kpsi
28.05.12, 14:25
Nasz synek, 16 miesięcy, 2 tygodnie temu był trochę przeziębiony, miał katar i kaszel, wg lekarza od spływającego kataru.
Po tygodniu katar przeszedł, ale pozostał mu jeszcze nieduży kaszel.
Jest to kaszel, który się odrywa, i występuję głównie rano.
Niecały tydzień temu byliśmy na kontroli, osłuchowo dziecko jest czyste, lekarz powiedział, że kaszel sam przejdzie, i że czasem tak bywa po przeziębieniu z katarem.
Zastanawiam się, czy nie podać synkowi jakiegoś syropu, bo od na razie nie ma żadnej poprawy z tym kaszlem. Co o tym sądzicie? Jaki syrop ewentualnie polecacie w tym przypadku?