Dodaj do ulubionych

Jeździk - pchacz

16.01.10, 10:16
Czy zabawki tego typu zdają egzamin?
www.allegro.pl/item879401233_fisher_price_chodzik_pchacz_wozek_2w1_k6670.html
Córka ma obecnie 11 miesięcy i chodzi pchając przed sobą stolik edukacyjny. Ale czy te chodziki z kółkami nie odjeżdżają za szybko dzieciaczkom, które dopiero uczą się chodzić? Czy dziecko nadąży?
Obserwuj wątek
    • maks_olo Re: Jeździk - pchacz 16.01.10, 10:46
      my mamy odpychacz,pchacz,jeździk, też z fisher price (takie autko czerwone) i
      faktycznie odjeżdża za szybko, ani jeden, ani drugi synek nie korzysta z tego...
    • kasik31 Re: Jeździk - pchacz 16.01.10, 11:04
      Moja corcia nie radzila sobie z tym tzn.za szybko odjezdzalo a ona nie
      nadazala,musialam ja trzymac i tak chodzic takze ja bym sie przy tym nie upierala.
    • marta-zs Re: Jeździk - pchacz 16.01.10, 11:12
      Zabawka ta jest chyba od 9m. Ja dałam ją córce w 6m.ż., kiedy juz
      wstawała. Na początku jej odjeżdzał, ale trening czyni mistrza. W
      pewnym pomencie miała tyle siły w nozkach i w rączkach, że nie dała
      jezdzikowi odjechać. Poszła sama w 8miesiącu. Nie wiem na ile sie do
      tego przyczynił jezdzik-pchacz, czy może ma takie predyspozycje.
    • 3dzidza Re: Jeździk - pchacz 16.01.10, 11:36
      Mój syn też dostał taki prezent jak miał 6miesięcy ale już chodził na czworaka
      ,i chodzika pchacza na początku używał jako zabawka koło 7miesiąca za czoł przy
      nim chodzic a sam poszedł jak miał 9miesiecy !!
    • emilli3 Re: Jeździk - pchacz 16.01.10, 12:13
      Mamy cos podobnego playskool, on się jeszcze sklada i dziecko może
      jezdzić na nim jak na autku, ale u nas się to nie sprawdziło, sam
      zaczoł chodzić jak miał 10 m-cy.
      • hugo43 Re: Jeździk - pchacz 16.01.10, 13:22
        my mamy vtech.na poczatku troszke odjezdzal,ale po kilku dniach
        synek zaczal go uzywac jako podporki,nie opiera juz na nim ciezaru
        calego ciala i jest ok.a postepy widac szybko,jescze tydzien temu
        musialam mu podtrzymywac,zeby nie odjezdzal,nogi sie plataly,ale
        zawziecie probowal,teraz swobodnie wedruje,az napotka jakas
        przaszkode na drodze.
    • pikka6 Re: Jeździk - pchacz 16.01.10, 15:56
      To jest super wynalazek! stokroc lepszy do nauki chodzenia od chodzików. U nas
      jest na razie na topie, syna gania z nim jak oszalały. Nie ucieka mu... nie
      przewraca się z nim. My mamy chicco lokomotywę.
      • ania_kr Re: Jeździk - pchacz 16.01.10, 20:47
        U nas syn dostał jeździk-pchacz Playskool jak miał 9mcy. Pchacz nie odjeżdżał mu
        mimo, że nie mamy dywanów. Po jakimś czasie nauczył się nim kierować, cofać,
        itp. Ogólnie trafiona zabawka, zobaczymy jak pójdzie z drugą opcją jeździka.
        • carinica011 Re: Jeździk - pchacz 16.01.10, 20:51
          młoda dostała lwa z fp na dzień dziecka, na początku używałam go jako...zapory
          smile bo się go bała i jeśli tylko postawiłam go w drzwiach, to miałam pewność, że
          nie wyjdzie z pokoju smile niestety ten stan nie trwał długo i jak już się z nim
          oswoiła, tak do tej pory (ma 17mcy) lubi sobie na nim jeździć, pchać go, albo
          usadzać lale i organizować im wesołe miasteczko smile
    • icarium2009 Re: Jeździk - pchacz 16.01.10, 20:52
      Mamy jeździk pchacz. Myślę, że mu się spodoba jeszcze bardziej jak
      będzie w nim jeździł. Ponieważ mały za nim nie nadąża na stojąco to na
      razie zasuwa za nim na kolanach wink Skończył 9 m-cy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka