05.06.08, 10:53

Mam dwie córki, jedną ( 5l.) niepełnosprawną z zaburzeniem psychicznym, druga (8l.) z astmą, refluksem pęcherzowo-moczowodowym i zwężeniem cewki moczowej.

Nie pracuję, ponieważ zmuszona byłam zrezygnować z zatrudnienia kilka lat temu na rzecz córki niepełnosprawnej.
Otrzymuję świadczenie pielęgnacyjne z tego tytułu, w wys. 420 zł miesięcznie, plus zasiłek pielęgnacyjny, dodatek na rehabilitację oraz zasiłek rodzinny.
Łącznie niecałe 750 zł.

Mąż ( jeszcze mąż ) miesięcznie zarabia 2800 brutto plus 200 dodatkowo za dyżury.
Z wykształcenia jest informatykiem.

Ja choruje na astmę, jestem teraz w trakcie diagnostyki w kierunku stwardnienia rozsianego.
Miesięczny koszt samego leczenia farmakologicznego mnie i córek , wynosi ok. 400 zł.

Mieszkamy w mieszkaniu mojego męża.

Od kilku miesięcy ma on zasądzonego komornika z powodu długów podatkowych i otrzymuje miesięcznie oficjalnie nieco ponad 1000 zł netto plus nieoficjalnie 200 zł dyżury i klienci indywidualni.

NIE CHCE DOROBIĆ DO PENSJI, UWAŻA, ŻE JEŚLI MI JEST MAŁO , TO POWINNAM JA SOBIE SAMA ZAROBIĆ !

W związku z tym komornikiem, ja otrzymuje od męża 800 zł miesięcznie na dzieci, uzgodniliśmy to między sobą.
Jednak ta kwota , w połączeniu z moimi pieniędzmi na dziecko niepełnosprawne, kompletnie nie wystarcza nawet na wszystkie opłaty...

Chcę wnieść pozew o alimenty do sądu, by móc zapewnić dzieciom normalne życie oraz wyprowadzić się z jego mieszkania.

W związku z tym mam pytania.

Koszty utrzymania dzieci dzieli się na pół, jak przeczytam.
Jak to wygląda w związku z tym , że ja zatrudnienia podjąć nie mogę ?
Wyliczyłam, że miesięcznie na córki potrzebuję ok. 1800 zł (wyżywienie, szkoła, odzież, obuwie, leki i drobne wydatki typu kino, basen),
Więc teoretycznie powinnam żądać od niego 900 zł.
Sama jednak drugiej części tej kwoty zarobić nie będę w stanie, jak już napisałam wcześniej, ze względu na dziecko niepełnosprawne, dlatego chcę wnieść alimenty w wysokości 1400 zł na obie.

I druga sprawa- czy jeśli on ma komornika ze skarbówki i zostaje mu 1000 zł, to i tak mam szansę dostać alimenty na kwotę, o którą wniosę pozew ?

Bardzo proszę o odpowiedz i z góry dziękuję .

Pozdrawiam wszystkie samotne mamy smile
Obserwuj wątek
    • chalsia Re: Alimenty 05.06.08, 13:01
      już chyba ze dwa miesiące temu czytałam TEN post oraz odpowiedzi, jakie dostałas.
      Czemu po jakimś czasie powtarzasz ten sam post?
      • lenkao Re: Alimenty 05.06.08, 13:20
        1. Na tamten login nie mogę się zalogować,ani hasło nie wchodzi, ani pytanie pomocnicze
        2. Nie dostałam ŻADNEJ odpowiedzi na zadanie wtedy pytanie. Nie dubluję więc posta, bo takie jest moje "widzimisię", ALE WŁAŚNIE DLATEGO, ŻE NIKT NIE BYŁ W STANIE MI NA NIE ODPOWIEDZIEĆ...

        Spodziewałam się pomocy, a nie ataku.
      • lenkao Re: Alimenty 05.06.08, 13:21
        Udało się smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka