ja tez mam dosyć....

08.06.07, 12:02
dzis pracuję 9 godzin, jutro piekna sobota pracuje 4 godziny, nie mam czasu na
nic, nie mam czasu nawet by pomalowac paznokcie, dzis jak obudziłam sie rano
to myslałam że nie wstanę.
A teraz siedzę sama jak kołek, bo wszyscy prawie wzieli urlopy, tylko ja bo
oczywiscie jestem świerzym pracownikiem i muszę tu siedzieć.
Czasami naprawdę nienawidzę swojego życia...
a przeciez mogłoby być tak pięknie, mogłabym wylegiwać sie na jakiejś plazy i
nie mysleć o niczym.......
mogłobybyć gdybym spotkała normalnego człowieka.
Boże jak mi ŹLE!
    • obiwe Re: ja tez mam dosyć.... 08.06.07, 12:08
      Kobieto, pomysl, ze wreszcie jest w biurze spokoj i nikt ci nie truje, mozesz
      spokojnie wejsc do internetu, wypic kawe itd.
      A ci co maja urlopy beda w niedziele wracac w strasznych korkach, a dzis pewnie
      gdzies jada i sie smarząwink
      Ty sobie pojedziesz na spokojnie, tylko troche pozniej i bedzie ok
      A co do wlasciwego czlowieka to spotkasz tylko zacznij pozytywnie myslecsmile
    • chalsia Re: ja tez mam dosyć.... 08.06.07, 12:24
      > Czasami naprawdę nienawidzę swojego życia...
      > a przeciez mogłoby być tak pięknie, mogłabym wylegiwać sie na jakiejś plazy i
      > nie mysleć o niczym.......
      > mogłobybyć gdybym spotkała normalnego człowieka.

      nie ma większej głupoty niż całkowicie uzależniać swoje szczęście i zadowolenie
      od innego człowieka.
      Chalsia
      • chalsia a zwłaszcza od "sponsora" 08.06.07, 12:24

    • diin chciałabym pracować tylko 9 godzin 08.06.07, 13:05
      smile
      • monaxa Re: chciałabym pracować tylko 9 godzin 08.06.07, 13:15
        z dojazdami to jestem 12 godzin poza domem, i jeszcze soboty..
        To mało???
        diin myslisz że to nie jest powód do marudzenia???
        • diin monaxa z całym szacunkiem 08.06.07, 13:21
          całą ciąże pracowałam od 7 rano do 22 albo i lepiej 14-16 godzin. teraz mam
          własną firmę i pracuję 24/dobę
          smile
          może to Cię pocieszy, bo staram się żebyś się trochę uśmiechnęła i zobaczyła że
          wszyscy mają ciężko, a niektórzy nawet jeszcze gorzej niż ciężko smile
          i tez mam dziecko
          i też jestem sama
          i też jest wszystko tylko na mojej głowie...
    • monaxa Re: ja tez mam dosyć.... 08.06.07, 15:52
      mija 8 godzina mojej pracy, mojego siedzenia w pracy, dzis nie było tu nikogo,
      siedzę sama cały dzień, troche się uczyłam, wypiłam 3 kawy, ogólnie to nic mi
      sie nie chce bo w biurze mam 32 stopnie ciepła na termometrze. Koszmar.
      Wiecie po takim dniu jestem bardzo zdołowana, chyba zwariuję.
      Powinnam chyba znaleźć sobie nową pracę, bardziej rozwojową, bo tu normalnie sie
      cofam.
      ale szef jest Ok, pieniadze tez OK więc trochę szkoda...
      ale cos jest tu nie tak, czuje sie jakby czas mi uciekał, czy powinnam cos
      zmienić???
      najbardziej obawiam sie tego, że kiedys ta firma sie skończy, a ja jako pani
      około 40 nie będę potrafiła nic, tego sie najbardziej obawiam.
      Co o tym myślicie???
      Pozdrawiam
      • madziulec Re: ja tez mam dosyć.... 08.06.07, 16:11
        Powiem Ci cos, choc pewnie zaraz sie tu podniesie larum, ze hej, ale ja sie tym jakos malo przejmuje.

        Zobacz - ile glosow zaraz bylo, ze ktos pracowal dluzej od Ciebie, ze tez ma zle.
        A ja mam takie podejscie, ze ciagnie mnie do tego "lepszego" zycia, nei do tego, ze mam pracowac po 12 godzin na dobe. Moze i jestem leniwa, niech ktos sobie to tak tlumaczy. Ja wole pracowac po 8 albo i mniej, do tego zarabiac sporo pieniedzy.
        Oczywiscie realia realiami, ale aspiruje do grupy tej wyzszej i nie staram sie sobie zawsze tlumaczyc - inny ma gorzej, ma bardziej chore dziecko, ma mniejsze mieszkanie i jest bardziej pokrzywdzony przez los. To oznaczaloby dla mnie zamkniecie sie z zakletym kregu, z ktorego pewnie nigdy bym nie wyszla.
        Ja sobie mysle o... takim Billu Gatesie. A co! Ze on ma fajne wygodne zycie, sporo kasy, moze spelniac swoje marzenia..
        I tyle wink

        A co do zmiany czy nie zmiany pracy - wez kartke podziel na pol i napisz po jednej plusy tej pracy ktora masz, po drugiej minusy. Sprawdz ile masz cego wink I juz wink
        A! Nie zapomnij, ze idzie lato i te 32 stopnie w biurze beda sie czesciej zdarzac.
      • mamaice Re: ja tez mam dosyć.... 08.06.07, 16:18
        Hej monaxa troche wiecej optymizmu smile)!!! Wiesz ze sa kobiety ktore maja gorzej
        pomysl ile szuka pracy , a Ty ja masz i dobrze platna piszesz moze pogadaj z
        szefem o zmniejszenie godzin ze wzgledu na dziecko powiedz mu o swojej sytuacji
        moze da sie "dogadac"
        Ja tez nie mam lekkiej pracy i tak naprawde nie dokonca robie to co lubie i
        jeszcze w innym jezyku musze rozmawiac bo nie mieszkam w Polsce ,ale ze wzgledu
        na dobra pensje przymykam oczy na wiele spraw dotyczacych z nia bo robie to dla
        siebie i dziecka ! Pozdrawiam !
    • monaxa no i znów to samo... 09.06.07, 10:28
      Witam, znów w pracy, a na zewnątrz taka pogoda, poszłabym z dzieckiem na spacer,
      a tak siedzę, mój szef przed chwilą dzwonił, odpoczywa na Mazurach....
      Ech.....
      Pozdrawiam Wszystkie Samodzielne!
    • jufalka Re: ja tez mam dosyć.... 09.06.07, 15:32
      pewno Cię nie pocieszy to, ale ja chciałabym być na Twoim miejscu i mieć pracę!
    • escribir Re: ja tez mam dosyć.... 09.06.07, 19:48
      Ja niby nie należę juz do samodzielnych mam, bo jestem mężatką. Ale mąz nie ma
      pracy więc ja zasuwam na 3 etatach- 8-godzinny etat + zlecenie dodatkowe +
      chałtury w domu. W sumie kilkanascie godzin dziennie. Często widuję córki 2
      godz dziennie- rano i przed pójściem spać.
      Ale jest dobrze bo:
      1. mam super córki- ZDROWE (!!!!!!), częsciowo odchowane, chwalone w szkole
      (pomimo że młodsza miała duże problemy w 1 półroczu zerówki)
      2. mam pracę- zaiwaniam, fakt, ale przynajmniej mam tę mozliwość
      3. mąż prowadzi dom wink
      4. starszej zęby sie pięknie prostują

      i całe mnóstwo mniej lub bardziej istotnych spraw

      Może warto dostrzec że ta szkalka jest w połowie pełna, a nie że jest w połowie
      pusta??
Inne wątki na temat:
Pełna wersja