gosiamamaeryka
10.01.07, 07:55
Nie udzielam się tu zbyt duzo. Mam jednak pytanie trochę innej kategorii.
Potrąciłam pijanego faceta, chyba mu się nic nie stało, bo wstał i poszedł.
Chwilę poczekałam, ale on nawet nie zwolnił i poszedł. W samochodzie jest
lekko wgnieciona maska, nadział się chyba łokciem na bok auta. Co mam teraz
zrobić?