Znowu kupki

10.06.11, 11:12
Ciekawa jestem Waszych opinii na temat codziennego wypróżniania niemowląt. Mój synek ma 4 miesiące. Karmię piersią. Wcześniej dostawał Debridat (nie wiem czy ma to znaczenie) i robił kupkę codziennie rano. Potem dostał Augmentin na infekcję ucha i ilość kupek zwiększyła się do nawet 8 dziennie. Nie przejmowałam się tym, bo lekarz mnie uprzedził, że tak będzie. Po odstawieniu Augmentinu zaczęły się kłopoty z wypróżnianiem. Teraz Mały potrafił nie robić kupki i 3 dni. Nigdy nie wytrzymywałam dłużej i zawsze mu pomagałam (czopki). Znam teorię, że nawet raz na 2 tygodnie przy karmieniu piersią to nie powód do obaw, ale jakoś mnie nie przekonuje. Czytałam wątki i pamiętam wpis, o tym, że jedna z mam nie martwiłą się jak jej dziecię nie robiło kupki 11 dni. Komentarz mojego męża : "Ja bym się zmartwił" smile No i martwimy się. I to duuużo szybciej. Ostatnio rozmawiałam z moim pediatrą i on stwierdził, że Malucha trzeba przyzwyczajać do codziennych wypróżnień i jeśli nie robi kupki to należy użyć termometru, a jak to nie pomoże, to czopka. Dodam, że Mały wypróżnia się prawie natychmiast po zaaplikowaniu czopka. No i cały dzień "gazuje". Sama już nie wiem co o tym myśleć.
    • matka_karmiaca Re: Znowu kupki 10.06.11, 13:35
      Prędzej zrobisz dziecku krzywdę termometrem i czopkami niż pozwalaniem na rzadsze wypróżnienia.
      Moja właśnie gdzieś ok. 4 miesiąca miała fazę na kupę raz w tygodniu. Trwało to z miesiąc, po czym stwierdziła, że się jej nie podoba i wróciła do regularnego wypróżniania.
      Pediatrę lepiej zmień. "Przyzwyczajać do codziennych wypróżnień", no bez jaj...
    • mmamamilenki Re: Znowu kupki 10.06.11, 13:37
      Po pierwsze lekarzktóry podpowiada wpychanie termometra w pupę to kompletny idiota. Mam tylko nadzieję, że nie wpychasz szklanego, co mogło by się stać gdyby pękł...Po drugie nie piszesz nic o podawaniu osłony do Augmentinu. Mam na myśli Dicoflor, Biogaję. Bakterie są potrzebne do odbudowania flory bakteryjnej, jeżeli tego nie dawałaś to kup Dicoflor 30 (biogaja dość droga) i raz dziennie dosypuj do mleczka. Odczekaj tydzień, powinno pomóc.
      • jf_wawa Re: Znowu kupki 10.06.11, 21:34
        Co do pediatry to właśnie się rozglądamy za nowym, bo jakoś średnio jesteśmy zadowoleni. Termometr kupiłam elektroniczny z elastyczną końcówką i przyznam szczerze, że kilka razy wpychałam. Dicoflor podawałam przy antybiotyku, a teraz po poście mmamymilenki znów zaczęłam, bo Mały ma niedokrwistość i straszną ilość różnych dostaje (żelazo - może te zaparcia od tego?, kwas foliowy, wit. B1 i B6, wit. D i D3, cebion multi). Zobaczymy czy się poprawi.
    • mamuniaolunia Re: Znowu kupki 10.06.11, 21:50
      Mój synek co prawda od urodzenia na MM, ale też miał kłopoty z kupką i martwiłam się jak nawet 2 dni nie robił... Wszystko się unormowało jak zaczął jeść inne rzeczy, tzn. obiadki ze słoiczków. Wtedy go ruszyło i teraz 1-2 kupy dziennie to standard! Jak dzidzia ma już 4 miesiące to może spróbuj dać jabłuszko albo śliwkę? Marchewki nie polecam, bo działa zatwardzająco.
    • arieliflorek Re: Znowu kupki 10.06.11, 21:58
      Żelazo jak najbardziej "zagęszcza" kupę, wiec tu może być problem. Nie wkładam termometru ani czopków, bo organizm może szybko przyzwyczaić się do takiego sposobu wypróżniania.
      Jak u nas pojawia sie problem daję jabłka lub suszone śliwki (ze słoiczka oba) działa szybko. podobno przegotowana woda podana na czczo też pomaga, ale nie próbowałam. powodzenia
    • mia_siochi Re: Znowu kupki 11.06.11, 08:20
      > Ostatnio rozmawia
      > łam z moim pediatrą i on stwierdził, że Malucha trzeba przyzwyczajać do codzien
      > nych wypróżnień i jeśli nie robi kupki to należy użyć termometru, a jak to nie
      > pomoże, to czopka.

      Co za bzdura!


      Dodam, że Mały wypróżnia się prawie natychmiast po zaaplikow
      > aniu czopka. No i cały dzień "gazuje". Sama już nie wiem co o tym myśleć.

      Nic nie myśl.
      Płacze?
      Marudzi?
      Ma twardy brzuch?
      Widac, ze mu źle?

      Jeśli nie, to nie dręcz dziecka.

      Mój ma teraz fazę "kupsko raz w tygodniu". Dopóki nie marudzi i mu to nie dokucza- to niech mu na zdrowie będzie, w zyciu by mi nie przyszło do głowy wpychanie mu czegokolwiek w odbyt. Ty byś chciała, zeby Cię tak ktoś traktował? NIe? Nie rób dziecku, co Tobie niemiłe.
      • jf_wawa Re: Znowu kupki 11.06.11, 20:20
        > Nic nie myśl.
        > Płacze?
        > Marudzi?
        > Ma twardy brzuch?
        > Widac, ze mu źle? >
        > Jeśli nie, to nie dręcz dziecka.
        >
        > Mój ma teraz fazę "kupsko raz w tygodniu". Dopóki nie marudzi i mu to nie dokuc
        > za- to niech mu na zdrowie będzie, w zyciu by mi nie przyszło do głowy wpychani
        > e mu czegokolwiek w odbyt. Ty byś chciała, zeby Cię tak ktoś traktował? NIe? Ni
        > e rób dziecku, co Tobie niemiłe.
        >

        Cóż, to chyba nie do końca jest tak, że mu to nie przeszkadza. Owszem, popłakuje i jest marudny, ale czy wynika to wyłącznie z tego, że nie robi kupy to nie wiem. Bardzo dużo "gazuje". W momencie wypróżniania (po czopku) nie wygląda jakby go bolało - po prostu spina się i tyle. Mam wrażenie, że odczuwa po tym ulgę, ale wiadomo, że to tylko moje obserwacje. I w sumie po zastanowieniu - jeśli miałabym kłopoty z wypróżnianiem to chyba i na dłubanie bym pozwoliłasmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja