Dodaj do ulubionych

pepek a spirytus

27.02.15, 19:06
Dziewczyny, moj tygodniowy synek ma bardzo gruby kikut pępowinowy, do tego stopnia, ze polozna jeszcze nie zdecydowala sie zdjac klamerki, bo wciaz jest zywy. aleca mi oprocz standardowego przemywania spirytusem 70%, raz dziennie obwijanie go gazikiem nasączonym spirytusem i pozostawienie na 1/2 godzinki. Toonoc stary, szpitalny zwyczaj, szybko działający. Tyle ze jak na moj rozum, skoro pepowina wciaz jest ukrwiona, alkohol wniknie do krwi dziecia. Z drugiej strony i tak sie gp smaruje tym spirutusem lub octeniseptem, które mają alkohol wiec... Co wy myslicie?
Obserwuj wątek
    • lidek0 Re: pepek a spirytus 27.02.15, 20:36
      Skonsultowałabym to z neonantologiem, nie wiem czy taki okład ze spirytusu nie poparzy skóry. Poza tym ostatecznie kikut usuwa się chirurgicznie jak sam nie odpada.
    • limonka23 Re: pepek a spirytus 27.02.15, 21:17
      Klamerkę sie zdejmuje? U nas była zatrzaśnięta, az do odpadnięcia kikuta, czyli do ok. 5 tygodnia. U nas pępowina tez byla gruba, ale wystarczył octenisept i przecieranie patyczkiem nasączonym spirytusem. Okładów nie robiliśmy.
    • lee_a Re: pepek a spirytus 27.02.15, 21:48
      a u nas tym razem nie kazali niczym traktować kikuta i odpadł dokładnie w 14 dobie. Starsze dzieci były spirytusowane - odpadł po 7 tygodniach.
    • angeika89 Re: pepek a spirytus 27.02.15, 22:09
      U nas też był gruby kikut i smarowaliśmy spirytusem 75% i raz dziennie położna smarowała ''roztworem gancjany'',takie fioletowe.Ja bym nie robiła okładów ze spirytusu gdyż może poparzyć skórę niemowlaka...
      • aniamala123 Re: pepek a spirytus 27.02.15, 22:20
        Pani polozna smaruje kremem skore w miejscach gdzie dotyka jej gazik i faktycznie nie drazni. Bardziej mnie martwi polewanienzywej pepowiny alkoholem. Jak to widzicie?
        • angeika89 Re: pepek a spirytus 27.02.15, 22:33
          Zawsze masz ryzyko że coś się wchłonie robiąc takie okłady ze spirytusu...Pamiętaj żeby pępowina była zawsze sucha,po kąpieli dobrze nawet suszarką do włosów osuszyć(oczywiście uważając żeby nie oparzyć dziecka,należy zachować odpowiednią odległość),pampers też nie powinien zachodzić na kikut...I oczyszczać patyczkiem nasączonym spirytusem...A u nas jak kikut się trochę zasuszył to też położna zdjęła klamrę...po prostu dla wygody dziecka,żeby nie przeszkadzała ta klamerka...
    • boo-boo Re: pepek a spirytus 28.02.15, 11:00
      Tydzień czasu to jeszcze znośnie- ja bym żadnego owijania dziecku nie fundowała bo można dziecku skórę poparzyć.
    • paulina8989 Re: pepek a spirytus 28.02.15, 17:14
      u nas byl tez gruby
      psikalam octaniseptem i odpadl pepek jakos po 5 tygodniach
      • angeika89 Re: pepek a spirytus 28.02.15, 17:17
        U nas octanisept się nie sprawdził,jeszcze bardziej się po nim pępek ślimaczył...Dopiero 75% spirytus dał efekt...
      • dor1s Re: pepek a spirytus 06.03.15, 19:17
        U nas tez octanisept pogarszał. Polozna tlumaczyla roznice miedzy octa a spirytusem, w sposobie gojenia sie rany, ale nie umiem tego przytoczyc. W kazdym razie po smarowaniu roztworem 70% kikut odpadl po 8 czy 9 dniach. Wazny zeby odginac skore i tam w srodku czyscic. Nam w szpitalu tez niczym nie kazali traktowac i w domu jak polozna zobaczyla to sie za glowe zlapala. Ale po kilku przetarciach pieknie odpadl i sie zagoil.
        • angeika89 Re: pepek a spirytus 06.03.15, 22:16
          No to u nas dokładnie tak samo było...
          • stysia1987 Re: pepek a spirytus 07.03.15, 08:54
            U nas pelne 3 tyg zanim odpadl i tez octanisept nie zdal egaminu. Szkoda, ze kupilam wieksza butelke, bo cenowo rowniez bez rewelacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka