29.10.05, 13:00
Trafiłam na to forum kilka miesiecy temu jako "samotna kobieta w ciąży -
przyszła samodzielna mama". Po różnych perypetiach z ojcem mojego dziecka
zostałam nie tak całkiem sama. Przed porodem i teraz prawie miesiąc znowu
mieszkamy razem, on zajmuje się mną i dzieckiem, pomaga, po prostu jest.
Podziwiam wszystkie kobiety, które samotnie zajmują się dzieckiem na
początku, w tych najtrudniejszych momentach, ktore samotnie przechodzą przez
szpital, pełen rozanielonych tatusiów, które nawet jeśli mają wspierającą
rodzinę i przyjaciół, to nie mają pod bokiem ojca swojego dziecka.
Nie wiem jak ułożą się sprawy miedzy mną a ojcem małej, ale teraz nie byłam i
nie jestem sama, a płakać mi się chce kiedy pomyślę ile kobiet stąd
było\jest\będzie w tych trudnych chwilach na początku sama z dzieckiem.
Jestem z Wami kochane.
Sama też mam zadrę czasu ciąży i niepewności i niezależnie od wszystkiego
pozostanę z tą samodzielnością "gdzieś głębiej lub płycej"...smile
Obserwuj wątek
    • kiniusia24 Re: Podziwiam 02.11.05, 14:26
      Hej.Ja tez mam Zadrę czasu ciązy.Ojciec dziecka się mna w ogóle nie interesował.
      Moja Wiki ma teraz 16 miesięcy i jest coraz lepiej.Z ojcem ma świetny
      kontakt,przychodzi do nas codziennie.
      Chce nawet z nami zamieszkac jak tylko się"odkuje finansowo"i dadza mu stałą
      umowę o prace.
      To może być nawet za rok,za dwa,ale i tak jest nie najgorzej.
      A jak sobie przypomne nasze kłótnie,spory,wręcz nienawiść.
      I moje łzy...
      A jednak wredni faceci czasem sie zmieniają

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka