Dodaj do ulubionych

30 minutowe drzemki

20.02.15, 15:05
moja 4 miesieczna corka od urodzenia kiepsko spala w dzien teraz jestesmy na etapie 30 minutowych drzemek ani minuty dluzej i zaznaczam ze spi tylko przy piersi na spacerze usnie bujana ale tez tylko 30 min juz probowalam wszystkiego i nic nie pomaga w przedluzeniu jej snu pilnuje godz czuwania obserwuje kiedy zaczyna sie robic senna ale nic nie pomaga jeszcze miesiac temu udawalo nam sie miec jedna drzemke 2 a nawet 3 godzinna a od jakiegos czasu nic mamy 4 drzemki po 30 min w nocy sie calkiem dobrze nie moge narzekac ale te dzienne drzemki spedzaja mi sen z powiek mie wiem juz co robie zle macie jakies rady?
Obserwuj wątek
    • babybump Re: 30 minutowe drzemki 20.02.15, 16:26
      Poszukaj w tych długich wątkach o śnie 'regresja 4go miesiąca'.
      • koralik37 Re: 30 minutowe drzemki 20.02.15, 18:14
        U nas też tak było na tym etapie 4 x 30, potem 3 x 30 a teraz (8 m-cy) 2 x czasem 1,5 a czasem 45 min. Zauważyłam że w domu w łóżku śpi dłużej niż na spacerze. Po 30 min przebudza się (to pewnie ta zmiana snu na głęboki) i jeśli jestem obok to zasypia spokojnie na kolejne 45 min.
        mnie to jakoś nie martwi. Jeśli nie jest przemeczona?
        • marzula25 Re: 30 minutowe drzemki 20.02.15, 20:08
          budzi sie zadowolona i usmiechnieta choc czasem ziewa i widac ze pospalaby dluzej ale jakby nie moze dobrze wiedziec ze nie tylko moje dziecko tak ma bo wszyscy mi mowia ze powinna spac dluzej dlatego mnie to martwilo dzieki podnioslas mnie na duchu smile
          • koralik37 Re: 30 minutowe drzemki 20.02.15, 20:18
            E tam powinna. Ciekawe jaki to szablon?wink a zobaczysz jak to się będzie zmieniać jeszcze. Usłyszałam też ze bywa ze dzieci kp śpią krócej. U nas się sprawdzawink
          • babybump Re: 30 minutowe drzemki 20.02.15, 20:27
            Tak, dziecko powinno spać co najmniej jeden cykl, czyli 40-45 minut. Drzemki krótsze nie są regenerujące, nawet gdyby ich było 15.
            • babybump Re: 30 minutowe drzemki 20.02.15, 20:29
              'regresja 4go miesiąca'. Bardzo nie lubię tej nazwy, gdyż jest to bardziej 'progresja', a nie regresja. Sen dziecka w tym czasie bardzo się zmienia i zaczyna przypominać sen dorosłego. Dziecko, które do tej pory zasypiało na piersi i dało się odłożyć, teraz może zacząć się od razu budzić. Dziecko, które przesypiało całą noc, nagle mudzi się co 45 minut, szczególnie po pierwszych 3 godzinach. Dziecko, które spało zawsze i wszędzie nagle przestaje zasypiać w wózku, czy w foteliku samochodowym. Jest tego kilka przyczyn:
              1) dziecko bardziej zaczyna zauważać swoje otoczenie i szybko staje się przestymulowane. Ponieważ dziecko jest bardziej aktywne i dostrzega więcej rzeczy, nie chce niczego przespać, dlatego krótkie drzemki są zmorą tego okresu
              2) sen zmienia się i dziecko zaczyna konsolidować sen nocny. Dziecko zaczyna budzić się wcześniej (a nie jak do tej pory o 8-9). Pójście spać powinno zostać przesunięcie wcześniej, najczęściej 12 godzin po pobudce (chyba że drzemki były słabe, to wtedy wcześniej)
              3) jest to okres przechodzenia z 4-3 drzemki. Im dziecko staje się starsze, tym czas czuwania są dłuższe, tak więc 4ta drzemka jest później. Ale w tym wieku ta dziecku coraz trudniej zasnąć na tą 4tą drzemkę, staje się też ona krótka. Dlatego więc zamiast robić 4tą drzemkę, lepiej położyć dziecko spać wcześniej.

              Wiele rodziców nie zdaje sobie sprawy z tych zmian w okolicach 4go miesiąca. A ci, co sobie zdają sprawę, myślą, że skoro jest to regresja 4go miesiąca, to minie w 5tym, 6stym, czy 7mym. Ale niestety samo to się nie 'naprawi', a często kończy się przemęczeniem dziecka i wprowadzaniem różnych nawyków, których potem ciężko się pozbyć.

              Jak sobie radzić?
              Z 1) wiele rodziców myli problemy z zasypianiem z tym, że dziecko nie jest wystarczająco zmęczone. Prawda jest taka, że dziecko jest już przemęczone.
              Ważne jest wyłapanie tego odpowiedniego momentu na sen dziecka. 'Magiczne okienko', o którym piszę wcześniej. Jest to moment też na wprowadzenie stałej rutyny przed snem i przed drzemkami. Dziecko zacznie kojarzyć elementy rutyny ze snem. Im wcześniej wprowadzimy, tym lepiej. Zawsze to samo, bo każda zmiana to atrakcja, a atrakcja to stymulacja. W tym wieku rutyna nie może być za długa, bo długa rutyna jeszcze bardziej przemęcza dziecko. 10 minut wystarczy, krótkie czynności, które łatwiej się zapamiętuje, np. zmiana pieluszki, włożenie piżamy, włożenie śpiworka, przyciemnienie światła, książeczka, włączenie urządzenia do dźwięku, całusy, kilka słów typu 'Dobranoc, czas spać, kocham cię' (zawsze to samo, aby dziecko skojarzyło to z zasypianiem) i kładziemy do łóżeczka.
              I zaczynamy usypianie. Jeśli dziecko po 30 min nadal nie śpi i zaczyna walczyć z metodą, którą stosujemy do usypiania, to znaczy, że metoda ta mu nie odpowiada i metoda zamiast działać kojąco, działa stymulująco. Druga sprawa, jeśli Twoja 'stara metoda' przestaje działać, znaczy to że dziecko jest gotowe zacząć zasypiać samemu.
              Ponieważ dziecko w tym wieku zaczyna zdawać sobie sprawę z otoczenia i jest bardziej towarzyskie, za długa obecność rodzica może je za bardzo stymulować.
              Punkty 2) i 3) tutaj wchodzi w grę plan dnia i czasy aktywnośći adekwatne do wieku i zgodne z rytmem wewnętrznym dziecka.
              Wielu rodziców nie za bardzo chce kłaść dziecko na drzemki, we własnym łóżeczku co 1.5 godziny, nie odpowiada im też kładzenie dziecka spać o 18, więc dziecko żyje wg ich planu dnia, co prowadzi do przemęczenia i płaczu podczas zasypiania, a także krótkich drzemek, wielu nocnych pobudek i wczesnych poranków.
              Jeden z rodziców często pracuje do późna i może nie widzieć dziecko jeśli ono chodzi spać o 18. Ale zazwyczaj wieczorem dziecko jest rozdrażnione, płaczliwe, więc nie jest to chyba dobry moment na zabawę/spędzanie czasu z dzieckiem? Lepiej wtedy bawić się z dzieckiem rano, przed pójściem do pracy. Wtedy dziecko jest wypoczęte i mniej płaczliwe.

              3-4 miesiące (4 drzemki)
              - czasy czuwania ok 1.5 godz (np. 1.25/1.25/1.5/1.5/1.75
              - 11-12 godzin snu nocnego i ok 4 godz snu dziennego ( całkowity sen ok 15.5-18 godzin nie włączając nocnych pobudek)
              - jeśli drzemki są krótkie i występują nocne pobudki, to warto dziecko położyć spać wcześniej, aby nadrobiło zaległy sen
              Dzien może wyglądać mniej więcej tak:
              6:30/7 pobudka

              8:00-9:45 d1

              11:00-1 d2

              2:30-3:30 d3

              5/5:30 d4 (krótka drzemka, ok 30 min, może być w wózku, samochodzie itp.)

              ~7/7:30 spać

              3-4 miesiące (przechodzenie z 4 na 3)
              - czasy czuwania zaczynają wydłużać się do 1.5-1.75 aż zaczyna brakować czasu na 4tą drzemkę (np. 1.5/1.5/1.75/1.5/1.25)
              - zaproponuj 4tą (krótką) drzemkę w okolicach godz 17. Jeśli dziecko nie zaśnie w ciągu 15-20 minut, zaprzestaj drzemkę i połóż do łóżka wcześniej (ok 18/18.30)

              6:30/7 pobudka

              8:15-9:45 d1

              11:15-1 d2

              2:45:-3:30 d3

              5/5:30 d4 (krótka drzemka - może być w wózku lub samochodzie)

              ~7/7:30 spać jeśli wystąpi 4ta drzemka (jeśli 4ta drzemka nie wystąpi to idziemy spać o 6-6:30pm)
      • missgiggles Re: 30 minutowe drzemki 20.02.15, 20:05
        Babybump, ganiam Cię po wątkach wink Odpisałabyś mi w wątku "Jakie czasy ma mieć 9-miesięczniak" wink?
    • agul.a82 Re: 30 minutowe drzemki 20.02.15, 22:36
      Mój synek (4 mies.)też miał takie drzemki po 20,30 minut gdy go lulałam i odkładałam np.do łóżeczka.Kp i gdy zasypial przy piersi a ja leżałam obok niego to spał dłużej.Teraz pierwszą drzemkę kładę się razem z nim,zasypia przy cycu i śpi 1,5lub 2 godz.przebudza się po 30 min.ale daję mu na chwilę cyca i śpi dalej.Druga drzemka jest na spacerze w wózku i tu nie ma problemu ile spaceruje tyle śpi nawet 2 godz.Trzecia drzemka jak mogę się z nim położyć to tak jak pierwsza a jak nie to śpi tylko pół godzinki i czwartą koło 18 też 20,30 minut w huśtaweczce lub łóżeczku.
      • marzula25 Re: 30 minutowe drzemki 21.02.15, 02:34
        ja juz wszystko probowalam nie odkladam jej tylko spi przy piersi nie pomaga staram sie ja dosypiac po tych 30 min mic to nie daje bo ona juz nie chce piersi zaczyna sie rozgladac czasem gaworzyc czasem patrzy na mnie Babybump ja znalazlam ten watek o regresji i to by sie zgadzalo bo zaczela nam tez wczesniej rano wstawac dawniej ok 8 teraz 6 kladziemy ja wczesiej do spania nocnego tym samym kapiemy ja wczesniej ale nie zmienia to nic w tych jej drzemkach czasem uda mi sie utrzymac jej
        drzemke na piersi ok godz ale to bardzo rzadko wiem ze powinna sie przespac min godz ale juz

        nie wiem jak to zrobic drzemke na piersi ok godz
        • marzula25 Re: 30 minutowe drzemki 21.02.15, 02:41
          robie jej rytualy przed spaniem pilnuje czasow czuwania staram sie ja wyciszyc przed snem nic nie pomaga myslalam o zmianie sposobu usypiania ale ona nie usnie inaczej tylko piers mam cichy szum wietrze pokoj przed spaniem co moge wiecej zrobic tak jak pisalam wczesniej byla dluzsza drzemka nagle sie popsulo i nie umiem tego naprawic eh
          • babybump Re: 30 minutowe drzemki 21.02.15, 03:12
            Napisz dokładnie jak wyglądają u Was 2-3 konkretne dni. Możesz zacząć spisywać od jutra.
            Szum ma być tak głośny jak mocny prysznic, czyli nie 'cichy szum' i być włączony przez cały sen dziecka (czyli całą noc).
            Macie problemy, bo dziecko ma 4 drzemki. Jak będą 3, to one się skonsolidują i wydłużą.
            • marzula25 Re: 30 minutowe drzemki 21.02.15, 08:37
              nasz dzien ostatnio wyglada tak
              6 pobudka
              7.45 I drzemka
              8.30 przewaznie juz nie spi pomimo tego ze jest przy piersi jak tylko widze ze szuka to jej daje budzi sie radosna skora do zabawy
              ok 10.15 II drzemka tu mi sie czasem udaje ja na piersi przeciagnac do godz ale raczej tez spi 30 min
              11 budzi sie chwila zabawy i zaczynamy zbierac sie na spacer
              ok 12.30/12.45 zasypia spi rowno pol godz nie ma szans jej dospic jeszcze ok pol godz spacerujemy bo budzi sie w dobrym humorze
              od ok 13.30 nie spi
              15.30 drzemka i tu tez sa dni ze uda mi sie przeciagnac jej drzemke
              z tym ze u nas te dni przewanie sa troche rozne bo czasem wstanie 6.30 czasem 7 wiec I drzemka nam sie przesuwa ponadto tak jak mowie sa dni ze udaje mi sie ja dospic przy piersi na dluzej wiec te drzemki sie przesuwaja
              ok 18 kapiel jedzonko i sen
        • paulina8989 Re: 30 minutowe drzemki 21.02.15, 09:21
          u nas tez po 30min i musze byc obok,przytulic,czasem dac piers i dopiero spi dalej.Plus szum oczywiscie!Czasem jednak nie spi dluzej i trudnosmile sprobuj moze nosic dziecko na sobie? (chusta,nosidlo)
          • marzula25 Re: 30 minutowe drzemki 21.02.15, 10:49
            kupilismy chuste jestesmy na etapie przyzwyczajania malej do noszenia w chuscie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka