kotka.na.dachu
27.08.05, 13:41
Przychodzi Kazio do lekarza i prosi gorąco o powiększenie penisa.
Lekarz wstrzykuje mu zastrzyk z hormonami pobranymi z trąby młodego słonia.
Zabieg się udał, Kaziowi sporo podrosło.
Szczęśliwy - postanowił to oblać. Zaprosił swoją laskę Kicię do super
restauracji. Przystawki, zakąski - atmosfera.
Po kilku koktailach Kazio czuje, że jego członek wypełza ze spodni i wspina
się na stół.
Zaczyna wąchać po obrusie, łapie bułkę z talerzyka i... szybko znika w
spodniach!
Kicia robi okrągłe oczy i zszokowana pyta :
- Kaziu, co to kurde było?!
Zanim Kazio otwarł gębę, penis pokazał się znowu, złapał drugą bułkę i równie
szybko zniknął w spodniach.
Dopiero po dłuższej chwili dziewczyna odzyskała mowę.
- KAZIU KURDE, SUPER! Pokaż ten numer jeszcze raz!
- Kicia, chciałbym, ale nie wiem czy w mojej dupie zmieści się jeszcze jedna
bułka..