Dodaj do ulubionych

Tatuś zadzwonił

01.06.08, 13:46
Witam
Myślałam, że bęzie mi już lżej, ale dziś znowu dołek. Mąż po czasie
ciszy, gdzie nie odzywał się wcale, dziś zadzwonił. Ze mną rozmawiał
na "dzień dobry" i " dowidzenia", bardziej chciał rozmawiać z córką(
chyba z okazji dnia dziecka). Młoda nie bardzo chciała z nim gadać,
raz że wogółe nie lubi rozmawiać przez telefon, dwa że chyba jeszcze
pamięta wyczyny tatusia. Pan mąż poinformował, że musi zobaczyc sie
z dziećmi osobiście. Rozumiem, nie ma odebranych praw, ani nawet
jeszcze sprawa nie trafiła do sądu. Ale moi rodzice nie chcą go tu
oglądać, wcześniej umówiliśmy się, że za tydzień( sam zaproponował
ten termin), on przyjedzie do Olsztyna, ja z dziećmi też przyjadę i
będzie mół z nimi pobyć. Boję sie że zacznie mnie nachodzić( jak sie
napije), co prawda blisko to nie jest,ale...
Ostatnio żyję ciągłą obawą, znowu schudłam, spać nie mogę.
Dziewczyny jak przestać się bać? i jak przeżyć to planowane
spotkanie?. Przecież nie mogę mu zabronić widzieć dziecisad
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • sycylia_beauty Re: Tatuś zadzwonił 14.06.08, 17:41
      spokojniesmile
      przieciez jestes wsrod swoich!!! przeiciez nie musisz go wpuszczac
      zwlaszcza jesli bedzie pijany,a masz najblizszych( rodzicow) w
      poblizu wiec przeciez nie ma sie co bac. poradzicie sobiesmiletrzymam
      kciuki
      • guderianka Re: Tatuś zadzwonił 15.06.08, 10:08
        Przecież nie mogę mu zabronić widzieć dziecisad


        Oczywiście,że możesz,zwłaszcza jeśli dzieci nie skaczą z radości na
        wieśc o wizycie taty,lub wręcz się go boją
    • jagoda9939 Re: Tatuś zadzwonił 15.06.08, 13:51
      wszystkie w takich sytuacjach stajemy na głowach, żeby tylko
      tatusiowi ułatwić kontakt z dziecmi, żeby nie było że utrudniam, że
      zabraniam...pomimo, że tatuś bił, pil, poniżał, groził czy
      zastraszał...to wszystko nie ważne ! Ważne byśmy my nie wyszły na
      jędzę co utrudniają...a tymczasem tu nie chodzi o
      utrudnianie...owszem ojciec powinien mieć kontakt z dziecmi ale pod
      pewnymi warunkami:
      Przede wszystkim dzieci powinny chciec tego kontaktu!!!! jeśli
      wyrażnie widzimy, że dzieci nie chcą tego kontaku absolutnie nie
      powinnismy je do tego zmuszać, bo przeciez te kontakty nie sa dla
      tatusiów tylko dla dzieci. Jeśli dzieci były swiadkami agresji czy
      przemocy tatusia to naturalne, że nie chca miec z nim kontaktu. Ty,
      dorosła osoba boisz się Go, a co dopiero małe dzieci!!!! Takie
      zmuszanie dzieci to kontaktu z agresywnym ojcem moze wyrządzić wiele
      szkód w psychice dziecka. Uczy je to postawy bierności na
      agresję...no bo co z tego że tatus jest zły, bije krzyczy skoro
      dziecko i tak musi go kochac...A przeciez nie ma przymusu kochania
      NIKOGO! W takich sytuacjach ojciec musi przemysleć swoje zachowanie -
      naturalnie zmienic sie, a bynjamniej w obecności dzieci umiec sie
      zachowac! Musi od nowa zdobyc szacunek i miłosć u dzieci....i wtedy
      dopiero możemy mówic o korzyściach jakie wynikają z kontaktu z
      ojcem...
      Po drugie!!!! Wszystkie o tym zapominamy!!!Ty, darrem równiez sie
      liczysz! Ty i Twoje potrzeby sa równie ważne jak potrzeby
      dziecka...jesli Ty sie boisz swojego eksa, nie masz ochoty wpuszczać
      go do swojego domu jak najbardziej nie musisz tego robić ( tym
      bardziej jesli nie życzą sobie tego właściciele domu w którym
      mieszkasz). To eks powinien sie do Was dostosować, nie Wy do
      Niego!!! To jemu powinno zalezeć na jak najlepszych kontaktach z
      dziecmi...Ty mamo nie masz absolutnie żadnego obowiązku układania
      życia i konatktów eksa z dziecmi, to w jego interesie by dojechac
      tam gdzie Wam odpowiada i wtedy kiedy Wam odpowiada...Oczywiście, że
      nie chodzi o twarde zasady, można a nawet trzeba iść czasem na
      kompromis, ale pod warunkiem, że się da! Nic na siłe...Trzeba umieć
      wyznaczyć pewne granice...Bo jak my nie będziemy sie szanowały to
      jak mamy nauczyć nasze dzieci szacunku do nas i innych???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka