aglesnik
07.07.03, 14:52
strasznie długo nie brałam udziału w dyskusjach itp. rozwiodłam się całkiem
spokojnie, wypłakałam i zaczełam żyć sama z 2dzieciaczków! poznałam mnóstwo
fajnych ludzi - w tym i was drogie samodzielne! z kilkoma naprawdę sie
zaprzyjaźniłam, gdyby nie problemy nigdy bym ich nie poznała! może to plusy
tych sytuacjii??
odnośnie nowych "żon" naszych byłych. teraz mój ex zamieszkał wreszcie z
ukochaną (2lata czekał- super dzielny!!!hehehe) i zaczeło się tworzenie nowej
rodzinki! ona zostawiła 2dziewczynki, on 2 dzieci i w weekendy wszyscy
spotykają się i ma byc cudownie, bo oni tak postanowili!
ja mam wątpliwości?? ale oni wreszcie są razem i nie obchodzi ich zdanie
obcej baby, tymbardziej byłej... do tego jej egoizm którego miałam okazję
doświadczyc, gdy jeszcze razem mieszkalismy jeste dla mnie fascynujący! tylko
jej samopoczucie jest wazne!!
co robi?? pzowalać na super spotkania??
może któraś ma zdanie?? badź własne doświadczenia??
pzodrawia wszystkie znajome i te nieznajome!!!!