Witam,
Razem z moją dwumiesięczną córeczką wylądowałam w szpitalu z jej zapalenie płuc.Leczenie ma trwać minimum 10 dni, żeby zostało wyleczone całkowicie. Jesteśmy gdzieś na półmetku, poprawa jest, pobyt tu to koszmar!! I ja już oczywiście wybiegam myślami w przyszłość: mamy które macie podobne doświadczenia czy to choróbsko może wracać. Bo ja kolejnego pobytu tutaj nie przetrzymam