09.07.14, 12:14
Dziewczyny, pomocy. Złapała mnie schiza, że mały ma anemię. Jest duży, apetyt ma , ładnie się rozwija(w ciągu ostatnich kilku tygodni zaczął się czołgać, siedzieć, siadać i wstawać) i przybiera dobrze (nie ważyłam go od jakiegoś czasu ale czuję jak go noszę i widzę po fałdkach). Ale ostatnio jest marudny, częściej jest zmęczony (ale też w nocy gorzej śpi - chyba wyłażą mu też zęby), blady jest i ma dziwnie podkrążone oczy. Fakt, że cerę może mieć po mnie (ja też mocno podkrążone oczy mam zawsze i blada jestem, masz zresztą też nie należy do śniadych) ale po mnie też skłonność do anemii może mieć (bez suplementacji hemoglobinę mam zawsze w dolnej granicy normy).
Z różnych względów nie uśmiecha mi się teraz robić mu morfologii. Jeśli będę zmuszona to zrobię, ale jest mi to mocno nie ma rękę. Mały dostaje pierś na żądanie, którą pije chętnie i wszystko co teoretycznie zawiera żelazo daje mu do rączki albo pomagam zjeść jak sobie nie daje rady (mięso, jajka, zielone warzywa) - czasem zje więcej, czasem mniej, jak to niemowlę. Ale raczej nie są to znaczące ilości.
I teraz: czy mogę na własną rękę mu to żelazo suplementować bez wyniku? Tak na wszelki wypadek? I czy może jednak mu to jedzenie dziabać widelcem? Może zje więcej? Chociaż po pierwsze sądzać po kupach to z trawieniem u niego jeszcze różnie a i jak sobie pomyślę o takim rozdziabdzianym jedzeniu to mi się słabo robi - sama bym tego nie przełknęła, to i dziecku wolałabym nie dawać tongue_out tym bardziej ze radzi sobie nieźle z rzuciem wiec chodziłoby tylko o wepchnięcie mu większych ilości - a to chyba bez sensu.... a może ja przesadzam i nie ma problemu, wiec po prostu odpuścić?
Sama nie wiem, trochę się martwię. Dzieć mi od dłuższego czasu jakiś nie swój, już ponad miesiąc się to ciągnie. Najpierw był ewidentnie skok rozwojowy, chyba te zęby go męczą (tylko czy nie byłoby ich już widać? Obstawiałabym górne jedynki i dolne dwójki, dolne jedynki juz ma).... Sama nie wiem co robić.... ale przy anemii to chyba w ogóle apetytu by nie miał nie? No podpowiedzcie coś proszę....
Obserwuj wątek
    • ashraf Re: anemia 09.07.14, 12:19
      Jezeli masz watpliwosci, to idz z dzieckiem do lekarza. Suplementacja czegokolwiek, szczegolnie u malego dziecka, bez wskazan medycznych, to kiepski pomysl. Posluchaj swojej intuicji - jezeli wg Ciebie cos jest nie tak, to nie zaszkodzi sprawdzic - macie przeciez EKUZ, wiec nie powinno was to duzo kosztowac.
      • kjut Re: anemia 09.07.14, 12:38
        Ashraf, odbierasz maila gazowego? Napisałabym Ci maila z kilkoma pytaniami, jeśli mogę, żeby forum nie zaśmiecać....bo Ty mieszkasz we Francji, nie?
        • ashraf Re: anemia 09.07.14, 12:42
          Nie, ja mieszkam akurat w Szwajcarii, ale maila gazetowego i tak odbieram wink Natomiast z tego co wiem od kolezanek z Francji, to lekarze (w wiekszosci) mowia po angielsku i nie powinnas miec problemu z umowieniem wizyty smile
          • kjut Re: anemia 09.07.14, 12:52
            eeeee to jak w Szwajcarii to nie będę pisać tongue_out Ale dzięki za odpowiedźsmile
        • iwonka55 Re: anemia 09.07.14, 14:46
          witam, ja mieszkam we francji, sama mam 7 miesieczne dziecko, prosze pisac, moze bede umiala pomoc

          pozdrawiam
          iwona
          • kjut Re: anemia 09.07.14, 14:56
            Dziękuję Ci Iwono! Już mi się udało znaleźć odpowiedzi na pytania smile
    • wea86 Re: anemia 09.07.14, 13:07
      A czy w ciąży miałaś anemię? Brałaś żelazo?
      A jak Twoja morfologia po porodzie, robiłaś?
      • kjut Re: anemia 09.07.14, 13:26
        W ciąży miałam niewielki spadek hemoglobiny w momencie kiedy fizjologicznie ona spada. Dostałam zastrzyki z B12 i się poprawiło. Brałam też przez chwilę żelazo dodatkowo, ale krótko. Tak to cały czas było ok - obniżona hemoglobina utrzymywała mi się chyba 3 tygodnie i spadła max do 9.6. Po porodzie miałam robioną morfologię i w drugiej dobie wyszła mi anemia - hgb ok. 8.5 (u malucha było ok), ale sporo krwi straciłam przy porodzie, więc to raczej normalne. Potem już nie robiłam. Ale mi w tym momencie wyszła by w normie (w dolnych granicach zapewne jak zwykle). Wiem jak się czuję, gdy mi hemoglobina zaczyna spadać wink
        • wea86 Re: anemia 09.07.14, 13:43
          To powiem Ci tak - ja w ciąży miałam lekką anemię (brałam żelazo, Hb nie spadła nigdy poniżej 11). Pediatra gdzieś koło 3 miesiąca życia dziecka powiedziała, że ze względu na moją anemię w ciąży powinnam podawać dziecku żelazo do ukończenia 1 roku życia w ilości 7mg. Ja sprawę trochę zaniedbałam, czasem podawałam, ale nie codziennie, i w 6 miesiącu wyszła Młodemu taka anemia, że teraz podaję 30mg żelaza i ciągle wyniki nie są rewelacyjne. Jakąś drogą dziecko musi dostawać żelazo, sama musisz ocenić, czy to, co zjada pokrywa dzienne zapotrzebowanie.
          • kjut Re: anemia 09.07.14, 13:48
            A jakie jest ryzyko, że to żelazo przedawkuję?
            • wea86 Re: anemia 09.07.14, 14:00
              Moim zdaniem nie, żelazo i tak jest słabo przyswajalne,to nie wiem ile byś musiała podać, by przedawkować. Dzienne zapotrzebowanie w tym wieku wynosi ok 1 mg/kg/d. W 100g żółtka jest 7,2mg żelaza. Jedno żółtko waży ok 20g.
              • kjut Re: anemia 09.07.14, 14:07
                to jak mu wcisnę dwa żółtka dziennie to powinno być ok big_grin

                Dziękuję Ci za informacje smile
                • tankky Re: anemia 09.07.14, 19:13
                  Poczytaj o mechanizmach alergii zanim zaczniesz wpychać dwa żółtka dziennie.
                  • kjut Re: anemia 09.07.14, 19:42
                    Tankky, znasz takie określenie "ironia" albo "dowcip"? Albo wiesz przynajmniej co oznacza emota "big_grin"? Spuść z tonu, szczególnie jeśli nie masz nic do powiedzenia
                    • tankky Re: anemia 09.07.14, 19:44
                      Przepraszam jeśli tak to odebrałaś. Nie chciałam być niemiła, po prostu chciałam ostrzec, a nie mogłam więcej się rozpisać.
                      • kjut Re: anemia 09.07.14, 20:54
                        Spoko.
    • tankky Re: anemia 09.07.14, 19:08
      Nigdy nie jesz niczego co jest pokrojone, zmielone czy podziubdziane widelcem?
      • kjut Re: anemia 09.07.14, 19:43
        Zmielonego nie jadam. Podziubane widelcem tylko ziemniaki. A pokrojone owszem, i tak też dostaje mały. Ale nie wiem po co to pytanie?
        • tankky Re: anemia 09.07.14, 19:50
          Nawiązałam do tego, że napisałaś że podziabane jedzenie wydaje Ci się ohydne. Dlatego się zdziwiłam, bo myślałam, ze puree, zupy kremy, mielone itd to normalne jedzenie.
          Wydawało mi się, że ta metoda BLW stała się jakąś obsesją dla której podziabanie jedzenia dla niemowlaka jest czymś haniebnym, stąd moje pytanie. Jeśli ogólnie nie lubisz takiego jedzenia to spoko.
          • kjut Re: anemia 09.07.14, 20:13
            Puree to jedyne co jadam z tego co wymieniłaś. I to tylko z czymś dodatkowo - sałatką, kotletem. Zupy kremy tylko, jeśli pływa w nich coś co można pogryźćtongue_out Ale sama nie gotuję. Mielonego nie lubię, ale czasem robię i mały normalnie dostaje. Generalnie młody je to co my tylko przystosowane. Ale to, że ja nie lubię papek to jedno, a to, że zblendowanie kotleta schabowego jakoś mnie odrzuca to co innego tongue_out

            Nie chodzi mi w każdym razie o to, że podziabanie jest haniebne. Mały naprawdę nie potrzebuje po prostu dziabać czegoś normalnie nie-dziabanego wink
            • murwa.kac Re: anemia 09.07.14, 20:32
              kjut napisała:

              Cytat a to, że zblendowanie kotleta schabowego jakoś mnie odrzuca to co innego tongue_out

              dzie tam.
              blendować i butelka podawac winnaś
              wtedy nie wyjdziesz na obsesyjną suspicious
              • kjut Re: anemia 09.07.14, 20:54
                Duża dziura w smoczku by być musiała tongue_out
    • ewa.misko-wasowska Re: anemia 10.07.14, 12:32
      Witam,
      bez wyników morfologii nie powinno się suplementować żelaza u niemowlęcia, może też się negatywnie odbić na zdrowiu,
      pozdrawiam
      • kjut Re: anemia 10.07.14, 13:00
        Dziękuję za odpowiedz smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka