika i skladania wsnioskow, to za
          przeproszeniem olej, bo to bzury zupelne. Co do terminow w sądzie - są bardzo
          rozne, zalezne przede wszystkim od ilosci spraw, jakie wydzial musi prowadzic.
          Najlepiej bedzie, jesli zadzwonisz do 'swojego' sądu i zapytasz, kiedy mozesz
          liczyc na pierwsza sprawe. Zapoznaj sie tez koniecznie z uzasadnieniem wniosku
          i napisz nam tutaj, z jakich powodow pan mąż życzy sobie obnizenia alimentow. I
          nie martw sie na zapas - sądy orzekaja obnizenie alimentow niezwykle rzadko.
        • grey-pippin Re: obniżenie alimentów 15.10.04, 11:08
          Zamiast sie martwic tez skontaktuj sie z prawnikiem, sama sobie nie poradzisz
          bo widac ze nie masz bladego pojecia o swoich prawach. Absolutnie nie oddawaj
          ani grosza bo to bylby szczyt naiwnosci i zadnej mozliwosci odzyskania tych
          pieniedzy, twoj maz moglby pozniej sie wyprzec ze cokolwiek od Ciebie dostal,
          nie musisz wierzyc w nic co maz Ci mowi, jesli nie ma tego na urzedowym pismie,
          a i to dobrze zeby Twoj prawnik potwierdzil, ze sie wszystko zgadza.
          Nic sie nie zmienia zanim nie dostaniesz pisma w tej sprawie z sadu. Nie daj
          sie straszyc.
    • kanga_i_roo Re: obniżenie alimentów 15.10.04, 11:23
      Zmiana orzeczenia zasądzającego alimenty w określonej wysokości jest
      dopuszczalna w świetle art. 138 KRO wówczas, kiedy np. pogorszenie się sytuacji
      majątkowej i zarobkowej zobowiązanego nastąpiło po jego wydaniu. Sąd dokonuje
      ustalenia takiej zmiany poprzez porównanie stosunków obecnych (weźmie pod uwagę
      sytuację rodzinną, wysokość zarobków itd.) z warunkami istniejącymi poprzednio
      (w chwili kiedy wyznaczono wysokość alimentów - To jest dokładnie w momencie
      wydania wyroku).

      Orzeczenie wydane na podstawie art. 138 KRO działa co do zasady na przyszłość
      czyli od daty jego uprawomocnienia się. Dopuszczalne jest jednak orzeczenie, że
      nowa regulacja alimentów działa wstecz. Sąd musi to jednak wyraźnie stwierdzić.

      Sam zobowiązany, przed wydaniem orzeczenia w oparciu o powództwo z art. 138
      KRO, nie może na własną rękę zmniejszać ciążącego na nim obowiązku
      alimentacyjnego.

      Proponuję zatem sprawdzić czy w powództwie Twój ex domaga się zasądzenia
      działania nowej regulacji wstecz. Sam przed wydaniem wyroku nie może tego
      zmniejszyć. A juz żadanie oddania mu pieniędzy jest kuriozalne.

      Temat spraw o alimenty - ich wysokośc, zasądzenie a takze ew. obniżenbie
      pojawia się na tym forum. Proponuję zebyś spróbowała poszukac przez
      wyszukiwarkę.

      Pozdrawiam

      K.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka