Dodaj do ulubionych

"Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2

14.02.07, 23:14
Kiedys byl taki fajny watek ale jest juz zarchiwizowany i nie mozna chyba
dopisywac sie wiec moze zalozymy watek nr 2 ? Co Wy na to ...

To ja zaczne kiedys moj ex powiedzial jestes tak pusta jak dno studni, masz
duzy brzuch i krzywy nos (nigdy takowego nie mialam )tak zeby mi dogryzc ,
gdybym nie ja to bys nic nie miala i do nieczego nie doszla (hihi
mieszkalismy trzy lata zaledwie) a doszlam sama do wszystkiego , dalej jestes
stara i brzydka i nikt cie nie chce a ja sie zlitowalem (hehe ex by dwa lata
mlodszy )i uwazal sie za cholernie przystojnego goscia i twierdzil ze on
zawsze sobie moze kogos znalezc a ja to juz nie (nic mi nie brakuje)Jestes
glupia ,idiotka to normalne bylo po urodzeniu syna hmm jak mi sie cos
przypomni a bylo tego wicej to dopisze ,pozdrawiam !
Obserwuj wątek
    • mlodytatus Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 14.02.07, 23:27
      no jakis psychyczny chyba to musial byc
    • danagr Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 14.02.07, 23:33
      kiedy moj jeszcze malzonek zabral syna na wakacje i rozmawialam z malym
      uslyszalam w sluchawce glos meza "kolezanki" a, ze mialam okazje rozmawiac z nia
      to poznalam. Kiedy nadmienilam mezowi, ze nie zycze sobie zabierania dziecka
      kiedy jest z "kolezanka" uslyszalam, ze MAM UROJENIA i powinnam sie leczyc(z
      glowa mam wszystko ok).
      • agus-ka Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 15.02.07, 20:12
        To może mamiałyśmy tego samego faceta? Mój jeszcze dodawał "filmy sobie
        wkręcasz"
      • pawel-szadko Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 16.02.07, 13:22
        głupie to było raczej to co Ty powiedziałaś
    • gabryska20 Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 14.02.07, 23:39
      Mnie najbardziej dobijają teksty typu:"Wiem że uczyniłem Ci wiele złego, daj mi
      szanse a zmienie się, udowodnię ci... Kocham cię i tęsknie" a g...uzik go
      obchodzi jak dajemy sobie rade, że córeczka go pamięta i czeka na niego, wciąż
      robi to samo, zero postępów...
      • alexolo Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 14.02.07, 23:57
        MóJ PO KAZDEJ KOCHANCE( PO 3 SZT) MóWIłL
        "k.... jak chciałbym mieszkac w wiosce papułasów..., tam kazdy z każdym i
        nikt nie jest zazdrosny"

        ale to love boy był/jest
    • megan26 Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 15.02.07, 09:38
      słuchajcie na ostatniej sprawie o alimenty mój eks pobił juz sam siebie ze
      swoimi prymtywnymi wypowiedziami otórz stwierdził że dlatego zmienił numer tel
      i mi go nie poda ponieważtak do niego wydzwaniałam że doprowadziło go to do
      ataku padaczki i niedotlenienia mózgu (hahahah najpierw ten mózg trzeba mieć)
      no ale nawet sędzina wybuchnęła śmiechem na to on że jest umierający bo ma
      cukrzycę i nie może podiąć żadnej pracy, potem zaczął pierać się o scianę i
      głośno sapiąc uderzał rękąo scianę poprostu dał taki popis że jak bym miała
      kamerkę to jeszcze bym zarobiła na tych jego tekstach i wygłupach wysyłając to
      do smiechu warte.
      • megan26 Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 15.02.07, 09:41
        ach i jeszcze jak sędzina go zpytała czy kupił cos dziecku na mikołaja to
        dumnie odpowiedział " Tak kupiłem KREDKI" wszyscy na sali wybuchnęli smiechem.
        Powiedział to z taką dumą że aż mówie am głupio mi się zrobiło bo kupił tak
        wspaniały prezent a ja z mała nie potrafimy tego docenić.hahahahahah
    • mamba30 Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 15.02.07, 12:09
      mój ex po tym jak złozyłam pozew o rozwód powiedział mi tak - przez ciebie
      głupia cipo legły wszystkie moje marzenia, jesteś egoistką, rozwaliłaś mi
      życie. Pomijam tu stek wyzwisk i dodam, że przez 11 lat byłam przez niego
      katowana, wiele razy odwiedzałam ostre dyżury, poniżał mnie psychicznie,
      traktował jak dno.
      Kolejny tekst - jesteś tłusta, oblesna, masz celulit i na twój widok mi nie
      staje. Taki tekst w tymże samym dniu usłyszałam. Nie kochalismy się ostatnie 4
      lata małżeństwa i chyba chciał sobie tym kompleksy wyleczyć. He he.... wg niego
      byłam gruba ważąc 58 kg. przy 170 cm wzrostu, dodam, że sam był/jest
      przystojniaczkiem - 179 cm i 125 kg tłuszczu smile)))))))))
      • mamaice Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 16.02.07, 00:14
        No nie .... jak bym exa slyszala , kiedys powiedzial ty glupia idiotko nie
        widzisz ze ja dla ciebie to wszystko zyly sobie wyprowalem a ty co? nic nie
        doceniasz , a w ten sam dzien zrobil imprezke dla kumpli z pracy o niczym mnie
        nie informujac rany boskie ! na ktorej sie strszanie zalil jaka to ja glupia
        jestem bo oddalam mu pierscionek z diamentami ,bo jaka madra dziewczyna oddaje
        pierscionek z diamentami???? hehehe na moja odpowiedz ze wolalabym abys byl
        dobry i szanowal niz dawal pierscionki odpowiedzial ,jestes glupia i stara i
        nie wiesz czego chcesz .............................wrrrrrrr
    • kilowisni Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 15.02.07, 12:44
      No to mój były pan, nigdy nie pozwalał sobie wobec mnie na takie teksty jak
      powyżej .Może w porę się rozstalismy bo cos czasem mu się zaczynalo nie fair
      wymykac .Natomiast uważam ,ze hitem było i jest stwierdzenie ,, nie będę się
      kontaktował z córka, gdyż nie chcę zakłócać jej spokoju.,, i tu smutek w
      głosie.hahaha.Rozumiecie, człowieczek ma dwoje rodziców, mamę i tatę .I jedno z
      nich nie chce zakłócac mu spokoju.Boszeee.
      Dodam,że sam wychowuje swoje córy , ma tez syna i przysposobil kiedys corke
      bylej zony.Jak widac dla naszej małej uczynił wyjątek .Bo dla reszty jest
      tatą.Nasz kontakt tez jest na zasadzie znajomych a jego rodzina akceptuje
      mała.To kuriozum dopiero, co?
      • delika1 Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 15.02.07, 14:01
        głupi, durny pajacu, idiotko,zaraz ci przyp******, spie****** do mamusi
        (mieszkanie bylo wspólne-tak samo moje iak i jego), stara i brzydka to na
        porządku dziennym (za gruba, następnego dnia za chuda, paskudne nogi,
        kwadratowa d***),czego się dotkniesz to sp***** ech, widzę ,że mój był mistrzem
        chamstwa i prostactwa..

        Został sam jak palec i błaga teraz bym ja-teraz najpiękniejsza i najwspanialsza
        kobieta na świecie wrócila do niegosmile)
        A tych obelg bylo więcej..czas zatarł złe wspomnienia cześciowo..
    • iwoonach2 Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 15.02.07, 14:57
      "czy gdybym zapewnil ci materialny byt, to mialbym szanse znow u ciebie?"-
      takie pytanie zadal czlowiek,ktory jest mi winien wiele tysiecy zlotych, nie
      placi na dziecko, nie interesuje sie nim, wyniosl mi z domu co mogl! i on chce
      mi zapewnic byt!

      przez 2miesiace pisal smsy o milosci do mnie i do dziecka. w koncu spytalam o
      pieniadze na dziecko. jego sms "nie wiem,czy wyjde ze szpitala" po moim
      kolejnym pytaniu sms z jego numeru "marek stracil przytomnosc, niech sie pani
      od niego odczepi"(a to on dreczyl mnie smsami i telefonami 2miesiace). po
      jego "smierci" mialam tydzien spokoju. jednak ozył i wyłał zyczenia noworoczne
      jakby nigdy nic!
      • iwoonach2 Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 15.02.07, 15:21
        aha teraz juz drugi miesiac cisza. o urodzinach dziecka tez nie wspomnial.
        • kilowisni Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 15.02.07, 15:41
          No ten pan to chyba ma niezle poprzewracane pod beretem))pzdr
      • hipopotamama Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 15.02.07, 16:08
        Ty...a może my mamy dziecko z tym samym facetem???
        Wypadki, karetki, szpitale i takie tam (oczywiście urojone) są na porządku
        dziennym! Hi hi i niech mi ktoś powie, że facet to nie dziecko!
        • iwoonach2 Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 15.02.07, 16:21
          jest taka mozliwosc, bo przede mna mial jedna zone i corke. zreszta poszukuje
          tej kobiety, bo moze by mogla mi pomoc. moze jest na forum?
          • hipopotamama Niestety ja niczyją żoną jeszcze nie byłam. 15.02.07, 16:26

        • kati_ffc Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 28.02.07, 11:21
          tak, he he katarek i leżą;
          pamiętam jak mój mały miał rotę i leżał w szpitalu. ja też byłam zarażona,
          wymiotowałaam , nudności i zawroty głowy..myślałam że zemdleję ale my kobiety
          musimy być twarde. ledwo żyjąca ssiedziałam caly czas w szpitalu z dzieckiem.
          ex w końcu stwierdził że mnie zastąpi na noc bym mogła się wyspać i mieć siły
          na następny dzień. ok, super!
          poszłam spać, 5:00 rano telefon mnie budzi. proszę przyjechać do dziecka
          bo "mąż" zemdlał. zerwałam się, zwymiotowałam i pobiegłam do szpitala.
          a na miejscu cyrk; były na łóżku, zażyczył sobie kroplówkę; podobno zemdlał
          kiedy biegł zwymiotować. myślałam że go rozwalę, jescze pół dnia tak leżał i
          musiałam znosić jego widok kiedy siedziałam z małym. a znam jego symulacje
          zanadto. na koniec pielęgniarki jaki to tata bohater, i powinnam dziękować że
          mam takiego "męża" a ja taka niewdzięczna..
          ale to nic przy tym co zrobił kiedy byłam w ciąży. pierwsze miesiące a on mnie
          zradził. przeżyłam szok ale stwierdziłam że nie chcę gggo widzieć. on za mną
          latał bym mu wybaczyła, nie chciałam go znać, niedość że zdradził mnie jak
          gó..arz to jeszcze kłamał w żywe oczy. odwiedził moją koleżankę która dała mu
          może dwie tabletki avio marin na rozluźnienie. spotałam go tam i wyszłam, on za
          mną w końcu go skopałam na ulicy, udawał że nie może wstać. poszłam i z daleka
          widziałam że pogotowie przyjachało. zabrali go do psychiatryka bo podobno
          stwierdził ze chciał się zabić (tymi dwiema tabletkami..)sym,ulant pierwszego
          stopnia..
          • kati_ffc Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 28.02.07, 11:34
            a wyzwisk by ła cała masa :
            nienormalna, wariatka, spieprzaj, spadaj, niedobrze mi sie robi na twój widok,
            masz nasrane pod czachą, idż się lecz, jesteś kur.. psychiczna...można by
            wyliczać
            i szantaże:
            kiedy dawno jego ręka nade mną wisiała i wyłupiaste oczy chciały mnie zabić;
            prosiłam by wyszedł bo zadzwonię na policję. na to słyszałam:dzwoń a ja powiem
            całej twojej rodzince co robiłaś kiedyś(chodziło o to że prowadziłam lużniejszy
            tryb życią zanim go poznałam) i do tego że mi dziecko odbierze. by oczywiście
            zrobić mi nazłość.
            całe szczęście teraz sobie nie pozwala.
          • amelia95 do kati_ffc 28.02.07, 18:51
            Kati jak Ty chcesz być traktowana z szacunkiem skoro pozwalasz sobie aby kopać
            faceta na ulicy? Tym samym dorównujesz mu i mozna powiedzieć jedno warte
            drugiego. Sceny publiczne na ulicy to patologia sama w sobie by nie użyć
            ostrzejszych słów. Przeraża mnie zarówno Twój facet jak i Ty. Popracuj trochę
            nad sobą masz dla kogo i przekaż mu inny system wartości.
            amelia
    • danagr Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 15.02.07, 17:45
      powinny powstac kawaly o bylych mezach, bo o blondynkach juz sa nudne.
    • kamcias25 Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 15.02.07, 19:04
      7 lat temu o 4 rano mój bobas postanowił ujrzeć świat więc budzę mojego meża
      (teraz juz prawie ex) i mówię "to chyba już" na co on "a która godzina?" ja "4
      rano" on "to za wcześnie daj mi spać...
      tekst numer 2 "nie pójdę z tobą na poród bo bede sie później ciebie brzydził...
      3. wyniki biopsji czekają ja wychodzę i jak głupek pytam czy pójdzie ze mną (w
      takich chwilach nikt nie pwoeinien być sam) a on mi na to "dla mnei to ty
      zdechnać mozesz..."
      A teraz w sądzie mówi że on mnie zawsze i do tej pory baaaaaardzo kocha i
      szanuje
      • mamaice Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 15.02.07, 23:10
        Hej kamcias25 chyba mamy tego samego ex , mojego tez budzilam rano ze to juz! a
        on na to poczekaj tylko zjem sniadanie i wypije kawe !!!

        Przypomnialo mi sie jeszcze jak kiedys przy znajmoych mi powiedzial ze kupil mi
        zmywarke a ja go nie szanuje (haha) i nie doceniam go ,a wrocil z imprezki po
        dwoch dniach wilce zdziwiony co sie takiego stalo???!!
    • metoda_7 Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 15.02.07, 19:28
      zerwałam z facetem jak byłam w drugim miesiącu ciązy, tak około 8 mówie mu, że
      mógłby pomóc mi w kupieniu wyprawki, jego odp'a co to wyprawka'
    • sa_ra1 Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 15.02.07, 19:58
      a mi powiedział ze mam sobie kogos poszukać bo.... dziecko potrzebuje ojca
      (zostawił mnie na początku ciazy)
      • sa_ra1 Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 15.02.07, 20:01
        ah.. i zanim doszedl do wniosku ze jestem sama bo jestem do niczego i nikt mnie
        nie chce to jeszcze powiedzial ze powinnam trafic na kogos kto mnie bedzie bil..
        to mi na zdrowie wyjdzie

        sa_ra1 napisała:

        > a mi powiedział ze mam sobie kogos poszukać bo.... dziecko potrzebuje ojca
        > (zostawił mnie na początku ciazy)
        • madziaa26 Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 16.02.07, 14:29
          oooo,to my tez chyba tego samego mialysmy,bo moj tez juz kilka razy "radzil" mi
          ze najlepiej by bylo gdybym w koncu sobie kogos znalazla i robil wyrzuty,ze
          jestem egoistka,bo nie chce dziecku dac ojca i normalnej rodziny(on olal mnie
          na wiesc o ciazy i dzieckiem nie interesuje sie wcale)
          Poza tym tez twierdzi,ze ja zasluguje tylko na kogos kto mnie bedzie porzadnie
          lal.
    • agus-ka Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 15.02.07, 20:30
      mój były facet (ale nie ten ostatni ex) rozwalał mnie jak prosiłam go żeby
      załatwił kilka spraw, np załatwił zaświadczenie z ZUS i skarbowego o
      niezaleganiu z płatnościami. Facet załatwić załtwiał, ale nigdy ale to nigdy
      nie robił tego równocześnie tylko jak załtwił jedno to dopiero zaczynał drugie
      i naprawdę był szczerze zdziwiony czego ja od niego chcę. Dodam że facet jest
      naprawde dobrym informatykiem. Zawsze się śmiałam, że systemy wielozadaniowe
      zna wyłacznie z pracysmile

      Ojciec mojej córki najbardziej zaskoczył mnie jak próbował mi wmówić, że z
      Bielko-Białej do Warszawy jedzie się przez Płońsk (miejscowość na trasie Wawa-
      Gdańsk lub Wawa-Bydgoszcz)smile)
      ale tekściarz tez był z niego niezmiemski

      • sabka22 Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 15.02.07, 20:45
        to jeszcze nic moj po wypadzie na dyskoteke,nastepnego dnia przy kłotni
        wykrzyczał ze jestem lesbijką bo tanczyłam z koleżankami(tak jakby na dyskotece
        było to zabronione hehe)
        • cyganka0 Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 15.02.07, 20:52
          MOj prawie byly tez infromatyk i wielozadaniowosc to tylko przed kompemsmile
          Jeden z tekstow mojego to, ze nie mam inteligencji finansowej i umysl
          pracowniczy, do niczego w zyciu nie dojde. (mam mieszkanie, samochod i stabilna
          prace- nauczyciel ale zawsze cos- on- mieszka u mamuni, pozycza od niej auto i
          ma dlugi, od niedawna pracuje).
          Na nasza pierwsza i jedyna rocznice slubu, po klotniach czy w ogole jesy co
          obchodzic powiedzial: ze za 10 lat to on bedzie pil najlepszego, oryginalnego
          szampana, ale nie wie czy ze mna, bo czy ja sobie odloze z pensji..
    • alexa-75 Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 15.02.07, 22:42
      Byłam kiedyś z synkiem i jego tatusiem w supermarkecie. Tatuś biegał po
      sklepie, a mały (wtedy niecałe 2 lata) z wielką radością za nim. Oczywiście
      tatuś manewrował między ludźmi, a mały co chwila na kogoś wpadał. Nie
      wytrzymałam i powiedziałam, żeby przestali się ganiać między regałami, bo jak
      kiedyś pójdę sama z synkiem do sklepu to go nie opanuję. I wiecie co mi
      odpowiedział? "Zabierasz dziecku dzieciństwo, bo nie pozwalasz mu biegać".
      • alicja611 Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 16.02.07, 01:24
        mial racje...tez biegam z malym miedzy regalami....oboje mamy radoche
        • monika9920 Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 16.02.07, 10:13
          Moj stwierdzil : "musze ci zabrac DVD bo nie mam na alimenty" .... i zabrał,
          oczywiscie alimentów i tak nie zaplacil smile
          DVD podarował kiedys , zeby dziecko moglo ogladac bajki (nie mam kablowki)
          M
    • samamama8 Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 16.02.07, 20:41
      jeszcze gdy byłam w ciąży jak powiedziałam mu, że mogę poronić
      powiedział :"może byłby to jakiś problem z głowy"
      jak pojechałam z nim (jego autem) do USC zgłosić urodzenie syna powiedział,
      Ze: " tylko sobie niepotrzebnie dupe przewiozłaś" ( do tej pory myśli, że nie
      mając ślubu mógłby sam zgłosić syna, bo kolega z pracy - żonaty powiedział mu,
      że był sam)
      jak karmiłam syna i zaczęłam się lekko kołysać i mu coś tam nucić powiedział
      że " jesteś idiotką nawet przy karmieniu robisz sobie dyskotekę w domu"
      jak chciał mi zabrać pierścionek zaręczynowy powiedział, " jak mi go nie oddasz
      to pójdę na policję" (buahahaha)
      imme teksty to między innymi:" ja już w tej chwili mam 2 razy więcej niż cała
      Twoja rodzina razem wzięta" (a w sądzie oczywiście twierdził, że jest bardzo
      biedny i że na nic mu nie wystarcza, że bardzo chciałby łożyc na swojego syna
      tylko go nie stać!)
      Jak dostał pozew o alimenty napisał mi smsa: posłuchaj dziadu jak śmiesz ode
      mnie wołać, zarób sobie, co moja rodzina wypracowała to moje i nic Ci do
      tego...jak śmiesz wołać próżniaku" tak jakbym chciała alimenty na siebie?!
      dodam jeszcze że dziecko dobrowolnie UZNAŁ w Urzędzie
      aha, jak zabrał pierścionek mówił, że wymieni go na medalik dla syna...minęły
      trzy lata ...syn do tej pory nie ma medalika, na spotkania nie przynosi nawet
      lizaka!
      Zawsze twierdził, że "jego mama jest najmądrzejszą kobietą na świecie i że
      zawsze będzie jej słuchał bo żon to on może mieć dziesięć a matkę ma tylko
      jedną"

      aha i najlepsze chyba...stwierdził, że " nie nadawałabym się na żonę bo z
      pewnością nie poszłabym gnoju wynosić"

      jak sobie coś przypomnę to jeszcze dam znać...sad
      • mamaice Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 16.02.07, 20:55
        Kolejny mily pan ktory jest chyba rowniez moim ex , kiedys jak karmilam malego
        nucilam mu jakas tam piosenke swiateczna ale wesola bardzo myslalam ze wyjdzie
        ze swojej skory tak sie spienil ze latem sie nie spiewa zimowych piosenek
        hahaha , myslalam ze to ja mam depreche po porodowa a to jednak on mial smile)))
      • samamama8 czy on nie jest czasem chory? 19.02.07, 11:48
        przypomniało mi się jeszcze coś....
        gdy syn trochę ponad rok i poszliśmy na pierwsze spotkanie ustalone przez sąd,
        syn się go trochę bał, nie płakał bo ja go nie straszyłam niczym, nie mówię nic
        złego o ojcu, on się nie boi ludzi, tylko czuł się nieswojo, jak z kimś obcym
        więc bawił się na dywanie obok NIEGO ale często przychodził do mnie, żeby się
        przytulić czy coś powiedzieć....widziałam, że ojciec sie wściekał o to, bo
        chciał udawać kochanego tatusia a tu dziecko traktowało go jak obcą osobę i
        ojciec w pewnym momencie powiedział: "ja mam adwokatów i mogę Cię oskarżyc o
        utrudnianie mi kontaktów, to są moje dwie godziny i Ty nie masz prawa sie nim
        zajmowac, to mój czas ja moge robic z nim co mi sie zywnie podoba, a Ty nie
        mozesz!!!"
        coś w tym stylu...a jak zaczęłam coś mówić odpowiedział "zamknij się jesteś
        byle kim więc się nie odzywaj"
        wiem, że to JEGO czas i sama dziecka nie rozpraszam, nie zabawiam, nie zagaduje
        tylko staram się siedzieć z boku (zresztą po tamtym co mi powiedział wogóle się
        nie odzywam, tak jkaby mnie nie było, ale bez przesady jak dziecko do mnie
        podchodzi to mam go odgonić?!?!?!) parodia!!!
        i sorry ale ŻYWNIE co się mu podoba to też nie pozwolę by robił....?!

        poza tym do miesięcznego dziecka mówił teksty typu : "współczuję Ci jaką Ty
        masz głupią matkę..."
        "Oj, biedny jesteś z taką matka" i patrzył na mnie i śmiał się ...

        do moich rodziców mówił na TY (wcześniej oczywiście pan, pani, dopero po
        porodzie tak się zwracał...)
        jak mu zwróciłam uwagę, że nie powinien tak mówic powiedział: "jestem DOROSŁY i
        rozmawiam jak dorosły z dorosłym"
        po wielu kłótniach jak mu kiedys powiedziałam, że jak się mu tu nie podoba (w
        domu moich rodziców) to przecież nie musi przychodzić (bo oczywiście wszystko
        mu przeszkadzało) to powiedział: "tu mieszka mój syn i mam prawo przychodzić
        kiedy chce, i robic co chce! a jak mnie kiedyś nie wpuścisz to przyjdę z
        siekierą!!!"
        poza tym naśmiewał się że jesteśmy biedni, "dziady" tak mówił...śmiał się,
        że "przecież nikt mi w tym domu nic nie zrobi...no bo niby kto...." i śmiał
        się, a chodziło o to, że mój ojciec jest raczej wątłej postury niziutki i
        szczuplutki...

        i dużo dużo jeszcze tego było....
        teraz się oczywiście wszystkiego wypiera, ale nie uważacie że takie zachowanie
        to trochę jakby miał niepokolei w głowie?!
        • chalsia Re: czy on nie jest czasem chory? 19.02.07, 16:14
          ojciec mojego dziecka również był niezadowolony z mojej obecności w domu w
          czasie jego wizyt u dziecka - tak samo twierdził, ze mu przeszkadzam w
          kontaktach.
          No ale trudno bym się przed wlasnym dzieckiem we własnym domu zamknęła w jakimś
          pokoju na klucz i udawała, że nie słyszę jak dziecko coś do mnie mówi, pyta
          mnie lub o mnie.
          Chalsia
    • m.nikla Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 16.02.07, 21:37
      łapy opadają mi jak czytam te posty
    • mamaice Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 16.02.07, 23:19
      Przypomnialo mi sie jeszcze jak mi moj exio spytal sie czy jestem swojej
      decyzji pewna ze oddaje mu pierscionek zareczynowy (bo tak chcial) i odchodze
      wtedy powiedzial jak syn dorosnie to mu powie ze to ja rozwalilam mu rodzine ,a
      na moje pytanie a kto sie do tego przyczynil swoim zachowaniem odpowiedzial tez
      mu powiem ze ty ..... co za sku.....
    • ela73 Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 17.02.07, 09:05
      jeszcze nie eks, jak poszłam z synem 3 miesięcznym do lekarza bo miał duszności,
      to oczywiście spał, jak wróciłam to łaskawie poszedł po pileuchy. Jak wróci
      mieliśmy jecha c do szpitala (dostałam skierowanie). Nakarmiłam syna, ubrałam i
      czekam, czekam i czekam. w końcu wrócił. Zaczęłam się zbierać i usłyszałam, że
      on sobie najpierw musi sniadanie zrobić. A trzymiesięczny syn z zapaleniem
      oskrzeli miał kłopoty z oddychaniem.
      Jak syn miał osiem miesięcy musiał mieć operacje. Bylismy umówieni w szpitalu w
      poniedziałek. Kochający tatus wyszedł w piatek do pracy i wrócił, w.....
      poniedzaiłek, jak juz byliśmy w szpitalu. Na moje telefony, w końcu odpisał, że
      siedzi w pracy, pije i płacze, bo nie może pogodzić się z tym, co robimy
      dziecku. dodam, że operacja była konieczna.
      • agus-ka Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 17.02.07, 09:46
        to jakiś wyjątkowy egzemplarz ten Twój ex jest. Normalnie szok, że był zdolny
        do czegoś takiego.
        • ela73 Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 17.02.07, 11:46
          I dlatego będzie eksem.
          Teraz znajomym opowiada jak starsznie kocha syna. Od 3 grudnia go nie widział.
          Dzisiaj ma przyjść, bo tak bardzo tęskni. Śmiechu warte.
    • samodzielny Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 17.02.07, 10:39
      przyjechala do mniena 2 tygodnie.. jeszcze wowczas zona
      kasy dalem, biegala po sklepach gdy ja w pracy..
      po tygodniu powiedzialem niesmialo
      Sluchaj, moze bys chociaz okna mi umyla?
      Odpowiedziala
      No wiesz? Ja tu na urlop przyjechalam, a nie, zeby Twoje okna myc!
      Gwoli sprawiedliwosci dodam.. umyla..
      dwa
      mialem cztery
      • agus-ka Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 17.02.07, 20:52
        No to nasi ex byli jak to mój ojciec mawia "po jednych pieniądzach". Mój ex na
        naszym wspólnym urlopie powiedział jak go poprosiłam, zeby pomógł mi przy
        dziecku, że ... ma urlop i wypoczywa. Tak jak ja bym nie miała urlopu...
    • onyx22 Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 18.02.07, 10:32
      Mój od 2 lat nie interesuje sie córką, alimenty płaci jak popadnie, po 2 latach
      nie utrzymywania kontaktów załozyłam sprawe- wysłał mi wczesniej sms- TERAZ TO
      MAM TO DUPIE BO ALIMENTY I TAK BEDE PŁACIŁ ( prosiłam zeby odwiedził dziecko)

      Wiec wysłałam mu sms, ze tak dłuzej byc nie moze i złozyłam sprawe o
      pozbawienie praw rodzicielskich odpowiedz jaka dostałam "SZMATA, WCALE NIE
      MYSLISZ O DZIECKU"

      No rozwalił mnie, 2 lata zero kontaktu, telefonu, NIC
    • hagond Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 24.02.07, 17:26
      Mój eks, kiedy go z dzieckiem przy piersi utrzymywałam już dobre pół roku (miał
      słaby okres w pracy) i przy okazji czasami płaciłam alimenty na jego córkę z
      poprzedniego małżeństwa (bo się byłej żony bał, że na niego komornika naśle) i
      utrzymywałam naszą czteroosobową rodzinę oświadczył "JESTEś TAK LENIWA, żE
      GDYBYś MOGłA, TO BYś CO DRUGI RAZ ODDYCHAłA". A ja zwyczajnie głupia byłam
    • september_77 Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 24.02.07, 21:28
      Ten tekst jest bardzo przykry, ale go napiszę, bo doskonale oddaje
      całość "mądrości" ojca mojej córki, a więc: "Widzisz co zrobiłaś dziecku -
      skazałaś je na życie w rozbitej rodzinie, a przecież było inne wyjście". Jasne,
      gdybym usunęła ciążę dziecko byłoby szczęśliwsze... Brak mi słów na określenie
      tego człowieka.
      • draugdur Re: "Najlepsze " teksty Waszych ex -nr 2 28.02.07, 14:43
        1)po wyjsciu z rozprawy o alimenty(i tak nie placi):no,to teraz juz najgorsze
        mamy za soba.To teraz mozemy byc szczesliwym malzenstwem. (zostawil mnie
        tydzien przed slubem)
        2)ty nie wiesz jak ja cierpie,ze nie moge Mlodego ogladac na co dzien nie wiesz
        co to znaczy (nie zabraniam mu przyjezdzac,syna widzial raz,w szpitalu
        jeszcze,teraz Mlody ma 4 miesiace)

        nie bede komentowac...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka