Kochane,
wiem, że pewnie był tu już niejeden taki wątek, ale coś nie mogę znaleźć a
mam na głowie malutkiego i ogólnie urwanie d...
Mój mąż przyjechał tylko na tydzień z Irl, znowu było ostro, postanowiłam nie
dawać już więcej szans (tuż przed porodem pisałam Wam, że go wywaliłam z
domu, ale potem kolejny raz zmiękłam i dałam szansę)- on bez skrupułów
awanturuje się przy dziecku, szarpie mnie przy ludziach na ulicy

mały b
źle znosi to wszystko

(((((
I chociaż faktycznie materialnie sporo mężowi zawdzięczam MAM DOŚĆ. Żadne
pieniądze nie są warte, żeby to końca życia znosić takie traktowanie.
Powiedziałam, że to koniec, wszystko obgadane, on za bardzo nie walczył -
ustaliliśmy, że się rozstajemy bez orzekania o winie.
Teraz mam tydzień żeby załatwić wszystkie formalności zanim znów wyjedzie.
Od czego zacząć? Może macie jakieś przydatne linki? Adresy we Wrocku?
Baaaaaaardzo będę wdzięczna za podpowiedzi. Pozdrawiam.