kopiko-lol
03.12.13, 10:43
Córka (10,5 msc) ma bardzo sucha skore. Generalnie do ok 8/9 msc kapalismy ja w oilatum baby. Pozniej zrobilismy miesieczna przerwe i bylo ok, ale od jakiegos czasu zrobily jej sie szorstkie policzki, a od tygodnia cale cialo ma bardzi wysuszana skore (zwlaszcza konczyny i policzki). Wrocilismy do oilatum, ale efektow poprawy nie widze.
Moje pytanie brzmi: jak Wy sobie radzicie z bardzo sucha skora dziecka? W czym kapiecie, czym smarujecie?
Dodatkowo chcialabym zapytac, czy sucha skora zawsze jest skutkiem alergii? Moga byc jakies inne przyczyny? Powietrza suchego w domu nie mamy. Proszku do prania nie zmienialam. Corka od kilku dni (4) dostaje codziennie troche buleczki - problemy skorne zaczely sie jednak wczesniej.