ala3215
19.06.06, 23:31
Witajcie,
Jestem matką 3 letniego chłopczyka, połtora roku po rozwodzie. Niedawno
przeprowadziłam się do innego miasta 200 km od miejsca zamieszkania ojca. Nie
utrudniam w żaden sposób mojemu ex spotykania się z synem, nie zgadzam się
jednak żeby synek jeździł z nim na weekendy w tak daleką podróż.
Nie ustalaliśmy w sądzie zakresu kontaktów ojca z synem, nie ma ograniczanych
praw, miejsce zamieszkania syna w wyroku rozwodowym okreslono ze mną. Ex
zaczął grozić że pomimo mojego sprzeciwu zabierze synka do siebie
Co mogę zrobić w takiej sytuacji ? Zaczynam się poważnie obawiać że to zrobi.
A.