jf_wawa
10.06.11, 11:12
Ciekawa jestem Waszych opinii na temat codziennego wypróżniania niemowląt. Mój synek ma 4 miesiące. Karmię piersią. Wcześniej dostawał Debridat (nie wiem czy ma to znaczenie) i robił kupkę codziennie rano. Potem dostał Augmentin na infekcję ucha i ilość kupek zwiększyła się do nawet 8 dziennie. Nie przejmowałam się tym, bo lekarz mnie uprzedził, że tak będzie. Po odstawieniu Augmentinu zaczęły się kłopoty z wypróżnianiem. Teraz Mały potrafił nie robić kupki i 3 dni. Nigdy nie wytrzymywałam dłużej i zawsze mu pomagałam (czopki). Znam teorię, że nawet raz na 2 tygodnie przy karmieniu piersią to nie powód do obaw, ale jakoś mnie nie przekonuje. Czytałam wątki i pamiętam wpis, o tym, że jedna z mam nie martwiłą się jak jej dziecię nie robiło kupki 11 dni. Komentarz mojego męża : "Ja bym się zmartwił"

No i martwimy się. I to duuużo szybciej. Ostatnio rozmawiałam z moim pediatrą i on stwierdził, że Malucha trzeba przyzwyczajać do codziennych wypróżnień i jeśli nie robi kupki to należy użyć termometru, a jak to nie pomoże, to czopka. Dodam, że Mały wypróżnia się prawie natychmiast po zaaplikowaniu czopka. No i cały dzień "gazuje". Sama już nie wiem co o tym myśleć.