kati78
15.11.07, 08:24
Ja dziś zupełnie z innej strony. Chciałabym napisać, że za tydzień
mój synuś skończy cztery latka. Cztery latka!!!
Nie mogę w to uwierzyć, że jest już taki duży. Nie mogę uwierzyc, że
te cztery lata tak szybko minęły.
Ale jestem z nas dumna. Pomimo bardzo wielu przeciwności losu
daliśmy sobie radę - ja jestem szczęśliwa jako samodzielna mama i
dziękuję Bogu, że nie ma z nami ojca mojego Jacusia. A mój synek
wyrósł na madrego chłopca, który mi bardzo pomaga. Jest też dzielnym
przedszkolakiem a ja ze wzruszeniem słucham piosenek, które przynosi
z przedszkola. A za tydzień będzie miał cztery świeczki na torcie -
jeszcze czasmai zdarza mi się patrzeć na niego i nie dowierzać, że
przytrafił mi się taki cud.
Miałam chwile załamania, miałam depresję ale podniosłam się. Te
lata, od kiedy mój chłopczyk jest na świecie są najlepsze w całym
moim życiu. Dziękuję losowi, że mogę być mamą dla mojego synka.
Piszę to wszystko by pokazać Wam, zwłaszcza mamom, które dopiero
stają w obliczu bycia samej z dzieckiem, że to nie koniec świata. Że
dzięki dziecku kobieta potrafi przenosic góry. Że nasza wartość nie
mierzy się tym, czy jest przy nas mężczyzna.
Trzymajcie się i głowa do góry.
Pozdrawiam Was wszystkie.
Kasia mama Jacka