Dodaj do ulubionych

Badania w RODK

23.05.09, 14:14
Witam,
prosze o blizsze info, jak wygladaja takie badania (jade tam z
dwojka dzieci 8 lat i 2,5). Ile to trwa, na czym tak naprawde
polegaja te badania.
I tak w ogole - w jakim celu sie je wykonuje? Jestem po pierwszej
rozprawie (rozwod z orzekaniem o winie meza - alkoholizm) oczywiscie
duzo o braku jego zainteresowania dziecmi i realnej przy nich
pomocy. Poza tym nie mieszkamy razem juz od 10 misiecy, a rozprawa
byla 1,5 miesiaca temu, a ponad rok temu maz wyladowal po atakach
padaczki alkoholowej w szpitalu specjalistycznym w b.ciezkim stanie,
oczywiscie nie chodzi na terapie, bo nie ma czasu.
Czy sad (bez mojego wniosku) rozpatruje w takim wypadku ograniczenie
mu praw rodzicielskich z urzedu?
po co te badania?
pzdr, Marta
Obserwuj wątek
    • smajlej Re: Badania w RODK 24.05.09, 22:23
      Spójrz na ten wątek- sporo już było.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=571&w=62459002&a=94756340
      • matrasza Re: Badania w RODK 25.05.09, 13:49
        Smajlej,
        wieeelkie dzięki, jestem po lekturze... i zaczynam się denerwować:o

        smajlej napisała:

        > Spójrz na ten wątek- sporo już było.
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=571&w=62459002&a=94756340
        >
        • smajlej Re: Badania w RODK 25.05.09, 19:29
          Nie denerwuj się - a przynajmniej postarajsmile Przypomnij sobie tzw.
          tezę, czyli to, o co sąd chce zapytać biegłych - było to ustalone na
          rozprawie, w końcowym postanowieniu. To może Ci dać pogląd, po co
          Cię sąd wysyła na badania. Jak nie pamiętasz- poproś biegłych o
          odczytanie tezy przed badaniem. Powody badania mogą być przeróżne.
          Z reguły bada się więzi dzieci z rodzicami i na odwrót, wydolność
          wychowawczą stron, czasem jest pytanie o ustalenie miejsca pobytu
          małoletnich.
          Być może sądowi się Twój mąż nie podoba i będzie chciał mu
          ograniczyć władzę.
          Głowa do górysmile Gdzie będziesz miała badanie?
          • matrasza Re: Badania w RODK 31.05.09, 20:16
            Smajlej, dziekuje Ci za slowa otuchysmile
            badania bedziemy miec w Siedlcach - przy okazji, moze ktos mial tam
            badania i moglby dac mi jakies rady, wskazowki.
            Ciekawi mnie b. ile czasu trwaja tam badania, musze tam dojechac z
            Warszawy, tak wiec troche cala ta 'wycieczka' zajmie czasusad
            No nic, jak to sie mowi ma sie pszczoly - ma sie miodwink
            • kaska789 Re: Badania w RODK 02.06.09, 13:42
              Witajcie
              Ja miałam badania dzieci w Siedlcach. nie było testów. tylko sama
              rozmowa z psychologiem i pedagogiem. Opinię ma bardzo dobrą, gdyż we
              wniosku końcowym mam zapis "przynać matce opiekę nad dziećmi". ale
              niestety ojcu ta opinia nie odpowiada i powołał na świadków biegłych
              z RODK. Czekam z niecierpliwością na sprawę i na opinię biegłych.
              Może ktoś podpowie mi, o czym mogą mówić biegli, raczej nie powinni
              zmienić swojej już wydanej opini? sad. jak sądzicie? ....Czy M. może
              jeszcze złożyć wniosek o ponowne badanie dzieci i czy Sąd musi się
              do jego wniosku przychylić? Czy miał ktos taką sytuację?
              Smajlej, pisz na priv maila, postaram Ci szczegółowiej opisać
              badanie w RODK....Pozdrawiam wszystkichsmile
              • kaska789 Re: Badania w RODK 02.06.09, 13:44
                kaska789 napisała:

                > Smajlej, pisz na priv maila, postaram Ci szczegółowiej opisać
                > badanie w RODK....Pozdrawiam wszystkichsmile

                sorki,miało być matrasza smile pisz
              • smajlej Re: Badania w RODK 03.06.09, 23:09
                Po kolei - Siedlec nie znam, Matrasza, więc tu niech się Kaska
                wypowie, każdy ośrodek jest ciut inny, jeśli chodzi o sposób
                przeprowadzania badań.
                Kasiu, biegli zwykle na sprawie odpowiadaja na pytania zadawane
                przez adwokata strony, stronę, której się opinia nie podoba, lub
                sąd, o ile opinia była niejasna. Jak rozumiem, biegli będą na
                sprawie na wniosek Twojego męża, więc pewnie będzie się starał
                podważyć wnioski opinii i w tym kierunku zadawać pytania, by
                zapędzić biegłych w kozi róg. Nie znam przypadku, żeby biegli
                zmienili na sprawie wydaną wcześniej opinię, bo niby dlaczego? No
                chyba, że ktoś im wytknie i udowodni słabe umotywowanie wniosków
                albo nieprofesjonalizm, wtedy sąd takiej opinii pod uwagę nie weźmie
                i tyle. A tu już wziął, więc opinia musiałaby byc naprawdę bardzo
                słaba, żeby ją mąż podważył, lub do sprawy musiałyby się wydarzyć
                nowe, bardzo znaczące okoliczności, które spowodowałyby zmianę
                zdania biegłych na sprawie.
                Ponowne badanie- tak, może złożyc taki wniosek, jak mu się ten
                ośrodek nie spodobał z jakiś powodów, ale o ile wiem- sąd nie musi
                się do tego przychylać, jeśli to tylko widzimisię strony. Zresztą Ty
                się na to badanie godzić nie musisz- jedno już było i wystarczy.
                Pozdrawiam,
                • kaska789 Re: Badania w RODK 04.06.09, 08:44
                  Właśnie wczoraj dowiedziałam się od swojego adwokata, że M złożył
                  zażalenie do SA w Lublinie, gdyż nie zgadza się z postanowieniem
                  Sądu Okręgowego o przyznaniu mi dzieci. Czy obowiązuje stare
                  postanowienie z grudnia 2008 czy dalej to ostatnie postanowienie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka