Dodaj do ulubionych

problem z zasypianiem

29.08.13, 22:28

dziecię skończone 12 tygodni ja po mega baby blusie lub depresji powoli staje na nogi, pisze z telefonu bo nie mam czasu na włączenie komputera dziecię może je wymagające marudne i przez większą część dnia zachodzę w glowe co moze tym razem chciec, budzę sie z płaczem ok jest glodna dostaje cycucha na chwile ok potem pielęgnacja i spacer, na spacerze roznie spi a czasem marudzi, popołudnie każde inne dzisiaj jak aniol ale potrafi marudzić i czort wie o co jej chodzi. Do dzis staram sie fajnie poukładać dzien żeby wszystko hulało, w domu jest tez 5 latka. W dzien jakoś ogarniam ale wieczorne usypianie to masakra, cyckiem tato nosi, zostawiamy ja sama żeby usnęła i tak sie bujamy czasem do 22 czasem do 23 sad jestem zmeczona ! Macie jakieś metody proszę o pomoc !
Obserwuj wątek
    • anjaka1983 Re: problem z zasypianiem 29.08.13, 22:48
      sweetnice, nie wiem czy to ma sens, dostaniesz od forumek czterdzieści trzy opisy metod, jakie się u nich sprawdzały/sprawdzają, a okaże się, że na Twoje dziecko działa ta czterdziesta czwarta, którą sama musisz odkryć.
      a młoda płacze wieczorem, czy po prostu czuwa i nie śpi? a w dzień dużo ma drzemek? może się wysypia i wieczorem po prostu jej się nie chce?
    • kerri31 Re: problem z zasypianiem 29.08.13, 22:50
      Jezus faktycznie masakra. Do 22 , 23 godz nie śpi ? Może daj jej/jemu smoczek uspokajacz.
      Mój w dzień też jest jęcząco-stękający , więcej nie śpi jak śpi i nie wiele przy nim można zrobić ale może dlatego na wieczór i w nocy tak fajnie śpi.
      Ja jak go karmię to on już prawie kima, odbijanie nie rzadko jest na śpiocha, to jest koło godz. 20, 20:30 max. Jak nie śpi tylko się kręci lub kwili pakuję smoka i zasypia. Żadnego noszenia, bujania, kołysania. NIgdy tego nie robię, bo to złe przyzwyczajenia.
      • audrey2 Re: problem z zasypianiem 30.08.13, 09:00
        Z noszenia I bujania mlode wyrasta w okolicy osiemnastki, wiec wystrzegaj sie I bron wszystkimi sposobami...
        A na powaznie, to niestety nie ma jednej metody na wszystki dzieci.mika swietnie napisala o akceptacji, generalnie roznych akcji dziecka, bo to faktycznie bardzo pomaga.
        Twoje jest malenkie, jeszcze mu sie zmieni pierdylion razy.
        Na razie-zagryz zeby, moze chusta pomoze? Moze kapiel? Nie wiem, ale najpewniej przeczekanie pomoze.
      • giba116 Re: problem z zasypianiem 30.08.13, 14:38
        No faktycznie karygodne przyzwyczajeniasmile
        Noszenie, bujanie?! Kto by pomyślał... Uświadom mnie proszę co w tym takiego zdrożnego, bo moje dziecko od urodzenia inaczej nie zaśnie...
        A co do przyzwyczajeń... przez 9 miesięcy ciąży przyzwyczaiłaś dziecko do bujania. Więc teraz to można co najwyżej odzwyczajaćsmile
        • audrey2 Re: problem z zasypianiem 30.08.13, 17:20
          Uswiadamiac ma kerri, jak rozumiem, bo drzewko pokazuje, ze ja.
          A bardzo jestem ciekawa argumentow, choc pewnie niczego nowego sie nie dowiem.ot, stare teksty o przyzwyczajeniu, rozpuszczeniu I ogolnej zgniliznue, ktora toczy kolysane I tulone dzieci.
          • giba116 Re: problem z zasypianiem 30.08.13, 18:15
            Drzewko skerowane do Kerri oczywiście...
      • marsylvik Re: problem z zasypianiem 31.08.13, 18:23
        > Żadnego noszenia, bujania, kołysania. NIgdy tego nie robię, bo
        > to złe przyzwyczajenia.

        Możesz to wyjaśnić? Bo nie rozumiem...
    • mika_p Re: problem z zasypianiem 29.08.13, 22:53
      Możliwe, że rytm twojego dziecka jest taki, że ten nocny sen (nawet z pobudkami, ale takimi, po których znów jest sen, a nie aktywność) zaczyna się koło 22.
      Od momentu, w którym to zaakceptujesz, będzie ci łatwiej, bo zamiast przez 2-3 h czekać, aż w koncu zaśnie, będziesz mieć świadomość, że do 22 masz obowiązki i tyle. Czekanie w napięciu strasznie męczy. Czekanie z mniejszym napięciem męczy mniej.
    • pelissa81 Re: problem z zasypianiem 31.08.13, 00:37
      A Wieczorne cyckowanie? Ja nigdy nie Lulam w nocy tylko ostatnie karmienie trwa aż uśnie. Całość jest w ciszy i trwa to kilkanaście min. Ale i godzinę na cycku bywało. Dla mnie to najprostsze. Nie daje sie na tym cycku?
    • rulsanka Re: problem z zasypianiem 31.08.13, 09:17
      U mnie sprawdzał się system: leżenie z dzieckiem i cyckowanie. Jak nie zasnął to kładzenie do spania na brzuchu i klepałam po pupie. Do tego czasem śpiewałam.
      Jeśli zasnął na cycku to przewracałam go na brzuch, wtedy spał lepiej i rzadziej się budził.

      Wy teraz macie skok rozwojowy, więc jest gorzej. Potem będzie lepiej przez jakieś 2 miesiące, a drugie półrocze będzie jeszcze gorsze. Starszak w pierwszym półroczu spał ok, w drugim były cyrki. Młodszy też w drugim półroczu szaleje bardziej. A ja co ciekawe, bardziej się wysypiam. Polecam spanie z dzieckiem i karmienie na leżąco.
      W sytuacji krytycznej wychodziłam z dzieckiem w chuście/manduce na dłuższy spacer.
    • marsylvik Re: problem z zasypianiem 31.08.13, 19:36
      Widzę, że genialny filmik na jutubie zablokowali sad
      Spróbuje streścić, choć wiem, że tak jak film to nie pomoże.

      Chodzi o podejście traktujące niemowlę w pierwszych 3 miesiącach życia, jakby to był czwarty trymestr ciąży. Każde dziecko ma odruchy, wśród nich odruch samouspokajania się, korzysta z niego jeszcze w brzuchu mamy. Można, a nawet należy, to wykorzystywać. Po angielsku jest to słynne 5 s's:
      1 Swaddle - spowijanie, nie bez powodu rozpowszechnione w wielu kulturach (chodzi głównie o omotanie rączek, żeby się nie machały i nie drażniły dziecka, które jeszcze nad nimi nie panuje)
      2 Side or stomach position - trzymanie/kładzenie na brzuszku lub bokiem prawie na brzuszku
      3 Shush - po polsku instynktownie używamy "cśiiii", ale działa wiele rodzajów szumów, suszarka, biały szum z radia pomiędzy stacjami, odkurzacz, wyciąg nad kuchenką, biały szum z youtube
      4 Swing - bujanie, kołysanie, Harvey Karp poleca na własnych kolanach, zamiast chodzić z dzieckiem na rękach i przemęczać swój kręgosłup
      5 Suck - pierś lub smoczek, o ile poprzednie metody nie wystarczają, a Ty nie karmisz piersią, lub karmisz, ale chcesz zaryzykować (smoczek może, ale nie musi popsuć ssania piersi, im później wprowadzany tym lepiej, raczej nie przed ustabilizowaniem się laktacji w 6 tygodniu życia dziecka)

      Spróbuj na ten temat pogooglać więcej. Być może godzina googlania zaoszczędzi Ci wiele godzin uspokajania dziecka. No i... wypróbuj chustę. Wypróbuj co najmniej 10 razy, bo tyle mniej więcej trzeba, żeby nabrać wystarczającej wprawy, pozwalającej dziecku czuć się w chuście dobrze. A nawet bezpiecznie, błogo i sennie wink Tak jak w wielu domach pojawia się panika "o rety, gdzie ten smoczek?!" tak u mnie bywało "o rety, kiedy ta chusta po praniu wyschnie!?" tongue_out
    • mamatin Re: problem z zasypianiem 01.09.13, 00:42
      powycinaj wszystkie metki wewnetrzne z ubranek, sprawdzczy w spiochach w stopkach nie ma farfocli.
      • elihor81 Re: problem z zasypianiem 03.09.13, 17:39
        Ja nosilam z mężem na przemian przez 2 miesiące. Potem wymieklam; po ost.posiłku odbicie, chwila "rozmowy" i spać. Dziecko w łóżku w płacz, więc podchodzę, buziak, smoczek, na boczek i lulu. I tak pielgrzymki po sto razy aż zasnie. Po kilku dniach dziecko usnelo samo w 5 min. Udało się i teraz dziecko zasypia samo. Wieczory teraz jakieś dłuższe...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka