Drogie mamy!
Na pewno kazda z nas słyszała ze dziewczynki ubiera się na niebiesko a
chłopców na różowo. Albo odwrotnie. bo ja słyszałam rozne wersje, w
zalezności od tego gdzie się mieszka, z tego co wiem w Krakowie jest własnie
tak a w Warszawie np. odwrotnie (dziewczynki na różowo ). Chodzi mi
oczywiście co na ten temat słyszałyscie, bo nie sadze aby każda z nas do tej
zasady się stosowała , no chyba że chce się zrobic przyjemność np. babci