frijka
25.08.13, 18:56
Mój synek niebawem 7 m, nie siedzi sam, leżąc na brzuchu nie próbuje się podnosić, nie pełza. Moja teściowa stwierdziła, że małego trzeba sadzać na kolanach w oparciu o siebie żeby "się ćwiczył". Mi się wydaje, że to nie jest właściwe. Chciałabym żeby juz usiadł i nawet zastanawiam się czy wszystko jest dobrze bo nie podejmuje nawet prób, ale z tym sadzaniem??? Jak zwróciłam jej uwagę to była "mała afera" no bo przecież dziwcko było o nią oparte...
jak to jest???