kornel-ka123
16.05.09, 20:37
Czy ktoś może podpowiedzieć jakie są po kolei możliwości odwoływania
się od wyroku alimentacyjnego? Właśnie zakończyła się moja sprawa,
oczywiście tragedia - sędzia zasądziła kosmetyczną podwyżkę, która
pokrywa łącznie niecałe 1/3 kosztów. Załączyłam cały stos zdjęć,
wyciągów z jego konta, dokumentów z których wynikało że eks wydaje 5
razy więcej niż zarabia, więc w międzyczasie w ogóle stracił pracę
zapisał się na zasiłek i klapa, jest na utrzymaniu kochanki. Nie
pomogło to że mieszka w wielkim domu, który może wynająć a my z
dzieckiem w klitce. Ani to że moje dochody znacznie się obniżyły.
Ani to że zeznania jego i jego panny się nie pokrywały i ewidentne
było że kręcą. Powoływanie się na możliwości zarobkowe i majątkowe
to chyba jakaś czysta fikcja, zresztą jeśli masz wykształcenie
wyższe a facet średnie to jesteś przegrana z automatu, nawet jeżeli
jesteś bibliotekarką to w opinii sądu chyba możesz zarabiać krocie.
Mój adwokat zastanawia się czy wnioskować o uzasadnienie wyroku
(żeby sędzi nie drażnić) i czy apelować. Ja oczywiście chcę - zbyt
długo sprawa się toczyła i zbyt dużo nagromadziłam tych różnych
papierów, żeby teraz odpuścić - kolejnej takiej okazji nie będzie.