Dodaj do ulubionych

samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa?

07.02.06, 10:22

Obserwuj wątek
    • dyrgosia Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 10:25
      forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1617538.html
      forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1617503.html
      forum.gazeta.pl/forum/0,62499.html
      • kini_m Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 10:28
        dyrgosia napisała:
        > forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1617538.html
        > forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1617503.html
        > forum.gazeta.pl/forum/0,62499.html

        Konkretenie proszę.
        Zasypanie kogoś plikiem przepisów jeszcze niczego tłumaczy.
      • evik3 Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 10:32
        Napisałam już oficjalne pismo do Agory. Uważan, że nadużyłaś swojej władzy,
        głownie w stosunku do postu Kini_m
        • labomba666 Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 10:53
          > Napisałam już oficjalne pismo do Agory. Uważan, że nadużyłaś swojej władzy,
          > głownie w stosunku do postu Kini_m

          Pewnie ją już po Twoim OFICJALNYM PIŚMIE aresztowali, bo jakoś się nie odzywa.
    • kini_m Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 10:26
      no ktos kogo posadzono na stołku administratora
      chyba za bardzo przejął się stukaniem w klawiaturę
      a myslałem że od Chin dzieli nas pół swiata.
      Rewalacyjna rzecz - żeby temat samodzielnych był okrajany wg widzimisię
      jakiegoś taboreta przy klawiaturze.
      Ciekawe czy zdąży wkleic ten post przed skasowaniem całego watku.
      • kini_m Evikę skasowano, a mi nie odpowiedziano... 07.02.06, 10:33
        Evikę skasowano,
        a mi nie odpowiedziano na pytanie, które nie wymaga bynajmniej doktoranckich
        studiów.
        (Mam nadzieję że w administracja zajmuja się jednak osoby z "wyksztłceniem").
        A zniszczenie pytania związanego z pracą forum (aby w ogóle na nie nie
        odpowiedzieć) - jest chwytem poniżej pasa. Tzw: nieetyczny.
        • kini_m Proszę wytłumaczenie (bez szczegółów personalnych) 07.02.06, 10:57
          Dyrgosiu, nie interesuje mnie kto personalnie pociągnął za ten "sznurek" (czy
          to Ty, czy ktoś inny z administratorów).
          Nie burzyłem się gdy dawno temu wycięto jakiś mój post, sędzia też może się
          mylić (wszak człowiekiem jest) - o osobistą urazę na forum nie będę się pienił.
          Natomiast problem się pojawił przy temacie, który jest ważniejszy bo wykracza
          poza osobiste dyskusje.
          Wycięcie dotyczyło inicjatywy społecznej, która jest wsparciem dla wielu osób,
          wielu kobiet, które pragną poprawić swój osobisty rozwój. [i choć zaznaczam że
          osobiście z rezerwą podchodzę do tego projektu, bo kojarzy on mi się ze
          spojrzeniem na kobietę i mężczyznę jako odrębne "gatunki" to jednak...]
          ...Prawo do informawania o nim winno być nieograniczone bo nie ma wymiaru:
          -treści sprzecznych z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej,
          etnicznej, czy też propagujących przemoc (pkt4.reg.for.),
          -treści uznanych powszechnie za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i
          naruszających zasady Netykiety (pkt5reg.for.)
          -jest przekazem reklamowym (pkt6reg.for.) w ścisłym tego słowa znaczeniu
          rozumianym przez ogół społeczeństwa.

          Proszę o jasną odpowiedź czy taka praktyka będzie dalej realizowana, wraz z
          uzasadnieniem.
          (Osobiście nie chodzi mi o dochodzenie winnych ewentualnej pomyłki. Może niech
          zostaną z należytą nauczką.)

          [Labomba - nie czepiam się personalnie kobiety, ale zasad które maja być
          przestrzegane, bądź co bądź dotyczących posługiwania pobliczną wartością.
          Massmedia, nawet jeśli zakotwiczone w zasadach handlowych, same sparwując
          funkcje krytyki winny umieć jej bez zarzutu podlegać. Sam projekt Dojrzewalni
          wg mojej opini nosi bardziej charakter społeczny niż handlowy, choc ja też
          troche do niego jestem sceptyczny. Ale o prawo do informacji będę walczył,
          nawet projektów do których będę sceptyczny.]
          • evik3 Re: Proszę wytłumaczenie (bez szczegółów personal 07.02.06, 11:00
            Kini_m popieram i poraz kolejny dziękuje. To co napisałeś jest zgodne z moim
            poglądem. Czysto informacyjny charakter miał mój post.
            • kini_m Dojrzewalnia - oczekiwanie na odpowiedź 07.02.06, 12:27
              Jesli nie będzie jasnej i wyczerpującej odpowiedzi na temat zdjęcia adresu do
              Dojrzewalni - to za niedługo pozwolę sobie wpisać jej adres ponownie.
              • dyrgosia Re: Dojrzewalnia - oczekiwanie na odpowiedź 07.02.06, 12:33
                Udzieliłam wyczerpujących odpowiedzi, wystarczy poczytać...
                • dyrgosia Re: Dojrzewalnia - oczekiwanie na odpowiedź 07.02.06, 12:34
                  forum.gazeta.pl/forum/0,62499,2476645.html
                  • kini_m Re: Dojrzewalnia - oczekiwanie na odpowiedź 07.02.06, 12:39
                    Zayspanie kogoś całym plikiem regulaminów i zasad nie jest właściwym daniem
                    odpowiedzi.
                    Albo inaczej "po Polsku":
                    Proszę o odpowiedź, a nie o wskazanie podstawy w regulaminie (to dwie różne
                    rzeczy).
                    Zresztą nawet nie wskazałaś tej regulaminowej podstawy (który konkretnie punkt?
                    w którym z regulaminów?)
                    • labomba666 Re: Dojrzewalnia - oczekiwanie na odpowiedź 07.02.06, 12:42
                      Chyba o to chodzi: "Informacje o przyczynie usunięcia są udzielane tylko autorom
                      usuniętych wypowiedzi i tylko listownie - na maile wysłane do
                      forum.abuse@gazeta.pl lub do moderatorów społecznych danego forum. " Innymi
                      słowy - zajrzyj do skrzynki.
                      • anna_maria Re: Dojrzewalnia - oczekiwanie na odpowiedź 07.02.06, 12:47
                        kini_m nie zadaje sobie trudu żeby czytać,że nie wspomnę o czytaniu ze
                        zrozumieniem
                        ten wasz link to zwykła reklama naciągaczy, a nie projekt społeczny, ciekawe od
                        kiedy w projekcie trzeba płacić za konsultacje ?
                        • evik3 Re: Dojrzewalnia - oczekiwanie na odpowiedź 07.02.06, 12:56
                          Gdybyś dobrze poczytała tamta strone to wiedziałabyś, że nie za wszystko trzeba
                          płacić. Zresztą nie prowadzą działalności charytatywnej. Za wiele zejęć
                          płacisz. Chyba, że oczekujesz iż należy Ci sie wszystko za darmo. Link podałam,
                          można się było (teoretycznie) w nim wypowiedzieć, podać swoje argumanty za i
                          przeciw.
                          I nie jest to nasz link. Jest to strona, na ktora często zaglądam. Miałam
                          nadzieje, że będzie inspiracją dla kobiet. Nikogo nie namawiałam do korzystania
                          z ich propozycji. Pokazałam tylko co ciekawego znalazłam w sieci i tyle.
                          • anna_maria Re: Dojrzewalnia - oczekiwanie na odpowiedź 07.02.06, 13:00
                            Jesli chciałaś TYLKO porozmawiać, trzeba było opisać sprawę, a nie umieszczać
                            link, jest to zwykła reklma i jeszcze myslisz ,ze inni sa głupi i tego nie
                            widzą :_))))
                            • evik3 Re: Dojrzewalnia - oczekiwanie na odpowiedź 07.02.06, 13:03
                              NIe przypuszaczłam, że zostanie usunięty, Zresztą to jeszcze jestem w stanie
                              zroumieć. Natomiast nie podoba mi się, że zniknął post Kini_m, w którym również
                              się wypowiadałam. Nie zauważyłam tam łamania zasad netykiety. I to jest głównym
                              problemem.
                              • anna_maria Re: Dojrzewalnia - oczekiwanie na odpowiedź 07.02.06, 13:11
                                . I to jest głównym
                                >
                                > problemem.
                                to sie zdecyduj bronisz kin_m czy on broni ciebie, bo sie pogubiłam, z tego co
                                wiem wszystkie watki w stylu: "dlaczego usunieto watek sa wywalane", bo to sie
                                opisuje na priv, ale rozumiem chcieliscie zaistniec i wam sie udało smile
                                • evik3 Re: Dojrzewalnia - oczekiwanie na odpowiedź 07.02.06, 13:14
                                  Nie chciałam zaistnieć. Nie potrzebuje istnieć wirtualnie. Natomiast uważam, że
                                  powinno być ogólnie wiadome jak postępuje moderator na tym forum. Wszystkie
                                  posty będące krytyką znikają. To niepokojące
                                  • anna_maria Re: Dojrzewalnia - oczekiwanie na odpowiedź 07.02.06, 13:27
                                    . Wszystkie
                                    posty będące krytyką znikają. To niepokojące
                                    • evik3 Re: Dojrzewalnia - oczekiwanie na odpowiedź 07.02.06, 13:29
                                      Wejź na Oślą i poczytaj. A później jeśli bedziesz chciała i mogła skomentuj
                                      Moje posty, które tam są. Wtedy porozmawaimy o cenzurze.
                                      • anna_maria Re: Dojrzewalnia - oczekiwanie na odpowiedź 07.02.06, 13:30
                                        poczytałam, to zwykły spam
                                        • evik3 Re: Dojrzewalnia - oczekiwanie na odpowiedź 07.02.06, 13:31
                                          ja nie mówie o poście z linkiem.
                                          Mówie o moich postach przeniesione na Oślą ławke. Tam nie ma ani odrobiny
                                          spamu. Pisze tylko i wyłącznie o moich postach
                                          • virtual_moth Re: Dojrzewalnia - oczekiwanie na odpowiedź 07.02.06, 13:35
                                            evik3 napisała:

                                            > Pisze tylko i wyłącznie o moich postach

                                            Głupoty bez żadnej interesującej treści też są spamem.
                                            • evik3 Re: Dojrzewalnia - oczekiwanie na odpowiedź 07.02.06, 13:39
                                              Jak dla mnie koniec rozmowy. Skoro zniżamy się do poziomu przedszkolaków i
                                              zaczynają się wyzywanki.
                                              Dziękuje za dotychczasową dyskusje. Której tematem nie był poziom moich postów
                                              tylko ich usuwanie. Gratuluje Virtual_moth zrozumienia problemu.
                                            • kini_m czy to konkretna odpowiedź? 07.02.06, 13:45
                                              Witam
                                              Odpowiedzi już udzieliłam, ale widocznie ma Pan problemy ze
                                              zrozumieniem.
                                              [i dalej wklejone ogólnikowe fragmenty do których już odnośniki są wyżej].

                                              Prosze nadal o wyczerpująca odpowiedź.
                                              A jako że temat dotyczy tematy publicznego, to nie zsłaniajmy się odpowiedzimi
                                              na priva.
                                              • kini_m jako że nadal brak logicznej odpowiedzi... 07.02.06, 13:48
                                                Jako że nadal brak logicznej odpowiedzi, to nadal podtrzymuję zamiar wpisania
                                                adresu do Dojrzewalni.
                                                • virtual_moth Re: jako że nadal brak logicznej odpowiedzi... 07.02.06, 13:53
                                                  kini_m napisał:

                                                  > nadal podtrzymuję zamiar wpisania
                                                  > adresu do Dojrzewalni.

                                                  Kryć się! Nadchodzi Czarny Książę Forumowej Sprawiedliwości z
                                                  Adresem_Do_Dojrzewalni w Prawicy!

                                                  Buahahahahahbig_grin Rzeczywiście, niektórym przydałaby się dojrzewalniawink
                                                  • kammik Re: jako że nadal brak logicznej odpowiedzi... 07.02.06, 15:42
                                                    Ma adres i nie zawaha sie go uzyc!
                  • evik3 Re: Dojrzewalnia - oczekiwanie na odpowiedź 07.02.06, 12:58
                    Powołując się na wysłane przez Ciebie linki wysłałam zapytanie na Twój adres
                    gazetowy. Oczekuje odpowiedzi
      • labomba666 Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 10:36
        Kini_m, Ty się nie czepiaj kobiety, jak ma zły dzień. Poklika, poklika i jej
        przejdzie.

        Swoją drogą, to trzeba mieć dzidę w mózgu, żeby pokładać nadzieję w tego typu
        "projektach", jak Dojrzewalnia. Chociaż osobiście chylę czoła przed autorami -
        na tak zręczne wyciąganie kasy bym nie wpadł. Za moich czasów był Amway, a
        później Herbalife. Tam chociaż były jakieś mgliste perspektywy zarobku.

        LaBomba
      • pelagaa Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 19:29
        > Rewalacyjna rzecz - żeby temat samodzielnych był okrajany wg widzimisię
        > jakiegoś taboreta przy klawiaturze.

        Za to stwierdzenie ten post nadaje sie do wywalenia. Obrazasz nim kogos, nie
        zauwazyles? A szkoda!
    • evik3 Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 13:13
      Uzyskałam odpowiedź od Dyrgosi. Niestety nie satysfakcjonuje mnie ona zupełnie.
      PIerwszy wątek zniknął za reklame. Ok rozumiem.
      Nie zgadzam się z usunięciem mojej odpowiedzi do watku Kini_m
      Nie zgadzam się z usunięciem mojego wątku dotyczącego usuwania wątków.
      Zostały przeniesione na Oślą ławkę. Dlaczego i na jakiej podstawie?

      Moim zdaniem nie złamałam regulaminu.
      • labomba666 Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 13:49
        Twoja wypowiedź została usunięta, bowiem szkalowałaś LaBombę, zarzucając
        złośliwość wypowiedzi. A przynajmniej mam taką nadzieję.
        • kini_m Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 13:55
          No tak LaBomba.
          Teraz muszę Cię pogłaskać po główce.
          • anna_maria Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 13:59
            "Koszt konsultacji - 80 zł, "
            jak się dzielicie , po 40,00 zł ??????
            • kini_m Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 14:20
              anna_maria napisała:
              > "Koszt konsultacji - 80 zł, "
              > jak się dzielicie , po 40,00 zł ??????
              Płatne SMSami? Na jaki nr?
    • lilith76 Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 14:26
      najśmieszniejsze, że Dojrzewalnia (lubię ich i bywam, a co) często reklamuje
      się z banerami na gazecie...
      • mrs_ka Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 14:38
        Chyba nie rozumiem. Chodzi o usunięcie postu z linkiem do Dojrzewalni Róż?
        Owszem, jest to nadgorliwośc, aby nie powiedzieć przegięcie. Usuwane powinny być
        też linki do Polskiego Centrum Mediacji, a sama posłałam je ze dwa razy. Bez
        przesadyzmu.
        Z drugiej strony trudno mówić o braku wolnosci słowa na forum w sytuacji, w
        której od paru miesięcy boję się otworzyć lodówkę, bo na pewno znajdę w niej
        Kiniego_m z kolejnym elaboratem w łapsku.

        a.
        • kini_m do Mrs_Ka 07.02.06, 14:55
          buuuuuuu.....
          chlip chlip
        • evik3 Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 16:50
          smile właśnie sobie przypomniałam jak trafiłam na Dojrzewalnie. Z bannera na
          gazecie big_grin
          Ot ironia losu
          • mrs_ka Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 18:04
            To wnieście o zmianę moderatorki.
            Też uważam, że decyzja z usunięciem postu o Dojrzewalni jest przegięciem.
            a.
            • kini_m Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 18:21
              mrs_ka napisała:
              > To wnieście o zmianę moderatorki.
              > Też uważam, że decyzja z usunięciem postu o Dojrzewalni jest przegięciem.
              Jeśli zgłosi się ktoś chętny (i rozsądny) - to może poprę.
              Ale dopóki... to sam nie będę wnosił, bo dobrze sobie zdaje sprawę że to mało
              wdzięczna funkcja.
              Nie o ściganie personalne mi chodzi.
              Zresztą dyrgosia nieczęsto się angażuje w przepychanki - i to niewątpliwie
              dobra cecha moderatora. Co nie znaczy że nie można nie zgadzać się lub
              protestować.
              (chyba że ja sam mam się zgłosić, hihi)
              • kini_m Rosa - ale jak się zgłosisz, to może poprę (b/txt) 07.02.06, 18:23
            • anna_maria Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 18:31
              mrs_ka napisała:

              > To wnieście o zmianę moderatorki.

              jakie wdzięczne zgłoszenie swojej kandydatury smile)))
              • mrs_ka Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 19:50
                Widzę, że kolezanka od niedawna na forum, przeto nie naświetlam swojego stosunku
                do moderowania, bycia moderatorem, zgłaszania sie na moderatora, konkursu na
                moderatora i moderatorskiej elekcji, bo temat opisany został przeze mnie już
                pięc lat temu wink Od tego czasu zdania nie zmieniłam, a wręcz ugruntowałam sobie
                pewne tezy.
                Przy okazji: nie widzę kandydatki/ata na moderatorkę wśród obecnych
                forumowiczów. Chyba, że na moderatorstwo zbiorcze.

                a.
                • anna_maria Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 19:56
                  " bo temat opisany został przeze mnie już
                  > pięc lat temu wink "
                  Mogłabyś dać link do tego wątku, bo na tym forum jesteś od niedawna.
                  • anna_maria Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 20:00
                    A tak zupełnie żartem, to byloby całkiem fajnie, forum samodzielnych moderowane
                    przez macoszką, która staje po stronie erin smile
                    • virtual_moth Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 20:06
                      anna_maria napisała:

                      > A tak zupełnie żartem, to byloby całkiem fajnie, forum samodzielnych
                      moderowane
                      >
                      > przez macoszką, która staje po stronie erin smile

                      Hm, masz na myśli mikawi?;-P
                    • ashan Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 20:06
                      khm, khm, Kol. mr_ska nie jest macochą smile
                      pozdr
                      a.
                      • anna_maria Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 20:25
                        Przepraszam nie wyraziłam się jasno, chodzilo mi o evik3:
                        evik3 25.11.05, 19:23 + odpowiedz


                        "No dobra ujawnie sie smile)))))
                        Zagladam tu na "Samodzielne" i na "Macochy" Z tej prostej przyczyny, ze jestem
                        i tym i tym. Przez 3 lata samotnie wychowywalam coreczke. Cala ciaze tez
                        praktycznie przeszlam sama. Teraz zyje z facetem, ktory ma 8 laetnia corke."

                        Do mrs_ki nic nie mam smile
                        • evik3 Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 22:38
                          masz moja droga nieaktualne informacje. Pare dni temu pisałam iz jestem znów
                          całkiem "samodzielną" mamą.
                  • mrs_ka Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 21:02
                    Nick mrs_ka mam od niedawna. To raz. Dwa- nie czuję potrzeby uwiarygadniania się
                    w Twoich oczach wink Trzy: na Samodzielnej pisałam jeszcze wtedy, gdy należała do
                    Prószyńskiego i S-ki, a więc wtedy, kiedy wielu obecnym forumowiczkom nie śniły
                    się jeszcze samodzielnośc i rozwody.

                    A tak poza tym to czemu ma to służyć? Czy to godzina wychowawcza w podstawówce,
                    gdzie każdy głos krytykujący gospodarza klasy jest odbierany jako chęć przejęcia
                    jego funkcji? Dziecinadą mi zaleciało. Swojej obecności na Samomamie jak i
                    edzieckowego stażu nie zamierzam tłumaczyć ani potwierdzać, bo połowa osób może
                    to zrobić za mnie. A poza tym sprawa jest jakoś żenująca. Faktem jest natomiast,
                    że ze Stynki ogół był raczej zadowolony, choć ingerowała bardzo rzadko.

                    a.
                    • anna_maria Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 21:11
                      Ja tylko grzecznie zapytałam, nie wiem dlaczego taka agresywna odpowiedz i od
                      razu oskarzenia o dziecinnadę. Masz prawo mieć swoje zdanie, a ja swoje.
                    • dyrgosia Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 21:36
                      "Faktem jest natomiast
                      > ,
                      > że ze Stynki ogół był raczej zadowolony, choć ingerowała bardzo rzadko. "


                      Ja również igeruję tylko kiedy muszę i nie zamierzam z nikim konkurować " o
                      zadowolenie".

                      "Czy to godzina wychowawcza w podstawówce,
                      > gdzie każdy głos krytykujący gospodarza klasy jest odbierany jako chęć
                      przejęci
                      > a
                      > jego funkcji? Dziecinadą mi zaleciało. "


                      Nigdy nie czepiam się osób, które mnie krytykują i nie mam obaw o "przejęcie
                      funkcji", ten temat wraca jak bumerang...

                      "A poza tym sprawa jest jakoś żenująca. "

                      Tu się akurat zgadzamy, ale zapewne z różnych powodów...
                      • mrs_ka Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 21:40
                        Mam wrażenie, że zaszło jakieś nieporozumienie, ale nie chce mi się go
                        wyjaśniać, bo własnie film oglądamwink
                        A_M- uniosłam się, przepraszam.
                        Dyrgosia- uwaga nie była skierowana do moderatora, tylko do anny_marii, co i tak
                        zresztą było niepotrzebne.
                        miłego wieczoru życzęsmile

                        a.
                        • dyrgosia Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 21:51
                          Dyrgosia- uwaga nie była skierowana do moderatora, tylko do anny_marii, co i ta
                          > k
                          > zresztą było niepotrzebne.
                          > miłego wieczoru życzęsmile
                          W takim razie bardzo przepraszam.
                          Miłego wieczoru smile
                      • dyrgosia Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 21:50
                        mrs_ka 07.02.06, 18:04 + odpowiedz


                        To wnieście o zmianę moderatorki.
                        Też uważam, że decyzja z usunięciem postu o Dojrzewalni jest przegięciem.
                        a.
    • evik3 Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 19:11
      Po raz kolejny został wycięty mój post. hmm tym razem moderatorce nie spodobało
      się, że wytknęłam Annie_marii szukanie afer i podsycanie awantur
      • iziula1 Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 19:16
        A skąd wiesz,że to zrobiła moderatorka?
        Zapomniałas że kazDy uzytkownik forum może kliknąc w czerwony kosz?
        Czy do kazdego z nas bedziesz miała wtedy pretensje?
        Najłatwiej winic moderatora.
        Proponuje Ci Evik objąc moderowanie, poczujesz się lepiej smile
        • kini_m Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 19:24
          iziula1 napisała:
          > A skąd wiesz,że to zrobiła moderatorka?
          > Zapomniałas że kazDy uzytkownik forum może kliknąc w czerwony kosz?

          Z tego co pamiętam kliknięcie kosza nie oznacza automatycznego skasowania postu.
          Kliknięcie z dwóch różnych IP tylko ZGŁASZA post do usunięcia.
          Czyż nie?
          • iziula1 Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 19:30
            Widocznie nie tylko ja używam kubełka do wyrzucania śmieci smile
            • kini_m Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 19:36
              iziula1 napisała:
              > Widocznie nie tylko ja używam kubełka do wyrzucania śmieci smile
              Owszem.
              Ostatnio w którymś wątku ponad-100postowym przez całą stronę klikałem sobie
              sobie czerwony znaczek.
              Tak dla poprawy humoru i bez czytania autorów.
              • iziula1 Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 19:52
                kini_m napisał:

                > iziula1 napisała:
                > > Widocznie nie tylko ja używam kubełka do wyrzucania śmieci smile
                > Owszem.
                > Ostatnio w którymś wątku ponad-100postowym przez całą stronę klikałem sobie
                > sobie czerwony znaczek.
                > Tak dla poprawy humoru i bez czytania autorów.

                A ja czytam, tylko wtedy wiem czy kliknąc czy nie.
                Nie klikam w kosz dla zasady bo kogoś "nie trawie"
                Ach ta uczciwość smile
                Twoje wypowiedzi Kini czytam jeśli są krótkie.
                Z długimi mam problem ze skupieniem uwagi.
                Ale się nie martw są tacy co czytaje je w całości na bezdechu smile
                • kini_m Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 20:03
                  iziula1 napisała:
                  > A ja czytam, tylko wtedy wiem czy kliknąc czy nie.
                  > Nie klikam w kosz dla zasady bo kogoś "nie trawie"
                  > Ach ta uczciwość smile
                  Ależ Iziulu, to co napisałem tzn że:
                  ja też klikam sprawiedliwie - wszystkim po równo (bez zasady czy kogoś
                  nie "trawię").
      • evik3 Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 19:19
        zmieniam w takim razie. "Komuś nie spodobał się mój post". Teraz lepiej?
        Moderatorem nie chce być. Ba nawet mi to do głowy nie przyszło. Natomiast mam
        prawo do własnego zdania i wolności wypowiedzi
        • iziula1 Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 19:34
          evik3 napisała:

          > Natomiast mam
          > prawo do własnego zdania i wolności wypowiedzi

          Tak jak "Rzeczpospolita"?

          To oczywiście żart, nie sugeruje Evik że zniżyłaś się do poziomu tej gazety.
          Tylko za każdym razem jak ktoś mówi,że ma prawo do wolności słowa przychodzą
          mnie ciarki.
          Bo mam wrażenie,że w pogoni za wolnościa zapomnieliśmy o szacunku do innych.
          Pozdrawiam.
          Iza
          • evik3 Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 19:43
            W takim razie pokaż gdzie nie okazałam innym szacunku. GHdzie wypowiedziałam
            się niecenzuralnie, niegrzecznie lub w sposób obraźliwy
            • iziula1 Re: samodzielne a cenzura? czy jest wolność słowa 07.02.06, 19:46
              evik3 napisała:

              > W takim razie pokaż gdzie nie okazałam innym szacunku. GHdzie wypowiedziałam
              > się niecenzuralnie, niegrzecznie lub w sposób obraźliwy


              Evik czy ja napisałam że TO TY?
              Dlaczego tak wszystko bierzesz do siebie?
              Myśle że to przewrażliwienie.
              Odniosłam się tylko i wyłącznie do "Rzeczpospolitej". To był żart.Mały żarcik.
              Dygresja w nawiązaniu do zwrotu "wolność słowa". Nic osobistego w twoim
              kierunku.
              Odpuść sobie.
              Nie jestem twoim wrogiem.
              Iza
    • labomba666 ------> LaBomba nowym moderatorem? 07.02.06, 23:20
      No a dlaczego nie? Zawartość (wartość) merytoryczna, oraz poziom w zasadzie, to
      i tak nie może się już obniżyć. Natomiast mogę zaoferować więcej chaosu i
      podzielić się wrodzoną złośliwością.
      Ale już bardziej poważnie, to Pani Moderator trochę ostatnio pojechała.
      Regulamin Forum, podobnie jak polskie prawo podatkowe jest bardzo precyzyjny,
      niestety pozostawia wolność interpretacji, a tej moim zdaniem mocno Pani
      nadużyła. Panuje wolność wypowiedzi i dopóki ktoś nie używa słów wulgarnych,
      nie namawia do czynów karalnych i nie sadzi podobnych kwiatków, Pani
      interwencja nie jest konieczna. Proszę wziąć pod uwagę, że formy wypowiedzi
      bywają różne: mniej lub bardziej zawoalowane, mniej lub bardziej bezpośrednie i
      dosadne, niekoniecznie zbieżne z Pani oczekiwaniami.

      LaBomba
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka