Dodaj do ulubionych

Jak nowi partnerzy odnoszą się do waszego dziecka?

19.08.07, 22:50
Chcialabym wiedziec, czy zachowanie mojego nowego "znajomego" jest
normalne...? A może ja zbyt wiele wymagam? Poznałam go kilka dni
temu. Niby wszystko ok, ale... Kiedy 2 razy z rzedu nie mogłam z nim
iść na imprezę, poszedł sam. Upił się, a na drugi dzien zapomniał,
że byliśmy umówieni. Wyszliśmy na lody, razem z małą. On co chwię
pytał, czy naprawde nie mam jej z kim zostawić. Umówiliśmy się na
17, ale on zadzwonił, ze cos mu wypadło i czy może być o 19.
Powiedziałam, że o 19 nie ma sensu, bo o 20 kąpie mała, a moja mama
tego nie zrobi. On rzucił "to nie" teraz w ogole się nie odzywa i
pewnie juz się nie odezwie. Nie chodzi mi o niego, ale o to, czy tak
właśnie zachowują sie faceci. Czy oni w ogole rozumieją to, że ich
kobieta ma dziecko? Czy gdy ona nie może wyjśc, to oni chodzą z
kumplami na piwo? Przepraszam, za te dziwne pytania, ale jakoś mnie
to nurtuje...
Obserwuj wątek
    • anetina Re: Jak nowi partnerzy odnoszą się do waszego dzi 19.08.07, 22:55
      dosłownie - olej faceta smile


      mój przyjezdżał do nas
      wiedział, że o 20 jest czas na kąpiel i usypianie Małego, więc
      pomagał mi
      póxniej mielismy czas na rozmowę - bo nawet nie było jak wyjść

      w ciągu dnia zawsze w trójkę
      żadnej aluzji, że może dziecko zostawimy u kogoś

      po prostu bylismy traktowani jako całość - tam, gdzie i ja, tam i syn
      ale dzieki temu maja wspaniały ze soba kontakt
      i Mały już zdecydowął i poprosił, czy może mówić tata smile
      • datelek Re: Jak nowi partnerzy odnoszą się do waszego dzi 19.08.07, 23:03
        oj...zazdroszczesmile Dzięki. Myślałam, że on ma racje. Skoro nie mam
        dla niego czasu, to trudno... Ale jak widać nic nie stracilam.
    • karma22 Re: Jak nowi partnerzy odnoszą się do waszego dzi 19.08.07, 23:02
      witam,

      ten przypadek ktory opisalas nie jest mi obcy,facet z ktorym sie
      spotykalam nie chcial za bardzo widywac sie we trojke gdyz uwazal ze
      za malo uwagi mu wowoczas poswiece,wiec powiedzialam dowidzenia.
      potem spotykalam innych mianowicie- tych ktorzy na spacery kupowali
      malej jej ulubiony smakolyki, traktowali jak czesc swojego zycia,ale
      jednak nie pasowali mi do konca. teraz buduje (mam nadzieje) zwiazek
      ze swoim wieloletnim przyjacielem,ktory na poczatku był bardrdzo
      dzielny - chcial zabrac mnie do UK jak bylam w ciazy aby moc
      stworzyc ze mna dom ale ja nie bylam jeszcze gotowa gdyz ludzilam
      sie ze moj ex s ie opamieta,ale... dopiero po roku czasu moj
      przyjaciel zaczal sie odzywac choc widzialam ze go to troche
      przerasta ta rola ojca,ale nie nalegalam wrecz przeciwnie olalam go
      jako faceta w koncu zaczal sie starac i zaczal dorastac do decyzji
      jaka podjal - powiedzial mi ze chce byc ojcem dla mojej malej i
      uwierz mi ze mala pomimo tego ze nazywa go wujkiem przepada za nim i
      nie ma tematu ze ona z nami gdzies nie pojdzie,nie mieszkamy razem
      ale fotelik jest w jego samochodzie gdyz codziennie bywa u
      nas,spotykamy sie wtedy kiedy mala zasnie,kiedy dzwoni rozmawia z
      nia. kiedy wyjezdza za granice tez z nia konwersuje wiec sa faceci i
      chlopcy. glowa do gory samotne mamy tez maja wziecie wsrod
      normalnych i kochajacych dzieci mezczyzn smile
      • draugdur Re: Jak nowi partnerzy odnoszą się do waszego dzi 20.08.07, 00:16
        ja niedawno poznalam kogoswink
        spotkalismy sie dopiero 3 razy,za kazdym razem bralam syna ze soba(nie mam go z
        kim zostawic)ale i "znajomy"i Junior byli zachwycenismile
        Junior go chyba polubil,a "znajomy"jest nim oczarowny
        sa normalni faceci
        a skoro ktos robi takie uwagi i wyrzuty to nie jest wart zaiteresowania i czasuwink
    • mama007 Re: Jak nowi partnerzy odnoszą się do waszego dzi 20.08.07, 04:03
      olej go dokumentnie... smile moj na poczatku byl przerazony jak poznawalam Mala,
      ale to tylko dlatego ze nie mial wczesniej kontaktow z malymi dziecmi. od
      poczatku wiedzial, ze jestesmy w dwupaku smile
      • guderianka Re: Jak nowi partnerzy odnoszą się do waszego dzi 20.08.07, 08:26
        wiec juz powinnaś wiedziec że to nie facet dla ciebie

        mój obecny M nie miał nic przeciw pierwszej randce z moją córką-
        wręcz powiedział potem że mu to zaimponowało, bo pokazało że dziecko
        jest wazniejsze od faceta. reszta randek -z wyjatkiem jednej-tez
        była we troje. chodziliśmy na spacery, na plac zabaw, do kina, do mc
        donalda. po pól roku mała spytała go czy chce być jej tatą a on
        powiedziałm że chce. no i jest. fajny z niego tata. smile
    • magdusia11 Re: Jak nowi partnerzy odnoszą się do waszego dzi 20.08.07, 09:27
      My bardzo szybko zdecydowaliśmy się na wspólne zamieszkanie i w
      większości wolny czas spędzamy razem...
      czasem zdarza się,że Mała jest u eks lub u babci to robimy cos we
      dwoje,wczoraj np pojechaliśmy na "małą" wycieczkę rowerową (zakwasy
      mam takie,że hej wink ) ale nie podrzucamy jej do mojej Mamy tylko
      dlatego,że chcemy być tylko we dwoje.
      Staramy się jak najwięcej czasu spędzać razem-jesteśmy rodziną i dla
      nas jest to oczywiste.

      Ostatnio nawet śmiałam się,że jestem typowym przykładem produktu z
      gratisem wink czyli wiążąc się ze mną zyskał córkę (dodatek extra)
      która go bardzo kocha i vice versa (tak przynajmniej czuję)

      Pozdrawiam
      • nuke2005 Re: Jak nowi partnerzy odnoszą się do waszego dzi 20.08.07, 10:29
        Mój partner jest po prostu ojcem dla mojego syna. Ex jest kompletnie bezkontaktowy.
        Mój partner nie ma swoich dzieci i nigdy nie miał kontaktu z małymi dziećmi, a
        relacje z moim synkiem od początku miał super i nie wyobrażałam sobie nie
        chodzić na randki bez synka. Teraz kiedy wychodzimy gdzieś sami i synek zostaje
        z dziadkiem czy babcią, to on pierwszy pyta mnie dlaczego nie dzwonię, żeby
        sprawdzić czy zjadł kolację wink
        • azb11 Re: Jak nowi partnerzy odnoszą się do waszego dzi 20.08.07, 11:27
          Mój chociaż pełni role ojca wychowując moje dzieci z żelazną
          konsekwencją (której mi niestety często brak) zawsze powtarza im że
          ojca mają jednego za co również bardzo go cenię bo wiem ze to jest
          wazne dla dzieci. Miło jest patrzeć jak sie wygłupiają, przytulają,
          trzymaja za ręce, jak odrabiają lekcje, mają wspólne "swoje " sprawy.
          Jest prawie jak w normalnej rodzinie, bo tak jak dawniej nie bedzie
          już nigdy. Jednak jesli trafi się na odpowiedniego człowieka a
          odpowiedni to taki który wie ze dzieci są czescia życia i nie
          traktuje ich jak swoich rywali to mozna taką rodzinę zrekonstruować.
          Wymaga to dojrzałosci i mądrości życiowej obu stron ale jest możliwe.
      • guderianka magdusia 20.08.07, 11:28
        a mój M mówi że dostał bonus od życia w postaci dziecka w
        postaci "instant"-zalał i już ma 3latka wink-teraz gdy mamy drugie
        dziecko widzi jak wiele stracił przez te 3lata ..
    • triss_merigold6 Re: Jak nowi partnerzy odnoszą się do waszego dzi 20.08.07, 12:39
      Nie nazywaj typa, którego poznałaś kilka dni temu "partnerem", bo to
      infantylne.
      • datelek Re: Jak nowi partnerzy odnoszą się do waszego dzi 20.08.07, 13:27
        Masz racjesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka